Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ukraińskie drony zaatakowały obiekty wojskowe, energetyczne i logistyczne w kilku regionach Rosji oraz jednostki na Morzu Kaspijskim. W Jekaterynburgu alarm spowodował przerwanie mistrzostw Rosji w lekkoatletyce, a w obwodzie biełgorodzkim zginęło dwóch cywilów. Rosyjskie Ministerstwo Obrony podało, że przechwycono 328 bezzałogowców.
W nocy z 24 na 25 lipca ukraińskie siły przeprowadziły serię uderzeń na cele położone w różnych regionach Rosji oraz na wodach Morza Kaspijskiego. Zaatakowane zostały obiekty wojskowe, energetyczne i logistyczne, w tym zakład w Kirowie, rafineria w Tiumeniu, magazyny w Jekaterynburgu oraz systemy obrony powietrznej w Rostowie nad Donem.
Zełenski potwierdził uderzenie w przedsiębiorstwo w Kirowie, które dostarcza komponenty do rosyjskiego uzbrojenia. Zakład znajduje się około 1200 km od granicy państwowej Ukrainy.
Polska amunicja krążąca najnowszej generacji jest już wykorzystywana przez ukraińskie wojsko. Skala dostaw i sposób ich finansowania pozostają jednak nieznane. Grupa WB prowadzi na Ukrainie działalność serwisową oraz lokalną produkcję.
W najnowszym materiale opublikowanym na Ukrainie pokazano polskie drony uderzeniowe Warmate 5. Nagranie opublikował felietonista kanału „Potushny Informator”
W środę odbyła się rozmowa telefoniczna prezydenta Polski z nowym premierem Litwy - Mindaugasem Sinkevičiusem. Strony miały zapewnić się o sojuszniczej współpracy.
„Litwa postrzega Polskę jako niezastąpionego sojusznika, strategicznego partnera i sąsiada, z którym łączą nas historyczne więzi” - napisano w oświadczeniu szefa litewskiego rządu, które zostało zacytowane przez portal TVP Wilno. Sinkevičius miał zapewnić Nawrockiego, że traktuje Polskę jako priorytetowego partnera swojego państwa. Litewski premier powołał się nawet na słowa Świętego Jana Pawła II.
„Wspólne wyzwania zobowiązują nas do współpracy na rzecz bezpieczeństwa i dobrobytu regionu, a wspólna historia przypomina, że jest to nie tylko możliwe, ale powinno być naszym celem. Umacnianie strategicznego partnerstwa z Polską jest jednym z najważniejszych zadań, jakie wyznaczył sobie mój rząd” - głosi oświadczenie premiera Litwy.
Archeolodzy odkryli w pobliżu miasta Šurany na południowym zachodzie Słowacji rozległy rzymski obóz wojskowy z drugiej połowy II wieku. W rowach, jamach i studniach znaleziono liczne szkielety, które – według wstępnych ustaleń – należą przede wszystkim do rzymskich żołnierzy.
O odkryciu poinformowały 17 lipca spółka MH Invest oraz Instytut Archeologii Słowackiej Akademii Nauk.
Obóz zajmuje około 7,4 hektara i został odnaleziony na terenie przygotowywanego parku przemysłowego Šurany Industrial Park. Badacze przypuszczają, że powstał podczas wojen markomańskich, prowadzonych przez Cesarstwo Rzymskie w latach 166–180 za panowania Marka Aureliusza.
Ministerstwo Środowiska Dolnej Saksonii wydało w środę, 22 lipca, zgodę na uruchomienie w Lingen produkcji paliwa przeznaczonego do elektrowni jądrowych wykorzystujących reaktory rosyjskiej konstrukcji. Projekt będzie realizowany przez francuski koncern Framatome we współpracy ze spółką zależną rosyjskiego Rosatomu.
O sprawie poinformował w środę serwis Politico. Zezwolenie umożliwia zakładom w północno-zachodnich Niemczech wytwarzanie prętów i zespołów paliwowych przeznaczonych do reaktorów typu VVER. Operatorem przedsięwzięcia będzie Framatome, należący do francuskiego państwowego koncernu EDF.
