Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
W czerwcu w Berlinie ma dojść do spotkania przywódców Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Polski z udziałem sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego. Jak podał Bloomberg, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą, kanclerz Friedrich Merz chce w ten sposób przygotować wspólne europejskie stanowisko przed lipcowym szczytem NATO w Ankarze oraz ograniczyć napięcia w stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi.
Krzysztof Bosak skrytykował stanowisko polskiej placówki w Kijowie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek ukraińskiej armii imienia „Bohaterów UPA”. Wicemarszałek Sejmu ocenił, że kierownik placówki powinien zostać odwołany. „Co to w ogóle za piep***nie?” — powiedział polityk Konfederacji.
Krzysztof Bosak był pytany w poniedziałkowym programie „Poranny ring” Super Expressu o reakcję Polski na decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Chodzi o nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”.
Polityk Konfederacji przypomniał, że jego ugrupowanie domagało się w Sejmie odwołania kierownika polskiej placówki na Ukrainie Piotra Łukasiewicza.
Koncern Kałasznikow opracował RPŁ-7, lekki karabinek maszynowy kalibru 7,62 mm zasilany z taśmy. Broń ma zapewnić rosyjskim pododdziałom większą gęstość ognia niż konstrukcje zasilane magazynkami. (more…)
Donald Trump chce uzależnić zawarcie trwałego porozumienia z Iranem od rozszerzenia Porozumień Abrahamowych o kolejne państwa Bliskiego Wschodu — podaje „The Wall Street Journal”. Prezydent USA oczekuje, że państwa arabskie, a także Turcja i Pakistan, uznają Izrael i nawiążą z nim relacje dyplomatyczne.
Według niedzielnego artykułu „The Wall Street Journal” Donald Trump chce wykorzystać rozmowy dotyczące zakończenia konfliktu z Iranem do poszerzenia Porozumień Abrahamowych. Chodzi o układy normalizacyjne zawarte w 2020 roku, w czasie pierwszej kadencji Trumpa. Dzięki nim Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn, Sudan i Maroko uznały Izrael oraz nawiązały z nim stosunki dyplomatyczne.
Były prezydent Armenii, a obecnie lider głównej siły opozycji Robert Koczarian uważa, że to z winy błędnej polityki obecnego premier Nikola Paszyniana w Górskim Karabachu upadła nieuznawana republika tamtejszych Ormian.
W wywiadzie dla rosyjskiej telewizji Koczarian, który sam wywodzi się z Górskiego Karabachu, uznał podpisanie przez Paszyniana deklaracji praskiej z 2022 roku, w której oficjalnie uznał region za część terytorium Azerbejdżanu za wielki błąd, zrelacjonował w poniedziałek portal News.am. Polityk sam pochodzi z tego regionu.
W czasie rozkładu Związku Radzieckiego autonomiczny do tej pory Nagorno-Karabaski Obwód Autonomiczny proklamował niepodległość wobec Azerskiej SRR. Miejscowi Ormianie przy wsparciu rodaków obronili swoją Republikę Arcachu przez Azerbejdżanem na początku lat 90 XX wieku, choć żadne państwo świata, łącznie z Armenią, nie dokonało jej formalnego uznania.
Kanada może zmienić plan modernizacji lotnictwa wojskowego i zamiast 88 amerykańskich F-35 kupić mieszaną flotę: około 30 F-35 oraz około 60 szwedzkich Gripenów. Według mediów w Ottawie rośnie znaczenie argumentu o ograniczeniu zależności od USA i zwiększeniu udziału krajowego przemysłu.
Kanada rozważa istotną zmianę programu zakupu nowych myśliwców. Według doniesień kanadyjskich mediów rząd premiera Marka Carneya może ograniczyć planowaną flotę amerykańskich F-35 do około 30 maszyn i uzupełnić ją około 60 szwedzkimi myśliwcami Saab Gripen E/F.
Mam takie odczucie, że europoseł Tomaszewski nie powinien w tak ostrych słowach wypowiadać swojego zdanie. Można i trzeba bronić Polaków na Litwie ale takimi wypowiedziami samemu można wyłączyć się z dyskusji i przyspieszyć proces depolonizacji.
