Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W niedzielę w Moskwie gościła minister spraw zagranicznych Korei Północnej Choe Son-hui. Została przyjęta przez samego prezydenta Rosji Władimira Putina.
Choe Son-hui została podjęta przez Putin w towarzystwie doradcy rosyjskiego prezydenta Jurija Uszakowa oraz szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa. „KRLD będzie nadal niezachwianie wspierać wszelkie działania Federacji Rosyjskiej mające na celu utrzymanie jej suwerenności, interesów bezpieczeństwa i integralności terytorialnej oraz rozwiązanie podstawowych przyczyn kryzysu na Ukrainie” - słowa Koreanki zacytowała agencja informacyjna Interfax.
Rosyjski przywódca podziękował władzom KRLD za pomoc w wyparciu armii ukraińskiej z obwodu kurskiego, przekazując „najserdeczniejsze pozdrowienia” Kim Dzong Unowi, podał portal RBK.
Minister obrony Litwy Robertas Kaunas ostrzegł, że niepowodzenia Rosji na Ukrainie mogą skłonić Kreml do eskalacji w regionie bałtyckim. Według niego najbliższym celem rosyjskich prowokacji mogą być Polska oraz państwa bałtyckie. (więcej…)
Rozbudowana sieć ma usprawnić dostawy paliwa dla wojsk NATO i połączyć państwa Europy Zachodniej ze wschodnią oraz północną flanką Sojuszu. Ankara domaga się przyspieszonego finansowania 21 przedsięwzięć realizowanych na swoim terytorium – pisze Politico, powołując się na dyplomatów sojuszu. Polska zabiega o ulokowanie w kraju centrum budowy rurociągów.
Podczas ubiegłotygodniowego spotkania ambasadorów 32 państw NATO Turcja odmówiła zatwierdzenia wieloletniego porozumienia dotyczącego wartej 27 mld euro modernizacji i rozbudowy wojskowej sieci rurociągów paliwowych Sojuszu. Ankara uzależniła swoją zgodę od przyspieszenia finansowania projektów prowadzonych na jej terytorium, co może opóźnić zawarcie umowy do września – poinformowało „Politico”, powołując się na dyplomatów NATO.
Inwestycja ma objąć modernizację istniejących magazynów, systemów dystrybucji paliwa i rurociągów oraz budowę nowych połączeń prowadzących w kierunku wschodniej i północnej flanki NATO. Według przedstawicieli Sojuszu będzie to najdroższy projekt w historii NATO finansowany wspólnie przez państwa członkowskie.
Niemcy i Wielka Brytania planują do 2034 roku opracować pocisk manewrujący zdolny do rażenia celów w zasięgu 2000 kilometrów, jak podał "Die Welt".
Gazeta określiła program nazwą "Dalekie uderzenie precyzyjne" (Deep Precision Strike DPS) i nazywa go "flagowym". Został zapowiedziany przez ustępujące premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera na niedawnym szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ma w nim wziąć udział 12 państw, ale to znaczenie Niemiec jest "kluczowe", jak zrelacjonowała we wtorek doniesienia agencja Interfax.
Wstępny koszt programu ocenia się na 35 miliardów dolarów. Przetestowane zostaną dwa warianty pocisku: latającego na niskich wysokościach, aby uniknąć systemów obrony powietrznej i hipersoniczny, który miałby osiągać pięciokrotność prędkości dźwięku.
Kolejny statek handlowy został trafiony pociskami u wybrzeży Omanu, co potwierdza, że Irańczycy egzekwują blokadę Cieśniny Ormuz.
Tankowiec greckiej firmy żeglugowej Dynacom zapalił się po trafieniu dwoma pociskami 8 mil morskich na północny zachód od omańskiej przystani Kumzar, nad Cieśniną Ormuz, podał grecki portal Ekathimerini. Do trafienia doszło jeszcze w niedzielę przed północą. Marisk, konsultant ds. ryzyka morskiego z siedzibą w Atenach, poinformował, że Kavomaleas został trafiony dwoma pociskami w maszynownie.
Uderzenie pocisków spowodowało pożar, który został opanowany przez system gaszenia dwutlenkiem węgla.
W 2025 roku Orlen dostarczył na Ukrainę 2,43 mld litrów oleju napędowego o wartości 7,16 mld zł. Według spółki porównywalna cena hurtowa w Polsce była niższa niż cena paliwa sprzedawanego odbiorcom ukraińskim.
W ostatnich dniach w polskich mediach społecznościowych rozpowszechniono informacje, według których Orlen miał w 2025 roku sprzedawać paliwo na Ukrainę po cenie ponaddwukrotnie niższej niż obowiązująca na polskich stacjach. Koncern odrzucił te zarzuty, wskazując, że porównano eksportową cenę hurtową netto z krajową ceną detaliczną zawierającą podatki i inne obciążenia.
Dyskusję wywołał wpis dziennikarza Piotra Nisztora w serwisie X. Podał on, że w 2025 roku Grupa Orlen dostarczyła na Ukrainę ponad 2,43 mld litrów oleju napędowego o łącznej wartości 7,16 mld zł. Z tych danych wynikała średnia cena wynosząca około 2,94 zł za litr.
Przyszła instrukcja z TelAvivu: „Żadnego kombinowania. Wszystko zostało ustalone. Wykonać!”
antypolscy szubrawcy z PIS wtarli żydowskie plwociny ze swoich mord i mówią że już są piękni
@vader213 Najgorsze jest to, że PO pozwoli im na więcej. Tak jak pozwala Ukrainie.
PO(sz)czekajcie sobie wspólnie do ostatniej chwili w kłamliwej nucie/psy ANTYPOLSKIE/ bo wasz czas już nieubłaganie mija. I chociaż unikam zdecydowanie wulgaryzmów to w tej sytuacji powiem krótko: Takiego GÓWNA żaden normalny Polak nie ma prawa poprzeć w jesiennym rozdaniu! Amen
Premier Netanjahu może pluć na Polskę i Polaków i niczego nie zamierza dementować,ma przecież swoich rzeczników w „szacownych”osobach:Dworczyka,Cichockiego,Solocha-ci chłopcy po myśli Izraelczyka sprawę wyjaśnią,nawet plajtę konferencyjną w sukces przemienią.Oburzeniem polskich środowisk patriotycznych pogardzą i do kolejnego „sukcesu”się przymierzą,tym razem na dyplomatycznym szczycie V4 w Jerozolimie.Będzie to sukces ,taki dwa w jednym,będą pod opieką Mosadu i spełnią marzenie Netanjahu:V4 ussmańską stolicę Izraela zatwierdzi.
Kiedyś mówiło się, że nie będzie Niemic pluł nam w twarz. Teraz plują nam żydzi, a nasi notable wycierają twarze i mówią, że nic się nie stało. USA i Izrael, to najwięksi wrogowie Polski. Za nimi Ukraina.
@Roman1 Nie można lekceważyć Rosji i Niemiec, bo obecnie faktycznie nieco przycichli – wobec interesów silnijszego konkurenta. Z drugiej strony nie wysilają się za bardzo na jakieś przyjacielskie gasty, więc jeśli tylko Usrael weźmie z Polski co chce, to trzeba pamiętać, o wrogiej postawie naszych sąsiadów. Właściwą postawą Polskich polityków było by granie na zapewnienie faktycznej współpracy USA, ale niestety to co widzimy to sprowadzanie Polski do roli kolonii. Emocje nie powinny przesłaniać jednak zdrowego rozsądku. Polska się sama Niemcom i Rosji, też nie przeciwstawi. Szczególnie, że szkopy też umiejętnie rozgrywają pribałtike i UPAdlinę.
@Kojoto Wielka naiwnością jest, liczenie na jankesów wobec zagrożenia ze strony Niemiec i Rosji,gdyby do niego doszło ? A poza tym ,czy widzisz jakieś symptomy wrogości ,ze strony ww krajów.Bo ja dziwnym trafem nie dostrzegam tego.A wręcz przeciwnie, obserwują codzienną jazdę ze strony „polskich „mediów, po Rosji , Putinie i Pani Merkel.No ale ja jestem ,tzw.przeciętnym Polakiem ,który nie jest rusofilem,germanofilem,ani tym bardziej nawiedzonym rusofobem. O tej chorej rusofobii wspominał niejednokrotnie kolega UPAdlina.I ostrzegał kogo ona dotyczy.
