Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Po rewolucji z lat 2010-2011 islamistyczna Partia Odrodzenia, zwana Ennahdą stała się czołową siłą polityczną kraju. We wtorek jej historyczny przewodniczący Raszid al-Gannuszi usłyszał wyrok dożywotniego więzienia.
Sąd pierwszej instancji w Tunisie skazał al-Gannusziego za dożywocie i dodatkowe 30 lat więzienia, co ma znaczenie w przypadku ubieganie się od przedterminowe znaczenie. Wyrok taki usłyszało 12 innych działaczy politycznych, w tym byłego premiera Tunezji z lat 2013-2014 - Alego al-Urajjida. 13 innych podsądnych związanych z Partią Odrodzenia zostało skazanych na kary więzienia od 10 do 48 lat, jak podała, za miejscową agencją, Al Jazeera.
Sąd uznał al-Gannusziego i pozostałych oskarżonych za winnych „utworzenia organizacji terrorystycznej” oraz innych przestępstw, w tym „udostępnienia umiejętności i wiedzy fachowej organizacji terrorystycznej i osobom powiązanym z przestępstwami terrorystycznymi”.
Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie dotyczące praw mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu. Premier Peter Magyar zaznaczył jednak, że Węgry nie poprą przyspieszenia negocjacji akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską. Ostateczna decyzja w sprawie kolejnego etapu rozmów wymaga zgody wszystkich państw członkowskich UE.
W środę premier Węgier Peter Magyar poinformował, że Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie, co może umożliwić Węgrom poparcie otwarcia pierwszego rozdziału rozmów akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską.
„Osiągnęliśmy pełne porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturowych i politycznych 100 tys. obywateli mniejszości węgierskiej. Porozumienie jest wynikiem kilkutygodniowych intensywnych negocjacji na poziomie węgiersko-ukraińskim” — napisał premier Węgier Peter Magyar na Facebooku.
Minister spraw wewnętrznych Litwy Vladislav Kondratovič ocenił, że rosnąca liczba wiz Schengen wydawanych obywatelom Rosji stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Wcześniej grupa państw, w tym Polska, Litwa, Łotwa, Estonia, Czechy i kraje nordyckie, wezwała Komisję Europejską do pilnego zablokowania wydawania wiz Rosjanom. (more…)
Izba Reprezentantów USA przyjęła ustawę przewidującą ponad 1 mld dolarów pomocy bezpieczeństwa i odbudowy dla Ukrainy oraz możliwość uruchomienia kolejnych 8 mld dolarów w formie pożyczek na obronę. (more…)
Marszałek Sejmu i lider Nowej Lewicy próbował przechodzić do porządku dziennego nad polityką historyczną Wołydymyra Zełenskiego. Doczekał się podziękowań od swojego ukraińskiego odpowiednika.
W czasie poniedziałkowego wiecu w Sosnowcu, Włodzimierz Czarzasty odniósł się do decyzji Wołodymyra Zełenskiego, który nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imię "bohaterów UPA". Marszałek Sejmu nie potrafił wprost usprawiedliwić ruchu prezydenta Ukrainy, ale zasugerował konieczność utrzymania relacji z Kijowem w dotychczasowej formule.
"Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy. Ta teza może się komuś nie podobać, ale jest prawdziwa, dlatego, że jeśli Ukraina zostanie zajęta, następnym krajem, który będzie atakowany, będzie Mołdawia, kraje bałtyckie albo Polska" - tłumaczył swoje stanowisko Czarzasty, którego słowa zacytował Polsat News.
Dziś Kościół katolicki obchodzi uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, znaną w Polsce jako Boże Ciało. Wierni uczestniczą we Mszach świętych oraz procesjach eucharystycznych do czterech ołtarzy.
Boże Ciało należy do najważniejszych uroczystości w roku liturgicznym. Przypada w czwartek po uroczystości Trójcy Przenajświętszej. W centrum obchodów znajduje się wiara w rzeczywistą obecność Chrystusa w Eucharystii. Tradycyjna procesja z Najświętszym Sakramentem jest publicznym wyznaniem tej wiary.