W ramach współpracy wykorzystywane będą kluczowe rosyjskie komponenty dostarczane przez TVEL, spółkę zależną kontrolowanego przez Kreml koncernu Rosatom. Rosyjska firma nie będzie jednak samodzielnie zarządzać zakładem ani prowadzić w nim produkcji.
Chiński statek straży przybrzeżnej ostrzelał armatką wodną kuter rybacki należący do filipińskiego rządu w rejonie Ławicy Scarborough na Morzu Południowochińskim. Pekin zarzuca, że filipińskie jednostki wtargnęły na wody znajdujące się pod jego jurysdykcją, jednak Manila kwestionuje chińskie roszczenia.
W czwartek strumień z armatki wodnej pośrednio trafił filipiński kuter prowadzący operację określaną przez Manilę jako humanitarna. Filipińska straż przybrzeżna uznała działanie chińskiej jednostki za naruszenie przepisów bezpieczeństwa żeglugi.
„Te działania stanowiły naruszenie Międzynarodowych Przepisów o Zapobieganiu Zderzeniom na Morzu (COLREG) i naraziły na niebezpieczeństwo filipiński personel biorący udział w operacji o charakterze czysto humanitarnym” — napisał na platformie X rzecznik filipińskiej straży przybrzeżnej Jay Tarriela.
Dno… Klasyka manipulacji. Prawdopodobnie rosyjskojęzyczni. Gdyby byli ukraińskojęzyczni to by mniej bolało? A gdyby byli amerykańskojęzyczni to oznaczałoby, żę wpi.rdol się zapewne należał? Szok k..wa
Wp…rdol można dostać wszędzie. Dla przeciętnego adepta bandytyzmu zawsze znajdzie się jakiś dobry powód.
Synowie sławnych ojców dość często nie są miłymi poczciwcami.
tagore
po wyrzuceniu Polaków ze Lwowa całe stare miasto zasiedlono Rosjanami, do dzis chyba większość kamienic przy rynku jest w rekach Rosjan, wiem to od pewnej znajomej Ukrainki , poznałem ja bywając we Lwowie w 2013, ale nie sądzę by Rosjanie ujawniali sie w Taki sposób narażając sie na pewny lincz ze strony Banderowców
Bzdura, Lwów zasiedlano Ukraińcami, stąd tyle tam banderowców. Mojemu ojcu po wojnie ukraińskie NKWD dało dobę na zwolnienie mieszkania i wyjazd do Polski i takie rzeczy były na porządku dziennym.
NKWD bylo ruskie. W Polsce NKWD było polskie? Żenada
Żenadą jest tak się kompromitować ignorancją. W Polsce w tym czasie był UB a w USRR, gdzie wtedy przyporządkowano Lwów jak najbardziej działało ukraińskie NKWD. To tak, jak objaśniał to już min. Schetyna – Ukraińcy byli w te lata funkcjonariuszami NKWD we Lwowie. Nie odbieraj im wkładu we wspólne dzieło jakim był Związek Sowiecki.
a Stalin i Trocki byli rosyjskimi nacjonalistami….Jedno trzeba wam przyznać. macie tupet.
