Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Litewscy funkcjonariusze Straży Ochrony Granicy Państwowej (VSAT) przechwycili drona wraz z ładunkiem białoruskich papierosów.
Do zdarzenia doszło w niedzielę w okolicy Tawsiun w rejonie solecznickim. Wieś położona jest przy samej granicy Białorusi. Służbe pełnili tam funkcjonariusze ze strażnicy w Purwianach. Usłyszeli oni dźwięk przypominający te wydawane przez drony. Użyli posiadanego systemu do zagłuszania tego rodzaju aparatów od razu nie zdołali stwierdzić co stało się z wykrytym dronem.
Jak podał portal litewskiego nadawcy publicznego LRT wrak drona został zlokalizowany dopiero w poniedziałek. Leżał koło wsi Janiszki, znajdującej się około kilometra od Tawsiun i 200 metrów od linii granicy. Obok niego leżał pakunek owinięty folią. Jak się okazało znajdowały się w nim papierosy „Minsk 5 Superslims” produkowane na Białorusi. Łącznie było ich 500 paczek.
Intensyfikacja bombardowań oraz nowa operacja sięgająca na północ dalej niż wszystkie ataki lądowe od 2000 roku wywołują ucieczkę z południowego, zamieszkanego przez szyitów przedmieścia libańskiej stolicy.
O ucieczce dużej liczby mieszkańców tego przedmieścia - Dahiji donosi w poniedziałek Al Jazeera. Ma to związek z zapowiedzią izraelskich bombardowań tego osiedla, zamieszkanego przez szyitów, popierających Hezbollah. Około godziny 8 czasu warszawskiego premier Izraela i minister obrony Izraela "wydali wspólne oświadczenie, w którym wydali rozkaz izraelskiej armii zaatakowania południowych przedmieść Bejrutu. Natychmiast po tym ludzie zaczęli pakować, co tylko mogli, i uciekać z tych dzielnic” - przekazał bejrucka korespondentka Al Jazeery.
Korespondentka nakreśliła obraz kryzysu humanitarnego, ponieważ dla uchodźców „nie ma już zbyt wielu miejsc". Jak stwierdziła - "rządowe schrony są już pełne, a wiele osób pozostanie w samochodach, czekając na rozwój sytuacji”.
Dwa rosyjskie myśliwce Su-30 zostały przechwycone nad Morzem Bałtyckim przez francuskie Rafale pełniące dyżur w ramach misji NATO Baltic Air Policing. Samoloty poderwano z bazy w Szawlach na Litwie. (more…)
Komisja Europejska wezwała dziewięć państw strefy Schengen do stopniowego wycofywania kontroli na granicach wewnętrznych. Unijni urzędnicy podkreślają, że ograniczenia na granicach powinny mieć charakter wyjątkowy i czasowy. Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji.
We wtorek w Brukseli Komisja Europejska opublikowała opinie dotyczące tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych strefy Schengen, w których wezwała dziewięć państw do podjęcia działań prowadzących do stopniowego znoszenia obowiązujących od dłuższego czasu ograniczeń. Komisja uznała, że choć środki te zostały wprowadzone z uzasadnionych powodów związanych z bezpieczeństwem i presją migracyjną, powinny pozostać rozwiązaniem wyjątkowym i tymczasowym.
Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji. W przypadku tych państw kontrole graniczne obowiązują nieprzerwanie od ponad 12 miesięcy, dlatego Komisja przeanalizowała ich konieczność oraz proporcjonalność.
Były prezydent Armenii, a obecnie lider głównej siły opozycji Robert Koczarian uważa, że to z winy błędnej polityki obecnego premier Nikola Paszyniana w Górskim Karabachu upadła nieuznawana republika tamtejszych Ormian.
W wywiadzie dla rosyjskiej telewizji Koczarian, który sam wywodzi się z Górskiego Karabachu, uznał podpisanie przez Paszyniana deklaracji praskiej z 2022 roku, w której oficjalnie uznał region za część terytorium Azerbejdżanu za wielki błąd, zrelacjonował w poniedziałek portal News.am. Polityk sam pochodzi z tego regionu.
W czasie rozkładu Związku Radzieckiego autonomiczny do tej pory Nagorno-Karabaski Obwód Autonomiczny proklamował niepodległość wobec Azerskiej SRR. Miejscowi Ormianie przy wsparciu rodaków obronili swoją Republikę Arcachu przez Azerbejdżanem na początku lat 90 XX wieku, choć żadne państwo świata, łącznie z Armenią, nie dokonało jej formalnego uznania.
Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie dotyczące praw mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu. Premier Peter Magyar zaznaczył jednak, że Węgry nie poprą przyspieszenia negocjacji akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską. Ostateczna decyzja w sprawie kolejnego etapu rozmów wymaga zgody wszystkich państw członkowskich UE.
W środę premier Węgier Peter Magyar poinformował, że Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie, co może umożliwić Węgrom poparcie otwarcia pierwszego rozdziału rozmów akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską.
„Osiągnęliśmy pełne porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturowych i politycznych 100 tys. obywateli mniejszości węgierskiej. Porozumienie jest wynikiem kilkutygodniowych intensywnych negocjacji na poziomie węgiersko-ukraińskim” — napisał premier Węgier Peter Magyar na Facebooku.
Łukaszenko polecił premierowi zbudować relacje z Polską