Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Donald Trump wyznaczył Billa Pultego na tymczasowego dyrektora wywiadu narodowego USA. Decyzja wywołała kontrowersje, ponieważ Pulte nie ma znanego doświadczenia w wywiadzie, a wcześniej zarzucano mu wykorzystywanie urzędu do działań przeciw politycznym przeciwnikom prezydenta. (more…)
Powiązana z Olegiem Bojką firma Evapify jest jednym z głównych dystrybutorów jednorazowych e-papierosów w Polsce. Choć rosyjski oligarcha został objęty sankcjami m.in. przez Polskę, Ukrainę, Kanadę i Australię, nie znalazł się na liście sankcyjnej Unii Europejskiej. (more…)
Przywódcy Białorusi, Kazachstanu, Kirgistanu i Rosji zgromadzeni na szczycie EAES uznali, że ewentualne wystąpienie Armenii z tego Związku i dołączenia do Unii Europejskiej powinno odbyć się po ogólnonarodowym referendum w kaukaskim państwie.
„Podzielamy stanowisko co do potrzeby jak najszybszego przeprowadzenia w Republice Armenii referendum w sprawie przystąpienia do Unii Europejskiej lub pozostania w Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej” - można przeczytać we wspólnym oświadczeniu Aleksandra Łukaszenki, Kasyma-Żomarta Tokajewa, Sadyra Dżaparowa i Władimira Putina, którego fragmant zacytował portal Gazeta.uz.
W czwartek i piątek w kazachstańskiej Astanie odbywało się posiedzenie Najwyższej Rady Gospodarczej Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego (EAES). Składa się ona z przywódców władzy wykonawczej państw członkowskich. Armenia jako jedyne z nich, nie przysłała na szczyt swojego premiera - Nikola Paszyniana lecz wicepremier Mher Grigorjan.
Prezydent Rumunii, Nicușor Dan poinformował we wtorek, że jeden z konsulatów w Rosji w jego państwie zostanie całkowicie zamknięty.
„Konsul Federacji Rosyjskiej w Konstancy został uznany za personę non grata. Sam konsulat zostanie zamknięty” - oświadczył we wtorek przywódca Rumunii, którego słowa zacytowała agencja informacyjna Interfax. Jest to kolejny krok dyplomatyczny Rumunów wobec Rosji. W piątek do miejscowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych wezwany został ambasador Rosji w Bukareszcie, by wyrazić protest przeciwko wlotowi rosyjskiego dronu w przestrzeń Rumunii.
Rosyjski dron spadł w piątek na dach bloku mieszkalnego w rumuńskim Gałaczu, powodując pożar i obrażenia u dwóch osób. Gałacz położony jest we wschodniej części Rumunii nad dolnym Dunajem. Znajduje się kilka kilometrów od trójstyku granicy Rumunii, Ukrainy i Mołdawii. Te nocy trwał właśnie atak rosyjski na porty obwodu odeskiego, który graniczy z Rumunią.
Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali 27-letniego obywatela Polski podejrzanego o organizowanie nielegalnego przekraczania granicy z Białorusi do Polski. W miejscu jego zamieszkania zabezpieczono ponad 2,2 kg mefedronu o czarnorynkowej wartości przekraczającej 130 tys. zł.
Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali 27-letniego obywatela Polski podejrzanego o udział w organizowaniu nielegalnej migracji przez granicę z Białorusią. Informację o sprawie Straż Graniczna przekazała we wtorek.
Do zatrzymania mężczyzny doprowadziły skoordynowane działania operacyjne funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej w Sławatyczach oraz Wydziału Zabezpieczenia Działań Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Armia Stanów Zjednoczonych próbuje przyspieszyć integrację dronów, systemów antydronowych, obrony powietrznej i rozpoznania. Według „Financial Times” impulsem do zmian stały się doświadczenia Ukrainy, zwłaszcza system zarządzania walką Delta.
Jak opisuje „Financial Times”, w Stanach Zjednoczonych zorganizowano Project Jailbreak — duży wojskowy hackathon, którego celem było połączenie różnych systemów używanych przez armię tak, aby mogły szybciej wymieniać dane i działać w ramach jednego środowiska. W przedsięwzięciu uczestniczyły największe firmy zbrojeniowe i technologiczne, w tym Anduril, Boeing, General Dynamics, L3Harris, Leidos, Lockheed Martin, Northrop Grumman, Palantir, Perennial Autonomy oraz RTX.
Zadaniem inżynierów było rozwiązanie problemu, z którym amerykańskie siły zbrojne zmagają się od lat: sprzęt, sensory, drony i systemy dowodzenia pochodzą od różnych producentów i często nie komunikują się ze sobą wystarczająco sprawnie. W warunkach bojowych oznacza to wolniejszy obieg informacji i większe obciążenie dla żołnierzy.
Jak widać, niektórzy politycy łotewscy są tak samo głupi, alba takimi samymi zdrajcami, jak politycy pisowscy.