Towarzystwo Kultury Polskiej Ziemi Lidzkiej wraz z miejscowymi polskimi aktywistami młodzieżowymi uczciło Święto Wojska Polskiego, które poprzez fakt daty będącej rocznicą Bitwy Warszawskiej, ma specjalne znaczenie dla kresowych Polaków.



W ostatnich dniach nasiliły się apele o bojkot ukraińskich produktów sprzedawanych pod kodem „482”. Do akcji przyłączyli się m.in. politycy Korony Grzegorza Brauna oraz członkowie Młodzieży Wszechpolskiej, udostępniając listę marek. Szczególną uwagę zwracają na firmę cukierniczą Roshen, należącą do Petra Poroszenki, który finansuje muzeum Romana Szuchewycza.
Politycy i działacze związani ze środowiskami narodowymi przeprowadzili kampanię internetową, wzywając do unikania ukraińskich marek w sklepach. Ma to związek z ostatnią decyzją Wołodymyra Zełenskiego, który nazwał jedną z ukraińskich jednostek honorowym imieniem „Bohaterów UPA”, a także do działaniami części ukraińskich przedsiębiorców promujących narracje neobanderowskie.
Konrad Niżnik, członek rady naczelnej Konfederacji Korony Polskiej zaapelował o bojkot firmy Roshen, należącej do Petra Poroszenki – byłego prezydenta Ukrainy publicznie wychwalającego Romana Szuchewycza i Stepana Banderę, odpowiedzialnych za rzeź wołyńską.
Po zabójstwie 11-letniej Lyhanny we Francji minister sprawiedliwości Gérald Darmanin polecił prokuratorom przejrzeć do 14 lipca około 70 tys. spraw dotyczących wykorzystywania seksualnego dzieci. Decyzja zapadła w obliczu ujawnionych zaniedbań w sprawie domniemanego sprawcy, który był wcześniej zgłaszany. Plan budzi wątpliwości prawników i ekspertów co do realności terminu oraz skuteczności w przeciążonym systemie.
Minister sprawiedliwości Francji Gérald Darmanin polecił prokuratorom przeanalizowanie do 14 lipca około 70 tys. nierozstrzygniętych spraw dotyczących wykorzystywania seksualnego dzieci. Decyzja została ogłoszona 8 czerwca w atmosferze krytyki systemu po ujawnieniu nieprawidłowości w sprawie Lyhanny.
W ramach zapowiedzianych działań wskazano, że „żaden wysoki rangą sędzia nie pojedzie na urlop”, a minister miał spotkać się z każdym szefem prokuratury w celu oceny sytuacji. W założeniu przegląd obejmuje sprawy już znajdujące się w systemie sądowym, a jego celem jest ich ponowna weryfikacja pod kątem ewentualnych zaniechań.
Policjanci z Zielonej Góry zatrzymali 36-letniego obywatela Ukrainy, który kierował groźby pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego. Mówił, że ma broń „żeby zabijać dyktatorów”.
Sprawa dotyczy rozmowy prowadzonej na jednym z kanałów internetowych. W trakcie nagrania, które później zostało upublicznione w sieci, padły słowa uznane przez funkcjonariuszy za groźby pozbawienia życia prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
„Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze zatrzymali mężczyznę, który kierował groźby pod adresem prezydenta RP” — powiedziała w sobotę PAP mł. asp. Anna Baran z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.
Komisja Europejska zaproponowała przedłużenie ochrony tymczasowej dla osób uciekających przed wojną na Ukrainie do marca 2028 roku. Nowe zasady miałyby jednak wyłączyć mężczyzn objętych obowiązkami wojskowymi, jeśli dopiero przybędą do Unii Europejskiej. (more…)
Były szef ukraińskiego IPN oraz kłamca wołyński Wołodymyr Wjatrowycz wykorzystał informację o nieodnalezieniu drugiej zbiorowej mogiły w Puźnikach do uderzenia w Polskę. W niedzielnym wpisie stwierdził, że twierdzenia o tysiącach polskich ofiar czekających na godny pochówek na Ukrainie były elementem „politycznej propagandy”.
Wjatrowycz odniósł się w niedzielę do zakończonego kolejnego etapu prac poszukiwawczych w Puźnikach, gdzie badacze szukali drugiej zbiorowej mogiły ofiar UPA. Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska przekazała w piątek, że tym razem mogiły nie odnaleziono. Zapowiedziała jednocześnie, że poszukiwania będą kontynuowane. W poprzednim etapie prac w Puźnikach, prowadzonym od 23 kwietnia do 10 maja 2025 roku, odnaleziono szczątki 43 osób. Zostały one pochowane we wrześniu 2025 roku.
„Przez kilka lat w Polsce jednym z głównych tematów był rzekomy «zakaz ekshumacji polskich ofiar przez Ukrainę». Tę historię zwykle przedstawiano jako kwestię godnego chrześcijańskiego pochówku oraz dowód «barbarzyństwa» Ukraińców, którzy rzekomo temu przeszkadzają, a więc nie zasługują na miejsce w rodzinie narodów europejskich” — napisał Wjatrowycz.
Szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow w niedzielę odniósł się do projektu ustawy o utworzeniu Ukraińskiego Panteonu Narodowego. Ocenił, że inicjatywa Wołodymyra Zełenskiego jest krokiem w stronę „przywrócenia sprawiedliwości historycznej”.
„Już nikt i nigdy nie będzie dyktował Ukraińcom, jakich bohaterów mają szanować, jakie święta obchodzić ani jakiej historii się uczyć. O to prawo do wolności własnego wyboru i narodowej niezależności nasi przodkowie walczyli przez setki lat i właśnie za to dziś przelewają krew nasi żołnierze. Pamięć o nich powinna żyć wiecznie” — napisał w niedzielę Budanow.
Ukraiński urzędnik stwierdził, że obecne i przyszłe pokolenia powinny „znać i szanować” osoby, które poświęciły życie walce o Ukrainę. Jak dodał, ma to szczególne znaczenie w czasie wojny.