MSWiA zdementowało wypowiedź wiceszefa MSZ Mariusza Ziółkowskiego, który sugerował, że mały ruch graniczny może zostać niedługo odwieszony.

Wiceminister spraw zagranicznych Marek Ziółkowski, w trakcie III Wschodniego Kongresu Gospodarczego w Białymstoku, powiedział, że już niedługo mały ruch graniczny z Kaliningradem może zostać odwieszony. Jego wypowiedź została jednak szybko zdementowana przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, które swierdziło w komunikacie, że nie ustała podstawowa przyczyna zawieszenia małego ruchu granicznego, którą miałoby być kwestie bezpieczeństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ:
Błaszczak o małym ruchu granicznym z obwodem kaliningradzkim

Małych ruch graniczny, czyli bezwizowe przekraczanie granic przez mieszkańców pogranicza został zawieszony w lipcu, na czas trwania szczytu NATO w Warszawie oraz Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Po miesiącu rygorystyczne kontrole zniknęły jednynie na granicy z Ukrainą. Aby przekroczyć granicę Rosji w Obwodzie Kaliningradzkim potrzebna jest wiza. Dodatkową kwestią, poza bezpieczeństwem, miał być handel towarami akcyzowymi, jednak restort nie udziela na ten temat szczegółowych informacji. Pod koniec sierpnia wiceszef MSWiA powiedział: Nie wszystkie z tych informacji mogą zostać podane publicznie, bo po prostu mają charakter niejawny.

Powodami mogą być zakupy Polaków w Kaliningradzie – kupują oni papierosy, alkohol i paliwo, na czym skarb państwa ma tracić około 25 milionów złotych miesięcznie. Ministerstwo nie poinformwało o ile zmniejszyły się zakupy Polaków. Nie zmieniły się natomiast zakupy Rosjan, którzy w Polsce kupowali żywność – w dalszym ciągu wydają oni w naszym kraju ponad 12 milionów złotych miesięcznie. Wśród powodów utrzymania zawieszenia małego ruchu granicznego może być jednak również kwestia polityczna, związana z wojną na wschodzie Ukrainy.

O przywrócenie małego ruchu granicznego apelowali samorządowcy i lokalne stowarzyszenia, klub Kukiz’15, a także Platforma Obywatelska.

Umowa o małym ruchu granicznym z Rosją, obowiązuje od połowy 2012 roku i obejmuje Obwód Kaliningradzki oraz część powiatów województw pomorskiego i warmińsko-mazurskiego. Dzięki niej można było przekroczyć granicę, bez ubiegania się o wizę.

kresy.pl / tvp.info




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    zefir :

    Tzw kwestia bezpieczeństwa,to wielka bzdura w aspekcie małego ruchu granicznego z obwodem Kaliningradu.Znacznie większe niebezpieczeństwo szmuglu do Polski papierosów,wódy i paliw płynnych jest ze strony zbrodniczej UPAdliny.Zwycięża jednak polityka judajskiego posłańca Giedroyca będąca namiestnikiem i posłaniem dla durnych antypolskich polityków.