@jwu – nie jest naiwnością liczenie na współpracę z USA, naiwnością jest granie jedną kartą, a do tego bez pokrycia. Dobrze znamy długofalowe cele Rosji i Niemiec – i w ich Planach Polska jest co najwyżej pokurczonym skwarkiem bez przemysłu i armii. Więc sam sie dobrze zastanów nad „naiwnością”. Postawa bezwględnego odwrócenia się od USA jest równie głupia jak bezwględne odwrócenie się od Rosji.
@Kojoto Dobrze znamy długofalowe cele Rosji i Niemiec………..Przyzna,ja ich nie znam ? Wiem natomiast ,że zagłada naszego przemysłu i armii, zaczęła się od zbytniego zbliżenia do wielkiego brata.100% zgody, w stosunku do Twojego ostatniego zdania.A przykładem na to są Węgrzy,Niemcy,Francuzi, Włosi,Hiszpanie i Turcy.
@Kojoto No właśnie – przycichli. Trzeba jednak zauważać, iż przycichli pomimo wyjątkowo agresywnego szczekania „polskich” polityków i „polskich” mediów. Gdyby nie było tej agresji wobec Rosji i Putina, to mogłoby być tylko lepiej. A tak kupujemy broń, która z pewnością nas nie obroni, przepłacamy, nie dostajemy technologii i offsetu; jesteśmy po prostu niewolnikami wobec rasy panów – żydów i amerykanów.
@Roman1 Dodaj jeszcze stepowych i Witoldów ,to będziemy mięli komplet tzw.rasy panów.
@Roman1 Co więcej, w ogóle jej nie mamy, a ostatni hit mamy dostać w roku, uwaga, 2023.
@Gaetano No własnie w 2023 roku,i dlatego wielokrotnie zadaję sobie pytanie ,czy w tym roku ,będzie to jeszcze hitem? Patrząc, jak praktycznie z miesiąca na miesiąc pojawiają się nowości w uzbrojeniu.
@Kojoto Tego samego dnia i niemal o tej samej godzinie używasz dwóch różnych pojęć. To może doprecyzujesz, czy w końcu państwa stosują tę nienawiść i wrogość, czy tylko interesy; zatem jak to jest z tym „rozumieniem przez większość komentujących”?
Jedyną postawą polskich polityków winna być postawa propolska, do czego zaliczyć trzeba elastyczność i pewne wyrachowanie i w tych kategoriach należy rozpatrywać ew. „sojusze”. Każda współpraca z mocarstwem morskim jest dla Polski wysoce szkodliwa. Poza tym Polski nie trzeba sprowadzać do roli kolonii – od b. dawna nią jest.
@Gaetano – wrogość Niemców i Rosji wobec Polski nie jest skutkiem emocji – po prostu mają przeciwstawne interesy do naszych.
„Netanjahu mówił o Polakach, nie polskim narodzie ani państwie” – Izrael nie jest Polsce prawie do niczego potrzebny. Wobec recydywy żydowskich władz i środowisk opiniotwórczych, włąściwym krokiem było by wydalenie żydowskich dyplomatów. Niech sobie Izrael odpowiada, no ale wiemy że niewolnicy z PiSuaru boją się własnego cienia.
@Kojoto Ja bym wezwał polskiego ambasadora w Tel Avivie na dłuuuugie „konsultacje” a potem „z bomby” zaprosił irańskiego ministra spraw zagranicznych (albo lepiej – irańską delegację rządową) do złożenia oficjalnej wizyty w Warszawie i ze spokojnym uśmiechem na twarzy obserwował
żydowskie oraz amerykańskie (rządowe i prasowe) reakcje, zacierając rączki na wszystkie „aj waje!!!” i „gewałty!!!” w wykonaniu Żydów i Amerykanów. Dwa gościnne „występy” Pompeo i Netanjahu tylko potwierdziły prawdziwe intencje kierujące postępowaniem tych „sojuszników” wobec Polski i Polaków.
@Kasper1 – pomysł niezły, ale potrzebny do tego Polski rząd, a takiego nie ma.
@Kojoto Analogiczna sytuacja; to w końcu jest ten polski nierząd, czy go nie ma?
