Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Strażacy walczą z pożarami lasów w południowo-zachodniej Francji. Jednak podobna klęska żywiołowa dotknęła Hiszpanię. Władze obu krajów prowadzą ewakuację mieszkańców zagrożonych obszarów.
Według BBC łączna liczbą osób ewakuowanych z terenów zagrożonych pożarami, lub takich którzy samodzielnie opuścili swoje domy sięga liczby 300 tysięcy. W Hiszpanii, gdzie ogłoszono stan wyjątkowy, poinformowano o ofierze śmiertelnej. Starszy mężczyzna został znaleziony martwy w swoim samochodzie przez strażaków podczas gaszenia pożaru w wąwozie Salt de l'Aigua w Manises.
BBC podkreśla jednak, że zmiana warunków pogodowych w centralnej Hiszpanii ułatwiła nieco działania strażaków przeciwko żywiołowej. Inaczej jest w we Francji, gdzie trwają upały i silne wiatry, sprężającej szybszemu rozprzestrzenianiu się płomieni. Francuscy strażacy przyznają, że mają poważne problemy z ich opanowaniem.
Nowa Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji będzie rozpatrywać skargi, kontrolować przedsiębiorstwa i nakładać sankcje za naruszanie unijnych przepisów. Ustawa przewiduje również piaskownice regulacyjne, opinie indywidualne dla przedsiębiorców oraz finansowanie badań i prac rozwojowych. Z regulacji wyłączono między innymi działania służb związane z bezpieczeństwem narodowym oraz prywatne korzystanie z systemów AI.
24 lipca prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o systemach sztucznej inteligencji, która ma zapewnić stosowanie w Polsce unijnego rozporządzenia AI Act. Centralnym elementem nowych przepisów będzie powołanie Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji jako krajowego organu nadzoru rynku.
Jak poinformowały Kancelaria Prezydenta RP i Ministerstwo Cyfryzacji, Komisja będzie kontrolować podmioty rozwijające i wdrażające systemy sztucznej inteligencji, rozpatrywać skargi obywateli oraz sprawdzać zgodność technologii z unijnymi wymaganiami.
Straż Graniczna zatrzymała dwóch obywateli Wietnamu nielegalnie pracujących w lokalu gastronomicznym w Skarżysku-Kamiennej. Mężczyźni otrzymali decyzje zobowiązujące ich do powrotu oraz roczne zakazy wjazdu do Polski i pozostałych państw strefy Schengen. Pracodawca został ukarany grzywną w wysokości 6 tys. zł.
Karpacki Oddział Straży Granicznej poinformował w piątek o wynikach kontroli legalności zatrudnienia przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Kielcach w jednej z firm gastronomicznych w Skarżysku-Kamiennej.
Podczas kontroli dokumentacji kadrowej funkcjonariusze wylegitymowali trzech obywateli Wietnamu. Tylko jeden z nich posiadał wymagane zezwolenia zarówno na pobyt, jak i na wykonywanie pracy w Polsce.
Zmiana rządu w Wielkiej Brytanii i udzielnie przez nowego brytyjskiego premiera Andy'ego Burnhama Amerykanom zgody na wykorzystanie lotnisk na wyspach wywołały już reakcję Irańczyków.
„Każdy kraj, czy to Anglia, kraje nad Zatoką Perską, czy inne, jeśli wesprą Stany Zjednoczone w wojnie, będzie naszym uprawnionym celem” - oświadczył rzecznik Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, którego słowa zacytował portal Al Mayadeen. Wyjaśnił on kontekst swojego ostrzeżenia - „Ostatnio amerykańskie bombowce B-1 korzystały z angielskich lotnisk. Jeśli będą współpracować, zdecydowanie staną się dla nas uprawionym celem”.
Jak dodał przedstawiciel Korpusu - „Mamy swój własny, szczegółowy scenariusz na każdą sytuację”.
Prezydent Syrii Ahmed asz-Szara ujawnił, że jego obóz dąży do osiągnięcia porozumienia w sprawie bezpieczeństwa z Izraelem, w proces ten zaangażowanych jest kilka państw.
W wywiadzie dla Al Jazeery wyraził nadzieję na zawarcie z Izraelem umowy, która stałaby się wstępem dla trwałego pokoju z Izraelem. Jednocześnie twierdził jednak, że porozumienie takie nie może naruszać praw do Wzgórz Golan, okupowanych, a następnie jednostronnie anektowanych przez państwo syjonistyczne, jak podała w niedzielę katarsk telewizja.
Asz-Szara twierdził, że Syria pod jego władzą unika jakichkolwiek starć z Izraelem. Zarazem podkreślił, że nie zamierza zbrojnie interweniować w Libanie, do czego zachęca go publicznie preyzdent USA Donald Trump. Poparł jednak libańskiego prezydenta Josepha Aouna i premiera Nawafa Salama, którzy próbują, wpisując się w linię polityczną USA, również zawrzeć jakiś układ z Izraelem i doprowadzić do rozbrojenia Hezbollahu opierającego się państwu syjonistycznemu.
24 lipca Kościół katolicki w Polsce obchodzi obowiązkowe wspomnienie św. Kingi, dziewicy. Węgierska królewna została księżną krakowską i sandomierską, współuczestniczyła w rządzeniu Małopolską, wspierała ubogich, a po śmierci męża założyła klasztor klarysek w Starym Sączu.
Kinga, nazywana również Kunegundą, urodziła się prawdopodobnie w 1234 roku w Ostrzyhomiu. Była córką króla Węgier Beli IV oraz Marii Laskaris. Pochodziła z dynastii Arpadów, która wydała wielu świętych, w tym św. Stefana Węgierskiego, św. Władysława, św. Małgorzatę Węgierską oraz bł. Jolantę – młodszą siostrę Kingi. Wychowanie na głęboko religijnym dworze miało zasadniczy wpływ na jej późniejsze życie.
Przyjazd Kingi do Polski był związany z politycznym zbliżeniem Piastów z węgierską dynastią Arpadów. W 1239 roku królewna przybyła do Wojnicza, a następnie do Sandomierza. Tam znalazła się pod opieką Grzymisławy, matki swojego przyszłego męża, oraz bł. Salomei, siostry księcia Bolesława.
Łukaszenka: Polacy zawsze mnie popierali