Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w środę po rozmowie z szefem Pentagonu Pete’em Hegsethem, że Polska przedstawiła Stanom Zjednoczonym propozycję utworzenia nowej, stałej bazy wojsk amerykańskich na terytorium RP.
1 czerwca Kościół katolicki wspomina św. Justyna Męczennika, jednego z najważniejszych chrześcijańskich apologetów II wieku, filozofa i świadka wiary czasów rzymskich prześladowań.
Justyn urodził się około 100 roku we Flavia Neapolis (dzisiaj: Nablus), na terenie dawnej Samarii, w rodzinie pogańskiej. Otrzymał staranne wykształcenie i od młodości poszukiwał prawdy w różnych szkołach filozoficznych. Interesował się stoicyzmem, perypatetyzmem, pitagoreizmem i platonizmem. Szczególne znaczenie miało dla niego przekonanie, że filozofia powinna prowadzić człowieka do poznania Boga i właściwego życia.
Według przekazu zawartego w jego „Dialogu z Tryfonem”, przełomem w życiu Justyna było spotkanie ze starszym chrześcijaninem, który wskazał mu Pismo Święte i proroków jako drogę do pełniejszego poznania prawdy. Justyn przyjął chrześcijaństwo, uznając je za „prawdziwą filozofię”. Nie porzucił jednak języka filozofii, lecz wykorzystał go do obrony wiary i wyjaśniania chrześcijańskiego nauczania ludziom wykształconym świata grecko-rzymskiego.
Cztery rosyjskie satelity wojskowe Kosmos 2610–2613 wykonały manewry, które ustawiły je w płaszczyźnie orbitalnej zbliżonej do satelity radarowego ICEYE-X36. Obiekt należy do firmy ICEYE, która dostarcza dane rozpoznawcze zachodnim rządom i siłom zbrojnym, w tym Ukrainie. Manewry opisał Greg Gillinger, emerytowany oficer wywiadu kosmicznego Sił Powietrznych USA.
W maju na niskiej orbicie okołoziemskiej cztery rosyjskie satelity wojskowe zmieniły swoje orbity tak, aby znaleźć się w pozycji umożliwiającej zbliżenie do radarowego satelity rozpoznawczego ICEYE-X36. Manewry satelitów Kosmos 2610–2613, opisane przez Grega Gillingera z Integrity ISR i Ars Technica, dotyczą obiektu należącego do firmy ICEYE, wspierającej m.in. Ukrainę danymi rozpoznawczymi.
Czytaj też: ICEYE idzie po wielki kontrakt. Europa chce własnych oczu w kosmosie
Badania przeprowadzone przez profesora Jada Melkiego i jego zespół w Instytucie Badań i Szkoleń Mediów na Uniwersytecie Libańsko-Amerykańskim wykazały stosunek mieszkańców Libanu do USA, Izraela i Iranu.
Wynika z niego, że zdecydowanie najbardziej negatywny stosunek Libańczycy maja do Izraela. W kategoriach swojego wroga określiło go 87 proc. badanych. Inaczej było w przypadku USA. Za wroga Libanu również uznała je większość pytanych mieszkańców tego państwa, ale była to większość o niższym poziomie - 51 proc., przytoczył portal Al Mayadeen.
W sondażu zapytano też o stosunek Libańczyków do Iranu, którego ścisłym sojusznikiem jest najsilniejsza organizacja libańskich szyitów - Hezbollah. Tymczasem w badaniu za wroga Libanu uznało go 38 proc. badanych.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał stanowisko swojemu ukraińskiemu odpowiednikowi w sprawie nadania jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA”. Kosiniak-Kamysz oświadczył, że decyzja Kijowa jest „gloryfikowanie UPA jest nie do zaakceptowania”.
W ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych nazwę „Bohaterów UPA”. Decyzja wywołała reakcje w Polsce zarówno ze strony rządu, jak i prezydenta. Swój sprzeciw wyraził już m.in. szef MSZ Radosław Sikorski i premier Donald Tusk. Teraz szef MON zadeklarował, że będzie zabiegał o zmianę tej decyzji.
