7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. kros
    kros :

    Antoni nic nie zyska takimi wypowiedziami, a narobi gnoju że aż strach. Jeżeli odrzuca wypadek to niech się w końcu zdecyduje kogo oskarża czy :
    1) Rosję
    2) Tuska z Komorowskim
    3) Jakieś inne wewnętrzne siły w Polsce ( byli oficerowie WSI)
    4) Wszyscy razem się zmówili + Obama ?

    Bo tak to nie ma sensu, jak był w opozycji to jeszcze można było jakoś to przełknąć, ale tera już nie wyraża swojej prywatnej opinii ale opinii Państwa Polskiego.

  2. bor
    bor :

    Z Rosją prędzej czy później jakoś trzeba ułożyć stosunki, ale obawiam się, ze dopiero po tym jak tego bandytę Putina sami Rosjanie skrócą o głowę. Chociaż najlepiej byłoby po prostu podbić ta dzicz i ja siłą ucywilizować.
    Macierewicz głośno mówi o istotnych sprawach i dobrze robi, ileż można się trząść przed przed tymi bandytami z Kremla.

    • bor
      bor :

      Nie wiem, czy ktoś ci płaci za to co wypisujesz, czy jesteś po prostu chorym człowiekiem. Komentuje artykuł w którym nie ma nic o usmanach. Terroryści z isis są takimi samymi zbrodniarzami jak Putin. dni Putnia są policzone. Ta zbrodnicza kanalia nie ma racji bytu w cywilizowanym świecie, im prędzej Rosjanie to zrozumieją tym lepiej.

    • malkontent
      malkontent :

      Prawdopodobnie gałąź brzozy uderzając cię rykoszetem , musiała mocno nadwyrężyć twój umysł , innego wytłumaczenia nie znajduję po twych pełnych ekspresji wypowiedziach gloryfikujących znanego z idiotyzmów i paranoidalnych wizji antka tworka ;-(((( Twoja rusofobia jest bliska antkowej i stąd jak sądzę bedziesz pierwszym w wyprawie na wschód ” podbijając dzicz i cywilizować ” , życze powodzenia hehehehehe :-(((( wymień pampersa bo się przepełnił ;-(( za dużo kału wylewa się z twoich ust ;-((((

  3. kojoto
    kojoto :

    Macierewicz to zakłamana gnida – o katyniu krzyczy i bije sie w pierś (choc strona rosyjska zasadniczo potępia to i inne ludobójstwa), ale o ludobójstwie na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej słowem nie wspomni (bo jego mocodawcy mu nie każą).