Poławiaczy krewetek do których podpłynął libijski statek pełen uzbrojonych ochotników, uratował fregata włoskiej marynarki wojennej.
“The Times” cytuje komunikat włoskiej marynarki wojennej. Włoscy rybacy w poszukiwaniu krewetek zapuścili się na wody w pobliżu portu Misrata w zachodniej Libii. W nocy podpłynął do nich libijski holownik. Na pokładzie znajdowali się uzbrojeni ludzie podający się za libijskich żołnierzy. Wydali rybakom polecenie obrania kursu na Misratę. Ci jednak zdążyli wysłać komunikat SOS. Odebrał go włoski okręt. Gdy tylko fregata podpłynęła do kutra i holownika Libijczykom zrzedły miny. Poddali się włoskim marynarzom. Włoska policja zbada czy uzbrojona załoga holownika to faktycznie żołnierze libijskiej armii. Można w to wątpić bowiem Misrata nie jest kontrolowana przez oficjalne władze Libii lecz przez miejscowy klan o islmistycznych inklinacjach.
polskatimes.pl/kresy.pl






























