Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Daniel Siad, francuski promotor modelek mający powiązania z przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem, został znaleziony martwy w swoim domu pod Paryżem.
Informację taką ujawnił w środę francuski prokurator. 69-letni Siad był jednym z kilku osób podejrzanych o dostarczanie kobiet Epsteinowi, który następnie wykorzystywał je seksualnie. Siad zaprzeczał podejrzeniom. Twierdził, że amerykański przestępca „wykorzystał jego zaufanie”. Do swojej śmierci nie został przesłuchany przez śledczych, jak podał portal France24.
„Śledztwo w celu ustalenia przyczyny śmierci zostało wszczęte w poniedziałek wieczorem po dokonaniu tego odkrycia” – poinformowała prokuratura w Nanterre.
Niemcy i Wielka Brytania planują do 2034 roku opracować pocisk manewrujący zdolny do rażenia celów w zasięgu 2000 kilometrów, jak podał "Die Welt".
Gazeta określiła program nazwą "Dalekie uderzenie precyzyjne" (Deep Precision Strike DPS) i nazywa go "flagowym". Został zapowiedziany przez ustępujące premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera na niedawnym szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ma w nim wziąć udział 12 państw, ale to znaczenie Niemiec jest "kluczowe", jak zrelacjonowała we wtorek doniesienia agencja Interfax.
Wstępny koszt programu ocenia się na 35 miliardów dolarów. Przetestowane zostaną dwa warianty pocisku: latającego na niskich wysokościach, aby uniknąć systemów obrony powietrznej i hipersoniczny, który miałby osiągać pięciokrotność prędkości dźwięku.
Chalil al-Hajja został nowym szefem Biura Politycznego Hamas, jak ogłosiła w poniedziałek palestyńska organizacja. Obejmuje kierownictwo w trudnej dla Hamasu sytuacji częściowej okupacji Strefy Gazy przez Izrael.
Poprzedni szef Biura Politycznego Hamasu, Ismail Hanijja zginął z rąk Izraelczyków w lipcu 2024 roku. Hanijja przez lata żył na emigracji, ale jeszcze tego samego roku zginął również Jahja Sinwar kierujący bezpośrednio strukturami organizacji w Strefie Gazy. Sam Hajja mógł podzielić ich los - był celem izraelskiego nalotu na budynek w stolicy Kataru - Dosze, gdzie przebywał wraz z kilkoma innymi działaczami Hamasu wysokiego szczebla. W maju 2007 roku izraelski nalot na jego dom rodzinny zabił siedmiu krewnych, w tym dwóch braci. W 2008 roku jego syn Hamza, bojownik skrzydła wojskowego Hamasu zginął w ataku dronów.
Podczas wojny w 2014 roku w izraelskim ataku zginął jego najstarszy syn al-Hajji - Osama, jego żona i trójka ich dzieci.
Legniccy policjanci zatrzymali 26-letnią kobietę podejrzaną o uderzenie małoletnich Ukraińców na placu zabaw przy ul. Polarnej. Prokuratura przedstawiła jej zarzuty, a za czyny objęte śledztwem grozi jej do 7 lat i 6 miesięcy więzienia. (więcej…)
Kościół katolicki 20 lipca wspomina bł. Czesława – jednego z pierwszych polskich dominikanów, współpracownika św. Jacka oraz założyciela klasztorów w Pradze i we Wrocławiu.
Zapisał się w tradycji przede wszystkim jako duchowy obrońca stolicy Śląska podczas najazdu mongolskiego w 1241 roku.
Czesław urodził się około 1180 roku. Dokładne miejsce jego narodzin nie jest znane, choć tradycja wskazuje najczęściej Kamień Śląski na Opolszczyźnie. Późniejsi autorzy uznawali go za członka rodu Odrowążów, a nawet brata lub bliskiego krewnego św. Jacka. Nie zachowały się jednak źródła pozwalające potwierdzić te związki rodzinne. Z tego powodu określenie Czesław Odrowąż, choć mocno utrwalone, należy traktować jako wywodzące się z tradycji.
Amerykańskie dzienniki twierdzą, że prezydent USA Donald Trump zgodził się na współpracę przy programie jądrowym Arabii Saudyjskiej.
Jak donoszą „The New York Times” i „The Wall Street Journal” jest gotowy podpisać dwie umowy określające amerykański wkład w rozwój saudyjskiej sektora jądrowego i zasady bezpieczeństwa jego budowy, jak podał środę portal Middle East Eye. Podpis amerykańskiego prezydenta będzie wstępem dla amerykańskich inwestycji, które będą jeszcze wymagały zatwierdzenia przez Kongres USA.
Oczekuje się, że umowa zostanie parafowana w tym tygodniu, czego mają dokonać sekretarz energii USA Chris Wright i minister energii Arabii Saudyjskiej książę Abd al-Aziz ibn Salman. Po raz pierwszy spotkali się oni w celu negocjacji umowy w kwietniu 2025 roku, jak podał „The Journal”.
