Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump desygnował w piątek Marka Espera, sekretarza ds. sił lądowych i byłego członka władz koncernu Raytheon na nowego sekretarza obrony USA.

55-letni Mark Esper jeszcze we wtorek zastąpił na stanowisku p.o. sekretarza obrony Patricka Shanahana, gdy ten ogłosił rezygnację z tego stanowiska, tłumacząc swoją decyzję względami rodzinnymi. Oficjalnie nowe obowiązki przejmie w poniedziałek. Trump zapewniał, że zna Espera i nie ma wątpliwości, „że wykona fantastyczną robotę”.

– Jest bardzo doświadczony. Był przy wszystkich wydarzeniach, o których rozmawiamy od długiego czasu – mówił później dziennikarzom amerykański prezydent. Nominację Espera musi jeszcze zatwierdzić Senat USA.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Mark Esper w listopadzie 2017 roku został zaprzysiężony jako sekretarz ds. sił lądowych. Wcześniej przez siedem lat pracował jako wiceprezydent ds. relacji z rządem w koncernie zbrojeniowym Raytheon. W latach 2015 i 2016 „The Hill”  umieścił jego nazwisko w gronie czołowych amerykańskich lobbistów, podkreślając jego wpływ na tak ważne ustawy jak doroczna ustawa o polityce obronnej USA. Był też doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego byłego przywódcy republikańskiej większości w Senacie Billa Frista. Jest absolwentem akademii wojskowej West Point, gdzie studiował wspólnie z obecnym szefem amerykańskiej dyplomacji, Mike’m Pompeo. Przez ponad 10 lat służył w wojsku, m.in. podczas pierwszej wojny w Zatoce Perskiej, jako oficer 101. Dywizji Powietrznodesantowej. Należał personelu komisji sił zbrojnych Izby Reprezentantów oraz senackiej komisji spraw zagranicznych. Pracował też w Pentagonie i był planistą wojskowym w armii USA.

Patrick Shanahan pełnił funkcję p.o. sekretarza obrony USA zaledwie pół roku od czasu odejścia z tego stanowiska Jamesa Mattisa. Wcześniej przez 30 lat robił karierę w amerykańskim koncernie lotniczym i kosmicznym Boeing dochodząc w nim do stanowiska wiceprezesa. W wywiadzie dla Washington Post doprecyzował, że jego rezygnacja ma związek z jego rozwodem w 2011 roku. Media informowały, że dotyczy to przemocy domowej w okresie poprzedzającym rozwód. Jego była żona była kilkakrotnie aresztowana pod zarzutami obejmującymi włamanie, zniszczenie mienia i napaść. Ten ostatni dotyczył sytuacji, gdy kilka razy uderzyła swojego ówczesnego męża, m.in. rozbijając mu nos. Później sam Shanahan został oskarżony o uderzenie żony w czasie awantury, podczas której jego syn uderzył matkę kijem baseballowym. Został za to skazany na 4 lata w zawieszeniu. Shanahan zaprzeczył, że bił żonę, a zarzuty wobec niego zostały wycofane.

Reuters / nytimes.com / rmf24.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz