Zgodnie z przewidywaniami, dotychczasowy prezydent Turkmenistanu osiągnął oszałamiający oficjalny wynik 97,69% poparcia przy frekwencji wynoszącej 97,27%.

Przeciwko dotychczasowemu prezydentowi Turkmenistanu stanęło 8 rywali.



Turkmenistan obecnie przeżywa głęboką kryzys gospodarczy, spowodowany m.in tym, że kraj stracił dwóch podstawowych dotąd odbiorców gazu ziemnego, tj. Rosję i Iran. Jak podaje serwis gazeta.pl, Co gorsza, trzeci z najważniejszych odbiorców turkmeńskiego gazu, Chiny, chce go otrzymywać za darmo, jako raty od wielomiliardowych kredytów udzielonych Aszchabadowi na budowę energetycznej infrastruktury.

Doszło do tak kuriozalnych sytuacji, że władze posyłają między stragany bazarowe oddziały policji w celu wymuszenia na kupcach obniżki cen podstawowych towarów.

W ubiegłym roku Berdymuhammedow zatwierdził zmiany w konstytucji, które umożliwiłyby 59-letniemu przywódcy sprawowanie władzy dożywotnio.

Reforma usunęła granicę wieku 70 lat dla kandydatów na prezydenta i przedłużyła kadencję z 5 do 7 lat.

Turkmenistan jest jedną z kilku b. republik ZSRR w Azji Centralnej rządzonej w sposób autorytarny, gdzie wybory silnie sprzyjają rządzącym. Ten liczący 5,2 mln. mieszkańców pustynny kraj posiada czwarte co wielkości złoża gazu ziemnego na świecie i w znacznej mierze opiera się na eksporcie zasobów naturalnych.

kresy.pl/ gazeta.pl/dw.com

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.



0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz