Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Podczas Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu część rosyjskich urzędników i przedstawicieli elit biznesowych zaczęła publicznie mówić o problemach gospodarki. Bloomberg wskazuje na krytykę rosnącej ingerencji państwa, presji na firmy i powrotu do praktyk z czasów sowieckich. Jednocześnie rosyjski PKB w pierwszym kwartale zmniejszył się o 0,2 proc. rok do roku.
Uczestnicy debat krytykowali rosnącą ingerencję państwa w gospodarkę, presję wywieraną na biznes przez aparat państwowy oraz powrót do części rozwiązań z czasów sowieckich. Lojalni wobec władz przedstawiciele rosyjskiego establishmentu ostrzegali, że Rosja ryzykuje osłabienie innowacyjności, przedsiębiorczości i wzrostu gospodarczego, choć unikali bezpośredniej krytyki Władimira Putina – informuje Bloomberg.
„Wszyscy mówimy o przywództwie technologicznym, ale przywództwo technologiczne opiera się na wolności, a nie na całkowitym kierownictwie państwowym. Negatywna polityka dosłownie nas zabija” — powiedział Igor Szuwałow, były pierwszy wicepremier Rosji i obecny szef państwowej korporacji rozwojowej WEB.RF.
Traktat w Trianon, podpisany 4 czerwca 1920 roku w pałacu Grand Trianon w Wersalu, był jednym z najbardziej bolesnych momentów w historii Węgier.
Zawarty pomiędzy odtworzonym Królestwem Węgier a mocarstwami sprzymierzonymi i stowarzyszonymi, miał na celu uporządkowanie sytuacji po rozpadzie monarchii austro-węgierskiej. Jego skutki dla Węgier były jednak dramatyczne i odcisnęły piętno na życiu politycznym i społecznym kraju przez kolejne dekady.
„Nie na takie zakończenie wojny liczyli Węgrzy w 1914 roku” – mówił w Polskim Radiu prof. Andrzej Sieroszewski. „Za przystąpieniem do wojny po stronie państw centralnych, u boku Austrii i Niemiec, opowiedziały się wszystkie węgierskie partie polityczne, nawet opozycyjne. Węgry były przecież jednym z dwóch równorzędnych członów monarchii austro-węgierskiej”.
Kyryło Budanow przyjechał do Warszawy na rozmowy z przedstawicielami polskich władz. Głównym tematem spotkania w MSZ była decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”.
W piątek Kyryło Budanow, bliski współpracownik prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, spotkał się z sekretarzem stanu w MSZ Marcinem Bosackim. Tematem rozmowy była decyzja o nadaniu Odrębnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy honorowego miana „Bohaterów UPA”.
Według informacji przekazanych przez MSZ spotkanie odbyło się na prośbę strony ukraińskiej. Budanowowi towarzyszyli jego zastępcy: Iryna Wereszczuk i Serhij Kysłycia.
Premier Słowacji Robert Fico chce rozmawiać z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen o zwrocie kosztów za sprzęt wojskowy przekazany Ukrainie — podała w piątek słowacka agencja TASR.
Dziś Kościół katolicki obchodzi uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, znaną w Polsce jako Boże Ciało. Wierni uczestniczą we Mszach świętych oraz procesjach eucharystycznych do czterech ołtarzy.
Boże Ciało należy do najważniejszych uroczystości w roku liturgicznym. Przypada w czwartek po uroczystości Trójcy Przenajświętszej. W centrum obchodów znajduje się wiara w rzeczywistą obecność Chrystusa w Eucharystii. Tradycyjna procesja z Najświętszym Sakramentem jest publicznym wyznaniem tej wiary.
W Gruzji zatrzymano obywatelkę Rosji Tatianę Kuraszkiewicz, której amerykańskie władze zarzucają omijanie sankcji i dostarczanie części lotniczych do Rosji po rozpoczęciu wojny na Ukrainie. Operację przeprowadzono na lotnisku w Tbilisi we współpracy z FBI. (more…)
Temu antypolskiemu maniakowi “kapo” Schultzowi zdrowo odwaliło.To w wyniku wcześniejszego “zamachu” w Polsce Rzesza się zjednoczyła i rozszerzyła,lecz ta łajza tego nie zauważyła i nie doceniła.Miejscem dyskusji o Polsce i jej sprawach jest polski parlament,nie ingerujący bezczelnie i podstępnie jewropejski Kneset Schultza.
Nie wiadomo na ile jest to wiarygodne ale zdjęcie wygląda na autentyczne, pozostawiam do oceny własnej:
http://gazetawarszawska.com/judaizm-islam/884-t-graczowa-swieta-rus-przeciwko-chazarii-cz-8
Nie jest to żaden “fejk”, zdjęcie pochodzi ze strony…Europejskiego Kongresu Żydów….
http://www.eurojewcong.org/media/photo-gallery/7615-in-brussels-synagogue-ceremony-european-leaders-pay-tribute-to-victims-of-toulouse-shootings-highlight-importance-of-eu-for-defending-minority-rights.html
Jak to się stało, ze jego rodak Adolf przeoczył go?
Ten szwabski buc zamach stanu to ma codziennie w galotach. Skończyły się rządy marionetek PO.
Myślę że Schulz ma rację i to niestety gorzkie słowa prawdy.. W Polsce do władzy dorwała się radykalna prawica, populiści, nacjonaliści. Można się tylko zastanawiać co znowu wymyśli PIS, jak jaka kolejną granicę przekroczą, jakie prawo złamią. Strach się bać!
W związku z utratą kontroli nad Warszawą niemieccy politycy są coraz bardziej zdesperowani, a paranoja niektórych z nich sięga zenitu! Schulz palnął, że PiS – w konsekwencji zwycięstwa w demokratycznych wyborach z 25 października – dokonał “zamachu stanu”… Panie Schulz – zamach to dopiero nastąpi, ale na niemieckie interesy w Polsce w formie podatku bankowego (mBank, Deutsche Bank, Volkswagen Bank) oraz podatku od sklepów wielkopowierzchniowych (Lidl, Kaufland, Rossmann)! Rząd Beaty Szydło zapowiedział istotne zmiany w relacjach między Warszawą i Berlinem. Z politycznego wasala Niemiec nasz kraj ma się przeobrazić w niezależnego gracza na arenie europejskiej, który w kluczowych dla polityki międzynarodowej kwestiach ma mieć swoje zdanie, uwzględniające przede wszystkim własne interesy. Między innymi dlatego niemieckie władze, a w ślad za nimi niemieckie media, wpadły w histerię i rozpoczęły bezprecedensowe ataki na nowe władze w Warszawie.
Paranoja jakiej doznał Martin Schulz pokazuje, że oni na prawdę się boją. Boją się o swoje interesy w Polsce. Boją się, że niemieckie podmioty funkcjonujące na terytorium naszego kraju przestaną przynosić gigantyczne zyski. Nie mają bladego pojęcia jak przywrócić utraconą kontrolę nad Warszawą. Stąd teksty o “zamachu stanu”, grożenie “użyciem siły” lub odebraniem europejskich funduszy.