Libijska Narodowa Spółka Naftowa (NOC) poinformowała w piątek, że najemnicy z Rosji i innych krajów weszli w czwartek na pole naftowe El Szarara na południowym-zachodzie kraju, w celu uniemożliwienia wznowienia eksportu ropy.

Libijska Narodowa Spółka Naftowa (NOC) podała w piątek, że najemnicy z Rosji, a także innych krajów weszli w czwartek na pole naftowe El Szarara na południowy-zachodzie kraju – podaje agencja „Reuters”. Ich działanie miało na celu uniemożliwienie wznowienia eksportu ropy.

NOC poinformowała, że na teren Szarara wjechał w czwartek konwój z najemnikami. Następnie spotkali się oni z przedstawicielami Petroleum Facilities Guard (PFG) – siły ustanowionej w celu utrzymania bezpieczeństwa na polach naftowych.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Prezes NOC Mustafa Sanalla oświadczył, że  „część krajów cynicznie wyraża ubolewanie spowodowane ciągłą niezdolnością Libii do wydobycia ropy, podczas gdy cały czas wspierają siły blokujące jej wydobycie”.

Od 2015 r. Libia jest podzielona między obszary należące do uznanego na arenie międzynarodowej rządu w Trypolisie i rywalizującej z nim administracji w Bengazi.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Pola naftowe i obiekty eksportowe znajdują się głównie na terytorium kontrolowanym przez nieuznawaną na arenie międzynarodowej Libijską Armię Narodową (ANL) gen. Chalify Haftara. Według ONZ walczy ona razem z rosyjskimi najemnikami przeciwko libijskim siłom rządowym.

W styczniu eksport ropy został zatrzymany przez siły Haftara, odcinając główne źródło dochodów wspieranego przez Turcję Rządu Porozumienia Narodowego (GNA).

ANL utraciła w czerwcu na rzecz GNA znaczną część terytorium wokół Trypolisu i na północnym zachodzie kraju.

W ostatnich dwóch tygodniach linie frontu w Libii ustabilizowały się na zachód od Syrty, która leży najbliżej głównych terminali eksportowych ropy naftowej (miasto jest położone na środkowym odcinku libijskiego wybrzeża na północy kraju).

Zobacz także: Turecka armia wysłała do Libii kolejne samoloty transportowe

reuters.com / kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz