3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. zan
    zan :

    Jarosz bredzi. Znaczna część kadr Armii Czerwonej to byli carscy oficerowie. Tępi bojówkarze nie ogarniają sytuacji na froncie. Najwyżej tępi ukraińscy generałowie zastąpieni zostaną tępymi bojówkarzami. PS. okazywanie szacunku Żydowi Trockiemu – bezcenne. Wychodzi szydło z worka.

  2. mazowszanin
    mazowszanin :

    Jarosz ma nawet inklinacje fizjonomiczne na szefa ukraińskiego Schutz-Staffeln: jego nienachalna czupryna gdy zostanie uzupełniona o zgolenie większości owłosienia twarzy (zostawiamy lekki wąsik) da nam wygląd jak u protoplasty, szefa oryginalnego Schutz-Staffeln. Poza żartami z wyglądu ww.osoby warto wskazać pewne zaskoczenie iż Jarosz odwołuje się do Trockiego oraz Armii Czerwonej o „bardzo sprawnej i zdolnej sile”, zwłaszcza mając na uwadze słabość tej ostatniej w starciu z wojskiem odradzającej się II RP czy niską skutecznością w starciu z armią fińską 20 lat później. W sumie jest w miarę usprawiedliwiony: większość swojego życia był karmiony mitem “niezwyciężonej” armii sowieckiej, nad wyraz skutecznej w likwidacji UPA (co musi budzić “szacun” u pokonanego o niskiej samoocenie). Kompleksy post sowieckie w pełnej krasie w połączeniu z resentymentami do aktywności polityczno-wojskowej a’la Roman Szuchewycz? Marzy mu się przejęcie dowództwa nad siłami zbrojnymi Ukrainy, jest to dość mocno widoczne.