Władze Białorusi poinformowały o ułaskawieniu 31 obywateli Ukrainy skazanych za przestępstwa na terytorium państwa. Według rzeczniczki Aleksandra Łukaszenki decyzja wynika z ustaleń zawartych z prezydentem USA Donaldem Trumpem.
W sobotę białoruska telewizja państwowa przekazała, że prezydent Aleksandr Łukaszenko podjął decyzję o ułaskawieniu grupy 31 obywateli Ukrainy. Informację przekazała rzeczniczka głowy państwa powołując się na uzgodnienia zawarte pomiędzy Łukaszenką a prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem.
Według rzeczniczki, ułaskawienie dotyczy osób skazanych za popełnienie przestępstw na terytorium Białorusi. „Prezydent ułaskawił 31 obywateli Ukrainy, którzy dopuścili się przestępstw na terytorium naszego kraju” — podała, wskazując, że strona ukraińska zwróciła się o ich zwolnienie. Dodała również, że przekazanie tych osób władzom w Kijowie ma odbywać się w dniu ogłoszenia decyzji.
Zaznaczyła, że krok ten jest „wynikiem porozumień osiągniętych między prezydentem USA Donaldem Trumpem a prezydentem Republiki Białorusi Aleksandrem Łukaszenką”. Wskazała, że decyzja ma sprzyjać „stworzeniu warunków do uregulowania konfliktu zbrojnego w państwie sąsiadującym”, odnosząc się do wojny na Ukrainie.
Według doniesień, administracja USA w kontaktach z Mińskiem miała naciskać na uwolnienie osób określanych jako więźniowie polityczni. Łukaszenko, który sprawuje władzę od 1994 roku, jest oskarżany o likwidowanie opozycji, ograniczenie wolności mediów i stosowanie długoterminowych kar więzienia wobec przeciwników politycznych. W ostatnich miesiącach na mocy decyzji władz białoruskich zwolniono część takich osób, w tym dziennikarzy, duchownych oraz działaczy opozycyjnych.
Nie podano informacji o tym, jakie konkretne zarzuty dotyczyły zwolnionych obywateli Ukrainy. W przeszłości białoruskie organy ścigania stosowały oskarżenia o „ekstremizm” wobec krytyków rządu i aktywistów społecznych, często przewidując wieloletnie wyroki.
Przypomnijmy, że ksiądz Henryk Okołotowicz i ojciec Andrzej Juchniewicz odbywający kilkunastoletnie wyroki pozbawienia wolności zostali ułaskawieni, po negocjacjach ze Stolicą Apostolską.
Opozycyjny, emigracyjny portal Reform.news, powołując się na informacje państwowych mediów białoruskich, podał w czwartek rano, że dwaj kapłani zostali zwolnieni z kolonii karnej. Stało się tak na podstawie decyzji Aleksandra Łukaszenki o ułaskawieniu. Kościół potwierdził już tę informację, przy czym przypisał uwolnienie księży negocjacjom z władzami przez Stolicę Apostolską.
Kresy.pl/The Moscow Times






























