Węgry zgodziły się na przedłużenie sankcji gospodarczych wobec Rosji. Budapeszt, który wcześniej blokował przedłużenie, otrzymał zapewnienie, że KE będzie dalej negocjować z Ukrainą możliwość tranzytu gazu – podają media.

W poniedziałek Węgry wycofały się z groźby weta i zezwoliły na przedłużenie sankcji UE wobec Rosji o kolejne sześć miesięcy. Obecne sankcje obowiązują jedynie do piątku.

Serwis Euronews podaje, że przełom nastąpił podczas poniedziałkowego spotkania ministrów spraw zagranicznych UE, na którym w celu uspokojenia obaw Budapesztu złożono oświadczenie o “integralności infrastruktury energetycznej”.

Aby osiągnąć porozumienie, w poniedziałek rano, przed posiedzeniem ministrów, doszło do spotkania ambasadorów państw członkowskich UE.

Czytaj: Orban domaga się od Ukrainy wznowienia przesyłu rosyjskiego gazu. Tusk: gra w drużynie Putina

Doniesienia medialne wskazują, że Węgry otrzymały gwarancje od Komisji Europejskiej dotyczące rozmów z Ukrainą w sprawie tranzytu gazu. Jak donosi źródło PAP, w negocjacjach będą uczestniczyć Węgry i Słowacja.

Wcześniej Węgry opowiadały się przeciwko przedłużaniu sankcji wskazując m.in. na zwycięstwo wyborcze Donalda Trumpa w USA.

Dodajmy, że  premier Słowacji Robert Fico zagroził z kolei władzom ukraińskim, że jeśli przesył gazu nie zostanie wznowiony, to jego kraj przestanie wspierać ukraińskich uchodźców i będzie utrudniać Ukrainie drogę do UE.

Zobacz: Media: Węgry zablokowały wspólne oświadczenie UE w sprawie wyborów na Białorusi

Czytaj również: Zełenski oficjalnie wspiera antyrządowe protesty na Słowacji

euronews.com / polsatnews.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , , ,
forma płatności