NKWD nie było ani polskie ani rosyjskie. W wieku 18-tym Prusy (Niemcy) zorganizowali rozbiory Polski razem z Rosją i Austrią. Stało sę to możliwe z powodu słabości Polski bo silnych państw nie da się rozebrać. W wieku 18-tym i 19-tym Polacy doświadczyli wielu cierpień ze strony rosyjskiego imperializmu. Jednakże sytuacja się gruntownie zmieniła w 20-tym wieku. Państwo, które napadło na Polskę w 1919 r., i państwo, które ją okupowało między 1945 a 1992 r., ZSRR, nie było rządzone przez Rosjan, odcięło się od rosyjskich tradycji państwowych i religijnych i chociaż było też imperialstyczne, nie było tożsame z carską Rosją. Sowieccy politycy podkreślali, że carat to była opresja narodu rosyjskiego i ujarzmionych ludów. Przemilczali, że ZSRR to była też opresja narodu rosyjskiego i ujarzmionych ludów, tzw ‘demoludów’. ZSRR powstało po wojnie domowej, w której rosyjscy patrioci, tzw. Biali, zacięcie przeciwstawiali się przewrotowi dokonywanemu przez Czerwonych, dobrze finansowanych przez międzynarodowy oligarchat. Wojna trwała 3 lata. Potem nastąpiło leninowskie i stalinowskie ludobójstwo na Rosjanach, które wg. Sołżenicyna wynosiło ponad 60 000 000 ofiar. Można znaleźć wykazy osobowe członków rządu sowieckiego, tzw. Komisariatów, które sprawowały rolę ministerstw. Ten wykaz zacytownay jest z publikacji Romualda Gładkowskiego (“Myślącym Pod Rozwagę”, Wydawnictwo Ojczyzna, Warszawa, ul. Brygadzistów 3, ISBN 8386449225). Oto procentowość Rosjan w sowieckich władzach w r. 1920: 1. Rada Komisarzy Ludowych, 22 członków: 2 Rosjan = 9%; 2. Komisariat Wojny, 43 członków: 0 Rosjan = 0%; 3. Komisariat Spraw Wewnętrznych i jego pion, łącznie z Czeka, 44 członków: 2 Rosjan = 5%; Komisariat Spraw Zagranicznych, 16 członków: 1 Rosjanin = 6%; Komisariat Finansów i jego pion, 29 członków: 2 Rosjan = 7%; Komisariat Sprawiedliwości i jego pion, 19 członków: 0 Rosjan = 0%; Komisja Higieny, 5 członków: 0 Rosjan = 0%; Komisariat Oświaty Ludowej i jego pion naukowy, 50 członków: 2 Rosjan = 4%; Komisja Opieki Społecznej, 6 członków: 0 Rosjan = 0 %; Komisja Robocza, 7 członków: 0 Rosjan = 0%; Delegaci Czerwonego Krzyża, 8 członków: 0 Rosjan = 0%; Komisarze Terenowi i ich pion, 23 członków: 1 Rosjanin = 4%; Dziennikarze, 42 ludzi: 1 Rosjanin = 2%; Głowna Rada Gospodarki Ludowej i jej pion, 54 członków: 5 Rosjan = 9%; Centralny Komitet Wykonawczy 4-go Rosyjskiego Zjazdu Delegatów Robotniczych i Chłopskich. 34 członków: 0 Rosjan = 0%. Pomijam Komitety Centralne różnych partii, gdzie sytuacja była taka sama. Rosjanie stanowili niecałe 5% sowieckiego rządu. Gdy powstały sowieckie ministerstwa, kadry z komisariatów przeszły do nich. Gdy nastąpiła perestrojka, dzieci tych wiernych kadrowców i partyjniaków rozkradły państwowy przemysł i inne mienie i stworzyły klasę tzw. ‘rosyjskich’ oligarchów. Obecnie ukraińskie trolle sugerują nam nieprawdę, że Rosjanie i Sowieci to to samo. To są różne nacje. Z powodu szerzącego tu się chamstwa Ukraińców, nie odpowiem na pytania tym, którzy zwracają się do mnie per ‘ty’ a na obelgi odpowiem obelgami.
Było NKWD ukraińskie, białoruskie, rosyjskie, azerskie itp. na szczeblu republik, a nad republikańskimi była moskiewska czapa. W mołdawskiej republice było mołdawskie i nie pracowali tam ani Białorusini, ani Ukraińcy, ani obywatele z innych republik.
ruskiimperialisto nie odzywaj się, jak nie wiesz, o czym piszesz. NKWD była sowiecka, a w każdej republice była nazywana zgodnie z nazwą republiki: ukraińska, białoruska itp. W ukraińskiej nie pracowali Tatarzy, ani Azerowie, lecz Ukraińcy
Pamiętam podobne sceny…Zanim się jeszcze wojna zaczęła, tak trochę przed Krymem i Odessą, zaraz po przewrocie. Prawy Sektor chodził po Kijowie i aresztował źle ubranych, np. w podejrzanie rosyjskich kolorach. Jednemu chłopakowi zabrali kurtkę, innemu opryskali sprayem. Sporo takich filmików było na YT. Cały czas trwa na Ukrainie „lustracja”.