Niezależne białoruskie media twierdzą, że władze w Mińsku chcą doprowadzić do ich całkowitej likwidacji. Według portalu „Karta-97”, ma na tym osobiście zależeć prezydentowi Aleksandrowi Łukaszence.
Portal przytacza dzisiejsze wypowiedzi białoruskiego prezydenta, odnoszące się do akcji prowadzonych przez służby bezpieczeństwa wobec niezależnych dziennikarzy. Łukaszenka w rozmowie z wicepremierem Rosji Igorem Szuwałowym sugeruje, że większość tak zwanych „niezależnych mediów” działa na szkodę Białorusi i stosunków Mińska z Moskwą. „Oni pracują dla tego, kto im płaci” – twierdzi prezydent Białorusi. Sugeruje również, że centrum dyspozycyjne większości opozycyjnych gazet i portali znajduje się w Rosji. Aleksander Łukaszenka uważa, że istnieje jakaś piąta kolumna, która chce storpedować dwustronne stosunki białorusko-rosyjskie.
W marcu białoruskie służby przeszukały redakcje kilku niezależnych portali i gazet. Przesłuchano również dziennikarzy związanych z portalami „Karta-97”, „Biełorusskij Partizan” oraz gazetami – „Narodna Wola” i „Nowaja Gazeta”.
IAR/Kresy.pl

