@Gaetano napisałem – czytaj ze zrozumieniem – jeszcze raz powtórzę – „Postawa bezwględnego odwrócenia się od USA jest równie głupia jak bezwględne odwrócenie się od Rosji” – Polski rząd będzie się starał wzmocnić Polskę na arenie międzynarodowej. Teraz nikt tego nie robi. Ale jeśli do tego przyjdzie trzeba pamiętać, że Polska znajduje się praktycznie miedzy Niecami i Rosją. Ukr,Biał,Litw – o tyle nie liczę, że gdyby Polska odzyskała swobodę ruchów, to tamci się prawie nie liczą. Jednak Rosja i Niemcy będą się liczyć zawsze.
@Kojoto Sam czytaj ze zrozumieniem; pytanie było chyba proste i zadane na odpowiedź, analogicznie, znaczy podobnie, czyli jak wyżej. Nie chodziło mi o „postawę…”- choć od satanistycznych bandytów z usraela należy się natychmiast wycofać i trzymać go na wielki dystans, ograniczając kontakty tylko do jakiejś małej wymiany handl. – tylko o nieścisłość. W ciągu jednego dnia piszesz, że nierząd istnieje, a gdzie indziej, że jest. To może się zdecyduj, bo konsekwencji jakoś brakuje.
I jeszcze jedno. Położenie geopolityczne Polski można przekuć na korzyść, nie na szkodę.
„Położenie geopolityczne Polski można przekuć na korzyść, nie na szkodę.” – wszystko można – tylko kto ma to zrobić. Co do Twojego pytania – to niby o co sie pytałeś? „piszesz, że nierząd istnieje, a gdzie indziej, że jest”…. nie wygląda na to, że czytasz ze zrozumieniem. Nawet pisząc to użyłeś takich skrótów myślowych, że trudno zrozumieć o co Ci chodzi, ale chyba się domyślam. Czy chodzi Ci o to, że w różnych miejscach napisałem, że w Polsce jest „nieRząd”, „zaRząd”, bo owszem tak nazywam „rząd” PiSu, PO, SLD etc. Celowo się staram unikać określenia Polski rząd dla tych wszystkich miernot z takich czy innych układów. Teraz chyba wszystko jasne?
Widzę, że muszę objaśnić temat. Gdzie tu masz „skróty myślowe”? Poza tym, nakreśliłem powyżej, w czym rzecz. Napisałem wyraźnie – „analogiczna sytuacja”, czyli jak w pierwszym przykładzie. Pod tym newsem, 17.02, piszesz: – „to trzeba pamiętać, o wrogiej postawie naszych sąsiadów”. W tym samym dniu, pod innym art. piszesz: „Większość komentujących nie rozumie tego, że w działaniach żydów, usa, czy niemców, albo rosji, nie ma żadnych emocji. Ani nienawiści, ani przyjaźni. Są tylko interesy. Dlatego…” Zatem „wrogą postawę” należy i trzeba spokojnie zinterpretować jako nienawiść, czy gesty nieprzyjacielskie. Widzisz tu jakąś sprzeczność?
Dalej. Co do nieszczęsnego „nierządu”; raz piszesz, że go nie ma (jak tutaj), ale w tym samym dniu (gdzie indziej) piszesz: „Polski rząd powinien w ogóle odwołać swoją wizytę”. Zatem – analogiczna sytuacja i stąd też wynikało pytanie. Mam nadzieję, że teraz jest to zrozumiałe.
A skoro napisałeś, „że Polska znajduje się praktycznie miedzy Niecami i Rosją”, dlatego odpisałem, że nie uważam tego za niekorzystne, wręcz przeciwnie, i słowem nie wspomniałem o czasie teraźniejszym.
OK – tyle było tego, że nie wiedziałem o co do końca Ci chodzi, (też już gdzieś napisałem, że w/g mnie w polityce wrogości nie rozpatruje się w kategoriach emocjonalnych, co najwyżej produkuje się nastroje w celu osiągnięcia określonych korzyści) no, ale chyba temat się już wyczerpał? Ja też uściśliłem nomenklaturę. Dzięki za wyjaśnienia, bo nie byłem pewien co było niezrozumiałe. Teraz kazda krytyka rosji i ukrainy rodzi skrajnie agresywne reakcje ze strony pewnych forumowiczów.
Nie ma sprawy. Nie całkiem chwyciłem ostatnie zdanie, ale nie będę już drążyć tematu…