Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Źródła ukraińskie donoszą o zmasowanym rosyjskim uderzeniu na Kijów i region stołeczny. Rosjanie twierdzą, że celem były węzły logistyczne.
Fala ataków według ukraińskiej agencji informacyjnej UNIAN rozpoczęła się około godz. 18 w sobotę. Łącznie Rosjanie wystrzelili na Ukrainę, według niej, 41 pocisków rakietowych i 126 dronów. Siły Zbrojne Ukrainy twierdzą, że wśród nich było 10 rakiet do zwalczania celów nawodnych Cyrkon, trzy przeciwokrętowe pociski Oniks, 24 pociski balistyczne Iskander M/S-400 i trzy pociski H-59/69. Wiele z nich zostało wystrzelonych znad Morza Czarnego.
Wśród dronów wystrzelonych od wczorajszego wieczoru nad Ukrainę były Geranie, Italmasy, Banderole i liczne drony-wabiki mające przeciężyć ukraińską obronę przeciwpowietrzną, jak twierdzi UNIAN.
Instytut Pamięci Narodowej opublikował nagranie z prac ekshumacyjnych prowadzonych w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. W dawnym gospodarstwie Aleksandra Strażyca odkryto szczątki kilkunastu osób, z których część nosi ślady urazów mechanicznych. (więcej…)
Państwowa Inspekcja Pracy sprawdza podstawy zatrudnienia kurierów z Pyszne.pl, a resort pracy przygotował projekt wdrażający unijną dyrektywę platformową. Jeżeli umowy powinny mieć charakter etatowy, spółkę mogą objąć przepisy dotyczące zwolnień grupowych.
14 lipca Takeaway Express Poland sp. z o.o., działająca pod marką Pyszne.pl, ogłosiła zamiar zwolnienia do końca sierpnia wszystkich zatrudnionych obecnie kurierów, czyli około 5 tys. osób, co skłoniło minister pracy Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk do wystąpienia o pilne sprawdzenie podstaw ich zatrudnienia.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowało o planowanej redukcji, powołując się na komunikat OPZZ Konfederacji Pracy. Związkowcy przekazali, że zwalnianym osobom ma zostać zaoferowane ponowne zatrudnienie za pośrednictwem jednego z pięciu wybranych partnerów flotowych.
W Raciborzu ma powstać linia spawania korpusów Rosomaków, a pozostałe hale posłużą do produkcji podwozi Jelcza i realizacji programu San. Pierwsze pojazdy z nowej linii mają zjechać do końca 2026 roku, a docelowa wydajność zakładu ma wynieść do 700 podwozi rocznie.
W piątek w Raciborzu spółki Jelcz i Rosomak podpisały umowę poddzierżawy jednej z hal po dawnych zakładach Rafako, co umożliwi uruchomienie w obiekcie linii spawania korpusów transporterów opancerzonych. Polska Grupa Zbrojeniowa potwierdziła jednocześnie realizację trzech projektów związanych z zagospodarowaniem przemysłowej infrastruktury zakładu.
Może Cię zainteresować: Polska armia zamawia sprzęt za blisko 60 mld zł. Wśród kontraktów Borsuki, Kraby, Raki i Rosomaki
Po raz pierwszy od początku badań CBOS przeciwnicy przyjmowania uchodźców z Ukrainy przewyższyli liczbę zwolenników takiego rozwiązania. Przeciw dalszemu przyjmowaniu osób uciekających z terenów objętych wojną opowiada się 52 proc. Polaków. (więcej…)
Ukraińscy mężczyźni w wieku poborowym nadal mogą ubiegać się o azyl, ale ich wnioski będą rozpatrywane indywidualnie bez automatycznego statusu ochrony tymczasowej.
Minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt poparł w wywiadzie prasowym możliwość ograniczenia tymczasowej ochrony dla Ukraińców w wieku poborowym, którzy nie zgłosili się do wcielenia do Sił Zbrojnych Ukrainy, jak zrelacjonował w niedzielę portal Korrespondent.net. Postawa ta wpisuje się w deklaracje eurokratów w tej sprawie.