Jak nasze mediomatoły dotrą do tego wywiadu zaraz się zacznie flekowanie JKM za parę prostych słów prawdy sprzecznych z oficjalną propagandą.
Dobrze, że zostawia drzwi otwarte, nie ograniczając możliwości działania w przyszłości. Jednak twierdzenie, że (…) w Rosji jest dynamizm rozwoju, a nie w wymierającej UE”, jest już tak absurdalne i oderwane od rzeczywistości panującej w kraju kacapów, iż niezwykle trudno wskazać czym te wypowiedzi są powodowane. Własną projekcją, fantazją i wyobrażeniami ?
Warto spojrzeć na przyrost naturalny w Rosji (a właściwie jego brak), długość życia, liczbę aborcji, pomieszkać tam, pooglądać patologię tego społeczeństwa i przekonać się, że matuszka Rassija, to żadna alternatywa dla UE.
A jednak JKM ma rację. UE zdycha, niedługo będzie to teren islamski, a Rosja się rozwija, podobnie Chiny.
Co do UE – zgoda. Problem jednak w tym, że Rosja jest jeszcze gorsza. Ten kraj ma bowiem te same problemy, co państwa Europy Zachodniej, a ponadto jest jeszcze zacofany gospodarczego i kulturowego i potwornie skorumpowany.
@Jazmig, dla twojej wiadomości: w Rosji mieszka prawie 20 mln muzułmanów, jest to populacja stale rosnąca, o dużej liczbie dzieci. Rosjan natomiast rodzi się coraz mniej (zwróć uwagę na tragiczny przyrost naturalny w europejskiej cześci kraju). Po upadku ZSRR ludność Rosji drastycznie malała (w szczytowym okresie o 900 tyś. osób rocznie). Tendencja ta została ledwo wyhamowana w roku 2013/2014 i to i tak głównie dzięki imigracji i zwiększonej dzietności muzułmanów.
Problemem jest, że ktoś wierzy w bajki przedstawiające matuszkę Rassiję jako ląd nieskalany patologią, którą widzimy w UE. W rzeczywistości jest tam jej tyle samo co na “zgniłym zachodzie”, a na dodatek mamy jeszcze biedę, korupcję, niską jakość produktów (zwłaszcza jedzenia), powszechne chamstwo i prymitywizm.
Tylko osoba, która tam nigdy nie była, nie mieszkała, może się tym krajem zachwycać.
@Heihachiro:
Warto spojrzeć na przyrost naturalny w Rosji (a właściwie jego brak), długość życia, liczbę aborcji, pomieszkać tam, pooglądać patologię tego społeczeństwa i przekonać się, że matuszka Rassija, to żadna alternatywa dla UE.
Przepraszam ale czy w/w zjawiska są obce UE? Fakt w Rosji jeszcze nie ma patologi społecznej pod postacią “mniejszości” seksualnych. Oprócz tego różnica jest zasadnicza do Rosji możemy eksportować bez bzdurnych limitów ilościowych w UE jesteśmy tylko montownią, dostarczycielem taniej siły roboczej i rynkiem zbytu nadwyżki towaru najbogatszych krajów.
Jakoś nie bardzo możemy eksportować do Rosji, albowiem ta ciągle nakłada na nas embarga. Pamiętamy problem z eksportem mięsa za czasów rządów PIS; nawet komuch – Miller miał z tym krajem problem. Łaska Moskali na pstrym koniu jedzie. Straszą i szantażują. W ten sposób układają sobie politykę zagraniczną.
Montownią nie jesteśmy przez UE, tylko przez decyzje, które zapadły na początku tzw. transformacji.
Zwłaszcza kluczowa była rola Geremka, Kuronia, Kuczyńskiego i innych towarzyszy spod synagogi.
Proces deindustrializacji Polski zaczął się już 1989 r., a nie w maju 2004 r.
Po Syrii teraz czas na Krym.
Krowin Mikke gratualcje
miłej drogi, pasuje tam