Szlag mnie trafia… ileż można czytać takie niusy? Zrobić dochodzenie przeprowadzić śledztwo i podać społeczeństwu co ustalono, a później powiesić winnych. Koniec kropka. A tak to wygląda, że to zwykłe grillowanie tematu…..
zresztą co to za moda, najpierw pierdolą czego to nie zrobią, a to złożę do prokuratury, a to podam do sądu, a później cisza…
( … ) Nie chcąc zaś uronić ani słowa z tego co przekazał nam zatroskany o naród minister MON, zacytuję go w całości:
„Andrzej Gajcy „Rzeczpospolita” („RP”): We wrześniu podkomisja smoleńska ma przedstawić nowe dowody w sprawie katastrofy. Czego możemy się spodziewać?
Antoni Macierewicz („AM”): Dzisiaj wybór nie dotyczy tego, czy to polscy piloci zawinili przy katastrofie smoleńskiej lub czy był to zamach, lecz tego, czy rozpad samolotu prezydenckiego dokonał się w powietrzu dlatego, że dopuszczono świadomie samolot z wadą techniczną do takiego lotu, czy też mieliśmy do czynienia z umyślnymi działaniami mającymi na celu zniszczenie tego samolotu w powietrzu. Bo to, że działania nawigatorów rosyjskich i moskiewskich decydentów miały na celu doprowadzenie do katastrofy polskiego samolotu z prezydentem Lechem Kaczyńskim i całą delegacją na pokładzie, nie pozostawia żadnych wątpliwości. To jest już oczywiste.
„PR”: To wciąż tylko hipotezy, a twardych dowodów brak.
„AM”: Nie, to, co mówię, to nie są hipotezy. A dowody nie dzielą się na twarde i miękkie, tylko na prawdziwe i fałszywe. My dysponujemy teraz prawdziwymi dowodami, w tym tymi, które ukrywała komisja Millera. Mamy wstrząsające wyznania członków tej komisji. A także nowe nagrania załogi tupolewa, które do tej pory nie były znane. Ale nie pochodzą one z pokładu polskiego samolotu. Każdy będzie mógł ich wysłuchać.
„RP”: Skąd pochodzą?
„AM”: Do czasu ujawnienia dowodów, co nastąpi zapewne w przyszłym miesiącu, nie mogę odpowiedzieć na to pytanie. To nie będzie jeszcze ostateczny materiał, ale rzuci on bardzo istotne światło na przebieg i przyczyny katastrofy smoleńskiej. Oczywiście mam świadomość, że są tacy ludzie, którzy nigdy nie przyjmą prawdy o tym, co się wówczas stało. Powód jest prosty: ten materiał ich właśnie obciąża odpowiedzialnością za tę tragedię.”
A więc jak z powyższego wynika szef nadzwyczajnej komisji sejmowej badającej przyczyny katastrofy rządowego samolotu Tu- 154 M w dniu 10 kwietnia w Smoleńsku, ma nowy problem, bo nie ważne już jest wg. niego ustalenie, że tam był zamach, ale to ” czy rozpad samolotu prezydenckiego dokonał się w powietrzu dlatego, że dopuszczono świadomie samolot z wadą techniczną do takiego lotu, czy też mieliśmy do czynienia z umyślnymi działaniami mającymi na celu zniszczenie tego samolotu w powietrzu”.
Jak widać, obecnie nie ma tu mowy o „zamachu”, bo go nie było, wbrew kłamstwom rozpowszechnianym do niedawana w tej sprawie. Natomiast zamiast tego obecnie pan Macierewicz używa ostrożniejszego określenia jakim jest słowo wytrych- „rozpad”.
Od teraz nasz niestrudzony tropiciel prawdy o zamachu będzie jak pies gończy podążał tym nowym tropem, „mamy wstrząsające wyznania członków tej komisji (tzn. komisji Millera- dopisek mój). A także nowe nagrania załogi tupolewa, które do tej pory nie były znane. Ale nie pochodzą one z pokładu polskiego samolotu”
Problem tylko jest w tym, czy po wysłuchaniu tych nagrań, bo jak zadeklarował Antoni Macierewicz-„każdy będzie mógł ich wysłuchać”, nie ma obawy, że większość osób o słabej psychice po ich wysłuchaniu nie ulegnie wstrząsowi, albo poważnemu urazowi psychicznemu i rząd polski będzie zmuszony wziąć je na swoje utrzymanie przyznając im renty inwalidzie + jakieś 500 złociszów?
Kto wtedy będzie robił na utrzymanie rządu, armii urzędników, rodzin z programu „+ 500” i partyzantów z batalionów OT?
Dlatego też, pomny konsekwencji jakie wyżej pokazałem, apeluję do szanownego pana Antoniego Macierewicza:
„Kończ pan i wstydu oszczędź”
Przy okazji unikniemy konsekwencji „wstrząśnięcia” narodu „wyznaniami członków” komisji Millera i nagraniami załogi tupolewa, które jakoby „nie pochodzą z pokładu polskiego samolotu” tylko zapewne z ruskiej tiurmy? (!!!!)
ZRÓDŁO: https://adnovumteam.wordpress.com/2016/09/03/wojna-domowa-na-ukrainie-3-09-2016r-556-dzien-od-nowego-rozejmu-3-dzien-rozejmu-w-rozejmie/#more-57056
Znowu USRAEL coś Antkowi podrzucił ? Po co , aby pchnąć Polskę ku samozagładzie ?