Może i ostre słowa, ale taka jest prawda
Wiem, Wiem prawda nas wyzwoli:) Problem polega na tym, że tak ostre działania pociągają za sobą ostrą reakcję. Pan europoseł jest chroniony prawem, ale interesy Polski na Litwie nie. Jak to mówią: najlepszą obroną jest atak, tak więc polskie ośrodki zaczną znikać szybciej i co najlepsze nikt nie będzie miał na to wpływu.
Słonik, Litwni robią na Litwie co im się podoba, wręcz za punkt honoru stawiają sobie pokazać Polakom, że nie mają nic do gadania i że jak będą chcieli to im tę całą polskość na Wileńszczyźnie z miejsca zdelegalizują. Tomaszewski powiedział prawdę, a teraz go łajają swoi, że niedyplomatyczny. A może by ktoś w końcu ustawił Litwinów do raportu za ten seans nienawiści, który nam serwują od ponad 100 lat z przerwami.
W sumie to się zgadzam z Lipinskim tylko idzie o to, że nikt im nie da w kość. Rząd w Polsce nie nadaje się do niczego i nie potrafi wyegzekwować ot Litwy normalnego traktowania Polaków. UE w całym swoim rozkładzie nadaje się tylko do stwierdzenia, że jakieś animozje istnieją na linii Polska-Litwa, a na większą reakcję nie ma co liczyć. W tym całym bałaganie trzeba sobie jakoś radzić i przetrwać. Jak na razie to nie stoimy na pozycji siły więc trzeba się “dyplomatycznie układać”.
Ale właśnie jest trochę inaczej. Od 20 lat się dyplomatycznie układamy i efekt tego jest taki, że dziś Tomaszewskiego ściga prokuratura za to, że powiedział Litwinom, to co Litwinom powinien w oficjalnych dokumentach powtarzać nasz MSZ, że Polacy na Wileńszczyźnie są u siebie a Litwini nie. Z resztą teraz i tak nie mamy wpływu na wybór polityki względem “nadbałtyckiego mocarstwa”. Przyszły rząd powinien jednak wejść w spór z Litwą i domagać się od niej na drodze międzynarodowego arbitrażu przestrzegania postanowień traktatu. Polska powinna też organizować koalicję krajów które będą wywierały na Litwę presję. Czas na dyplomację się skończył.
“Przyszły rząd powinien jednak wejść w spór z Litwą i domagać się od niej na drodze międzynarodowego arbitrażu przestrzegania postanowień traktatu. Polska powinna też organizować koalicję krajów które będą wywierały na Litwę presję.”
Dokładnie to samo mam na myśli i marzy mi się abym kiedyś doczekał takich dni. Musimy być silni ale bez dobrej dyplomacji i odpowiednich ludzi u sterów władzy nie uda się tego osiągnąć. Póki co jest jak jest i nic na to nie poradzimy:/
a może właśnie coś poradzimy :). Ciągle się mówi, że brak w Polsce społeczeństwa obywatelskiego. Pojawiam się na kresach między innymi (a może przede wszystkim) dlatego, bo wierzę że faktycznie możemy coś zmienić. Zdaję sobie sprawę, że za pewne nie zacznie się to od wydarzeń spektakularnych, ale “nawet najdłuższa podróż zaczyna się od małego kroku”
Ok, zgadzam się. To prawda, właśnie po to tu jesteśmy obecni aby coś zmieniać i promować szeroko pojęte kresy. W końcu to my obywatele tego kraju dokonujemy wyborów i z naszej legitymizacji rządzący reprezentują naród. Kresy.pl na pewno są tubą, która ma tworzyć obywatela odpowiedzialnego za losy swojego kraju ale również za wszystkich Polaków na całym świecie. Odpowiedzialni ludzie to odpowiedzialna władza, ale ludzie bez władzy, to bezkształtna masa. “nawet najdłuższa podróż zaczyna się od małego kroku” – świetny cytat, ścisnęło mnie za serce, naprawdę ok.