Wymiana terytoriów między Rosją a Ukrainą jest niemożliwa, powiedział Dmitrij Pieskow, rzecznik prezydenta Federacji Rosyjskiej.
Dmitrij Pieskow, rzecznik rosyjskiego prezydenta, powiedział, że wymiana terytoriów między Rosją i Ukrainą jest niemożliwa – przekazało w środę Radio Svoboda.
„To niemożliwe. Rosja nigdy nie omawiała i nie będzie omawiać tematu wymiany swojego terytorium” – powiedział Pieskow reporterom, komentując oświadczenie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o jego gotowości do omówienia wymiany terytoriów.
W wywiadzie dla Guardiana, który został rozesłany 11 lutego, Zełenski powiedział, że w przypadku negocjacji z Rosją zaoferuje Moskwie wymianę terytoriów kontrolowanych przez Siły Zbrojne Ukrainy w obwodzie kurskim za okupowane ziemie ukraińskie.
„Zamienimy jedno terytorium na drugie” – powiedział Zełenski, ale dodał, że nie wie, o jaką część terytorium okupowanego przez Rosję Ukraina poprosi zamiast części obwodu kurskiego.
„Nie wiem, zobaczymy. Ale wszystkie nasze terytoria są ważne, nie ma tu priorytetu” – powiedział.
„Fakt, że znaczna część Ukrainy chce stać się Rosją i że już stała się Rosją, jest faktem” – powiedział Pieskow, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS. „To fakt, który wydarzył się na ziemi: cztery nowe regiony rosyjskie. Ludzie, którzy mimo wielu niebezpieczeństw ustawili się w kolejkach i głosowali w referendum za przyłączeniem do Federacji Rosyjskiej – to w dużej mierze odpowiada słowom prezydenta Trumpa” – dodał rzecznik Kremla.
Pieskow mówił w tym sposób o plebiscytach zorganizowanych we wrześniu 2022 r. w separatystycznych Donieckiej i Ługańskiej Republice Ludowej oraz okupowanych dopiero po inwazji rosyjskiej na dużą skalę obwodzie chersońskim i zaporoskim. Posłużyły one Moskwie za uzasadnienie ogłoszenia aneksji czterech regionów Ukrainy, choć rosyjskie siły zbrojne do dziś nie opanowały całego, formalnie anektowanego wówczas terytorium.
Kresy.pl/Radio Svoboda































