Prezydent Rosji uważa, że nie można w równym stopniu obarczać Związku Radzieckiego i hitlerowskich Niemiec odpowiedzialnością za II wojnę światową.
Rosyjski przywódca mówił o swoim poglądzie na II wojnę światową w wywiadzie dla telewizji “Rossija”, który ukarze się dziś wieczorem. Fragmenty wypowiedzi rezydenta Miedwiediewa przytaczają rosyjskie agencje prasowe.
Dmitrij Miedwiediew nawiązał w wywiadzie do uchwalonej niedawno rezolucji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, w której mówi się, że w XX wieku kraje Europy ucierpiały z powodu dwóch reżymów – nazistowskiego i stalinowskiego. Rosyjski prezydent powiedział, że takie stawianie sprawy “jest cynicznym kłamstwem”.
Prezydent Miedwiediew powiedział też, że można mieć różny stosunek do Związku Radzieckiego i do ówczesnego radzieckiego “reżimu”. Według niego należy zadać jednak pytanie “kto wojnę rozpoczął, kto zabijał ludzi i kto uratował miliony istnień ludzkich i kto w ostatecznym rachunku uratował Europę?”.
Prezydent Rosji unikając przypominania niewygodnych dla Kremla faktów z okresu drugiej wojny światowej, takich jak zniewolenie państw i narodów, które znalazły się w radzieckiej strefie wpływów, powiedział, że II wojna światowa była największą tragedią XX wieku.
IAR/Kresy.pl





