We wtorek szef MON zapowiedział rozmowę ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Mychajłem Fedorowem. Dzień później poinformował, że przekazał stronie ukraińskiej polskie stanowisko.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio zapewnił, że polityka Waszyngtonu wobec Tajwanu nie uległa zmianie. Jednak sprawa pakietu uzbrojenia o wartości 14 mld dolarów nadal pozostaje analizowana. Zgodnie z Ustawą o stosunkach z Tajwanem z 1979 roku Stany Zjednoczone są zobowiązane do dostarczania Tajpej uzbrojenia o charakterze obronnym.
We wtorek podczas przesłuchania w Komisji Spraw Zagranicznych Senatu sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział, że polityka Stanów Zjednoczonych wobec Tajwanu nie uległa zmianie, a Waszyngton chce utrzymania obecnego status quo.
„Najważniejsze, co musimy zrozumieć, to to, że chcemy, aby status quo został zachowany w obecnej formie. Taka jest nasza polityka, to powiedzieliśmy i to nadal mówimy” — powiedział sekretarz stanu USA.
Elegancko grają na czas ,za dwa trzy dni ruszą dalej.
tagore
ile to już razy ogłaszali ofensywę, a dzień później – chęc rozmów… w Mariupolu rano ogłosili szturm, zginęło ponad 30 osób – to ogłosili, że żadnego szturmu nie było – i tak wkoło -co za marionetki
Zabici w Mariupoli to robota banderowców, to jest już dawno wyjaśnione i ustalone, więc nie kłam agencie sbu. Oni od początku mówili że nie planują ataku na Mariupol.
ty nawet jak się nie odzywasz – to kłamiesz- ogłosił publicznie rozpoczęcie ofensywy na Mariopol i dostał prawa zgromadzonej gawiedzi,a to że tych cywili zabili “banderowcy” to wy już wiedzieliście zanim ktokolwiek zginął…
“Wlkp”:przecież to specjalność Poroszenki,i w mordę dawał i dzieci do piwnic słał i skomlał o rozejm i żebrał o “pokojową’ pomoc militarną & of course o dolce vita.
A tak niedawno Zacharenko szczekał że żadnych rozmów nie będzie , tylko ofensywa , czekają na sowiecki sif z kaukazu i skamla jak psy
na razie skamlą psy banderowskie, które dostają tęgie lanie od donbaskich górników.
Dzś w TVN24 o 20/30, jest program o tym jak to Rosja kupuje milczenie rodzin tych żołnierzy którzy zgineli na Ukrainie..jak przychodzi oficer i mówi rodziną że za milczenie dostaną kasę…polecam miłosnikom Rassiji,choć pewnie i tak wszystko zwalą na rządową propagandę….
‘amstof358″:dzięki za namiary na super i tylko wiarygodne żródło.
Nie ma amstofa,jest amstaf,ale to widocznie dla ciebie za trudne…..,dziś na Wirtualnej Polsce jest wywiad z polakami z Mariupola którzy opowiadają jak się kryją w piwnicach przed ostrzałem terorystów…ale też powiesz pewnie zefir że to propaganda..
Jeśli najemników z Kakuazu ( sami oficjalnie przyznają się że tam są w przeciwieństwie do tchórzliwej sowieckiej armii waszego cara fiutina ) nazywasz górnikami z Donbasu to odpowiedz mi co wasza ojczyzna zrobiła ze zwykłymi Czeczeńcami , Gruzinami . Tam też byli bezbronni miłujący pokój sowieci ?
Si vis pacem para bellum
jazmig za te wpisy twoje pewnie masz juz nagrane jakies stanowisko w (Noworosji) co?
Dostanie a jakże kopa w d..ę papa…..oraz order Suworowa…
ta hołota gra tak jak im FSB zagra. Nie udała im się ofensywa to znowu pierd…. o rozmowach pokojowych, a tak naprawdę czekają tylko na ruskie posiłki.
Dokładniej to czekają na 100 tyś nowych poborowych z Donbasu tj. sowieckiego kacapskiego kraju tylko przez grzeczność nazywanego Rosją
Poborowi to tylko ściema, zresztą do czego oni się nadają. Gdyby faktycznie ich powołali, ruskim zabrakłoby jednostek zaporowych aby ich zatrzymać.
“Robert_X”:skąd ten pomysł,przecież Donbas to fomalnie jeszcze Ukraina.Czyżby Ukraina walczyła z innym państwem?Jeśli tak to po co jakieś ATO?