Nowe zasady, jaki zamierza wdrożyć niemiecka administracja, nie obejmą Ukraińców, którzy przybyli i przybędą do Niemiec przed ich formalnym wprowadzeniem. Dobrindt podkreślił jednak stanowczo, że „uchylanie się od służby wojskowej nie stanowi podstawy do azylu” - zacytował ukraiński portal.
Jak nasze mediomatoły dotrą do tego wywiadu zaraz się zacznie flekowanie JKM za parę prostych słów prawdy sprzecznych z oficjalną propagandą.
Dobrze, że zostawia drzwi otwarte, nie ograniczając możliwości działania w przyszłości. Jednak twierdzenie, że (…) w Rosji jest dynamizm rozwoju, a nie w wymierającej UE”, jest już tak absurdalne i oderwane od rzeczywistości panującej w kraju kacapów, iż niezwykle trudno wskazać czym te wypowiedzi są powodowane. Własną projekcją, fantazją i wyobrażeniami ?
Warto spojrzeć na przyrost naturalny w Rosji (a właściwie jego brak), długość życia, liczbę aborcji, pomieszkać tam, pooglądać patologię tego społeczeństwa i przekonać się, że matuszka Rassija, to żadna alternatywa dla UE.
A jednak JKM ma rację. UE zdycha, niedługo będzie to teren islamski, a Rosja się rozwija, podobnie Chiny.
Co do UE – zgoda. Problem jednak w tym, że Rosja jest jeszcze gorsza. Ten kraj ma bowiem te same problemy, co państwa Europy Zachodniej, a ponadto jest jeszcze zacofany gospodarczego i kulturowego i potwornie skorumpowany.
@Jazmig, dla twojej wiadomości: w Rosji mieszka prawie 20 mln muzułmanów, jest to populacja stale rosnąca, o dużej liczbie dzieci. Rosjan natomiast rodzi się coraz mniej (zwróć uwagę na tragiczny przyrost naturalny w europejskiej cześci kraju). Po upadku ZSRR ludność Rosji drastycznie malała (w szczytowym okresie o 900 tyś. osób rocznie). Tendencja ta została ledwo wyhamowana w roku 2013/2014 i to i tak głównie dzięki imigracji i zwiększonej dzietności muzułmanów.
Problemem jest, że ktoś wierzy w bajki przedstawiające matuszkę Rassiję jako ląd nieskalany patologią, którą widzimy w UE. W rzeczywistości jest tam jej tyle samo co na „zgniłym zachodzie”, a na dodatek mamy jeszcze biedę, korupcję, niską jakość produktów (zwłaszcza jedzenia), powszechne chamstwo i prymitywizm.
Tylko osoba, która tam nigdy nie była, nie mieszkała, może się tym krajem zachwycać.
@Heihachiro:
Warto spojrzeć na przyrost naturalny w Rosji (a właściwie jego brak), długość życia, liczbę aborcji, pomieszkać tam, pooglądać patologię tego społeczeństwa i przekonać się, że matuszka Rassija, to żadna alternatywa dla UE.
Przepraszam ale czy w/w zjawiska są obce UE? Fakt w Rosji jeszcze nie ma patologi społecznej pod postacią „mniejszości” seksualnych. Oprócz tego różnica jest zasadnicza do Rosji możemy eksportować bez bzdurnych limitów ilościowych w UE jesteśmy tylko montownią, dostarczycielem taniej siły roboczej i rynkiem zbytu nadwyżki towaru najbogatszych krajów.
Jakoś nie bardzo możemy eksportować do Rosji, albowiem ta ciągle nakłada na nas embarga. Pamiętamy problem z eksportem mięsa za czasów rządów PIS; nawet komuch – Miller miał z tym krajem problem. Łaska Moskali na pstrym koniu jedzie. Straszą i szantażują. W ten sposób układają sobie politykę zagraniczną.
Montownią nie jesteśmy przez UE, tylko przez decyzje, które zapadły na początku tzw. transformacji.
Zwłaszcza kluczowa była rola Geremka, Kuronia, Kuczyńskiego i innych towarzyszy spod synagogi.
Proces deindustrializacji Polski zaczął się już 1989 r., a nie w maju 2004 r.
Po Syrii teraz czas na Krym.
Krowin Mikke gratualcje
miłej drogi, pasuje tam