Wszyscy mamy nadzieję, że kiedyś znów będziemy żyć w dobrym sąsiedztwie z Rosjanami – stwierdził kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz w piątkowej rozmowie z dziennikarzem Dariusem Rochebinem z francuskiej stacji LCI poruszył kluczowe kwestie dotyczące stosunków niemiecko-francuskich, sytuacji na Ukrainie oraz zagrożeń dla bezpieczeństwa europejskiego. W wywiadzie skupił się na znaczeniu współpracy obu krajów i konieczności wspólnego reagowania na aktualne wyzwania geopolityczne.

„Putin destabilizuje znaczną część naszego kraju” – ocenił niemiecki kanclerz. Jak dodał, „jesteśmy już w konflikcie z Rosją”. Odniósł się w ten sposób do działań hybrydowych i aktów sabotażu w Europie, o które oskarżana jest Rosja.

„Wszyscy mamy nadzieję, że kiedyś znów będziemy żyć w dobrym sąsiedztwie z Rosjanami. Ale dziś, niestety, jesteśmy od tego bardzo, bardzo dalecy” – stwierdził Merz.

Polityk wyraził opinię, że prezydent Rosji Władimir Putin chce „odbudować Związek Radziecki”.

Czytaj: Niemieckie służby uważają, że Rosja może zaatakować kraj NATO

Zobacz: Politycy niemieckiej SPD wezwali do rozmów dyplomatycznych z Rosją

W czwartek i piątek odbyły się spotkania francusko-niemieckie, mające na celu wzmocnienie współpracy między dwoma krajami. Prezydent Emmanuel Macron i kanclerz Friedrich Merz spotkali się najpierw w Forcie Brégançon, letniej rezydencji prezydenta Francji, by – jak podkreślono – ponownie uruchomić „francusko-niemiecki duet”. Następnie, podczas wspólnej rady ministrów w Tulonie, przyjęto wspólne stanowiska w sprawach bezpieczeństwa, strategii i gospodarki. Głównym tematem rozmów była jednak wojna na Ukrainie – obie strony potwierdziły kontynuację wsparcia dla Kijowa w obliczu rosyjskiej agresji.

Przeczytaj także: Nord Stream. Media: Niemcy, USA i Rosja prowadzą tajne negocjacje w sprawie dostaw rosyjskich surowców do Europy

kyivindependent.com / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności