Lebiediew otruty rtęcią?

Znany rosyjski oligarcha Aleksander Lebiediew leczy się po zatruciu rtęcią. W jego oranizmie wykryto ponad czternastokrotnie przekraczającą normy obecność tego ciężkiego metalu – informuje The Dailly Telegraph.

Brytyjska gazeta powołuje się na opinię lekarzy, którzy twierdzą, że silne zatrucie może znacznie uszkodzić pamięć Lebiediewa.

The Dailly Telegraph podaje opinię głównego zainteresowanego – rosyjskiego miliardera, który twierdzi, że zatrucie nie ma związku z wielką polityką. Prawdopodobnie chodzi o pieniądze – Lebiediew przyznał, że może to być zemsta mafii za lobbowanie projektu zamknięcia kasyn w Rosji.
Aleksandr Lebiediew to były funkcjonariusz KGB, a obecnie biznesmen-miliarder. Mieszka w Londynie i zaczyna inwestycje w rynek medialny. Niedawno wykupił większość udziałów londyńskiej bulwarowej gazety “The Evening Standard”.

Onet.pl/Kresy.pl

forma płatności