Litewski rząd przyjął w środę zmiany w statucie Wojskowej Akademii im. generała Jonasa Žemaitisa. Odtąd osoby posiadające obywatelstwo rosyjskie, białoruskie lub chińskie, a także osoby bez obywatelstwa litewskiego, nie będą mogły być przyjmowane do akademii wojskowej.
Rząd Republiki Litewskiej zdecydował w środę o zmianie zasad rekrutacji do Wojskowej Akademii im. generała Jonasa Žemaitisa. Nowe przepisy wykluczają z możliwości studiowania osoby posiadające obywatelstwo Rosji, Białorusi lub Chin, a także osoby nieposiadające litewskiego obywatelstwa.
Zgodnie z nowelizacją statutu akademii, kandydaci oraz kadetki i kadeci mają obowiązek zgłosić każdą posiadaną zagraniczną narodowość.
„Jeśli okaże się, że kadet posiada obywatelstwo Rosji, Białorusi lub Chin, zostanie on usunięty lub wydalony z akademii” – poinformowano w komunikacie rządowym. Taka decyzja oznacza, że osoba nie ukończy kształcenia wojskowego i nie będzie mogła zostać oficerem Sił Zbrojnych Litwy.
Nowe regulacje przewidują, że kadet usunięty z uczelni nie będzie zobowiązany do zwrotu kosztów nauki, natomiast osoba wydalona będzie musiała je pokryć.
W przypadku, gdy osoba zostanie przyjęta do akademii, a jej obywatelstwo zostanie w późniejszym czasie wpisane na listę państw uznanych za wrogie, zostanie automatycznie usunięta. Kadet, który posiadał takie obywatelstwo już w momencie naboru, lecz go nie ujawnił, zostanie wydalony i obciążony kosztami nauki.
W grudniu ubiegłego roku litewski parlament przyjął ustawę zakazującą osobom z obywatelstwem Rosji, Białorusi lub Chin wstępowania do Litewskiego Związku Strzelców oraz służby w litewskich siłach zbrojnych.
Rząd potwierdził również, że żołnierze zawodowi nie mogą podróżować do państw uznanych za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego – Rosji, Białorusi i Chin – chyba że podróż ma związek z wykonywaniem obowiązków służbowych.
Zobacz też: Litwa aspiruje do normalizacji relacji z Chinami
Zobacz też: Litwa: Pieniądze z podwyżek podatków na wydatki wojskowe
Kresy.pl/LRT































