Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Five Eyes to sojusz wywiadowczy Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanady, Australii i Nowej Zelandii.
Według komunikatu zatytułowanego „Safeguarding Our Secrets” chińskie służby mają prowadzić działania za pośrednictwem portali zawodowych i rekrutacyjnych. Agenci podszywają się pod rekruterów, konsultantów HR, przedstawicieli firm doradczych, ośrodków analitycznych lub organizacji badawczych. Następnie kontaktują się z osobami, które mają albo mogą mieć dostęp do informacji dotyczących wojska, administracji, polityki zagranicznej, wywiadu lub technologii.
Pentagon podniósł ocenę zagrożenia kontrwywiadowczego ze strony Izraela do poziomu krytycznego („critical”), czyli najwyższego w stosowanej klasyfikacji – podała w piątek stacja NBC News, powołując się na dwóch obecnych i jednego byłego urzędnika USA.
Według NBC decyzję w ostatnich tygodniach podjęła Defense Intelligence Agency (DIA), czyli wywiad wojskowy Pentagonu. Agencja miała opublikować wewnętrzny komunikat opisujący zmianę oceny zagrożenia ze strony Izraela. Jeden z obecnych urzędników USA, cytowanych przez stację, miał widzieć ten dokument.
Kreml potwierdził, że zapoznał się z listem Wołodymyra Zełenskiego do Władimira Putina w sprawie bezpośredniego spotkania dotyczącego zakończenia wojny. Dmitrij Pieskow stwierdził, że Putin zostanie poinformowany o piśmie, ale dodał, że jeśli prezydent Ukrainy chce spotkać się z rosyjskim przywódcą, „może przyjechać do Moskwy”. (more…)
Departament Stanu USA zatwierdził możliwą sprzedaż Danii pocisków manewrujących AGM-158B/B-2 JASSM-ER o wartości 824 milionów dolarów. Uzbrojenie ma trafić na wyposażenie duńskich myśliwców F-35A i zwiększyć ich zdolność do precyzyjnych uderzeń dalekiego zasięgu. (more…)
„Ukraińcy doprowadzili do tego kryzysu, niech znajdą rozwiązanie” – odniósł się Donald Tusk do decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”. W Warszawie temat ten był omawiany podczas spotkania wiceszefa MSZ Marcina Bosackiego z Kyryłem Budanowem.
W piątek, na pokładzie rządowego samolotu po szczycie Unia Europejska-Bałkany w Czarnogórze, premier Donald Tusk skomentował decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy „Bohaterów UPA”.
„Po tym nieszczęsnym zdarzeniu, jakim była decyzja ogłoszona przez prezydenta Zełenskiego, zrozumiałem zupełnie reakcję prezydenta Nawrockiego. Ja być może bym inaczej zareagował” — powiedział premier Donald Tusk w rozmowie z dziennikarzami.
Komisja Europejska i Polska naciskają na Berlin w sprawie stopniowego zniesienia kontroli granicznych. Niemcy odrzucają te wezwania i zapowiadają jedynie elastyczność na wybranych odcinkach tras.
We wtorek w Brukseli Komisja Europejska opublikowała opinie dotyczące tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych strefy Schengen, w których wezwała dziewięć państw do podjęcia działań prowadzących do stopniowego znoszenia obowiązujących od dłuższego czasu ograniczeń. Komisja uznała, że choć środki te zostały wprowadzone z uzasadnionych powodów związanych z bezpieczeństwem i presją migracyjną, powinny pozostać rozwiązaniem wyjątkowym i tymczasowym. Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji.
Polska również naciska na Berlin w sprawie ograniczenia kontroli. Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk ocenił, że zmniejsza się liczba argumentów za ich dalszym utrzymywaniem.
Bardzo rozsądny felieton.Na podstawie słów Pana Korwina można stwierdzić ,że obecne władze nawet uważają za celowe “poświęcenie” 15 mln obywateli Polski tylko po to ,żeby Rosja przestała istnieć.To tylko potwierdza , jak zdegenerowane są tzw.elity .Cała historia od momentu utworzenia szatanów zjednoczonych nakreślona jest przez wojny i zniszczenia.I niech nikt nie myśli,że samemu powstaniu tego zbrodniczego państwa towarzyszył jakiś szlachetny cel “ojców założycieli”.Tylko zagłada narodom ,które się nie podporządkują.
Rządzący dostosowują się do warunków i idei, bo rządzący to też, niestety, są zwykli śmiertelnicy. W USA wyraźnie dziś do władzy doszli ci, którzy za nic mają chrześcijańskie pobudki zwykłych, szarych ludzi tworzących chrześcijański kraj na kontynencie amerykańskim. Zobaczymy jak się rozwinie sytuacja, bo jeśli anty-chrześcijanie dalej będą mieli decydujący wpływ na politykę USA, to może dojść teraz do starcia USA z Rosją i wypełni się objawienie z Księgi Apokalipsy. Dziś wyraźnie widać, że to przeciwnicy Rosji działają na korzyść wyznawców sił zła: w Syrii, w Donbasie, w sprowokowanych wędrówkach ludów, w ideologii oszustwa w Europie. To nie oznacza, że Rosja zawsze miała rację. Gdy stała się imperium w XVIII wieku, wówczas buta i pycha stawały się widocznym grzechem głównym Rosji. W 1917 roku Rosja została przejęta całkowicie przez niszczących przeciwników chrześcijaństwa. Chodzi o dostrzeganie, że dziś Rosja ma rację a w polskich władzach ciągle jest pełno ujadaczy antyrosyjskich.
Co do postrzegania Rosji przez “polskie władze “( znaczna część owych władz to Polacy z nazwy) nawet szkoda się rozpisywać.Tutaj panuje polityka tzw.środkowego palca.
Jeśli chodzi o chrześcijańskie korzenie USA i ich umiłowanie do pokoju to wystarczy prześledzić losy (a właściwie ludobójstwo) rdzennych mieszkańców kontynentu.Pozostaje też do przeanalizowania sam plan architektoniczny stolicy tego cywilizowanego kraju Waszyngtonu( z chrześcijaństwem to niewiele ma wspólnego),ale to i temat nie ten i nie te forum.
Wśród rządzących USA od dawna zapewne zdarzali się nie-chrześcijanie. Tak jak i w kręgach rządzących innych państw chrześcijańskich. Zmiana jakościowa polega na tym, jaka część ludzi jednak wierzy w ideę Jezusa Chrystusa. Gdy nieliczni tylko udają owce a są wilkami, to ci nieliczni mogą nawet pod warunkiem ukrywania się we wzajemnym oszustwie, wybijać się ponad owczarnię i mają radość niesprawiedliwej uczty pośród owieczek. Gorzej, gdy większość zaczyna mieć ochotę bycia wilkami w owczej skórze, to wówczas owczarnia się rozbiega i w dodatku coraz więcej owiec próbuje uczyć się kąsać. Taka owczarnia to już są tylko nieliczne, niepowiązane stadka pełne walki i trwogi, a z czasem i łagodne owce giną jako gatunek – owczarnia się kończy. Owczarnia musi mieć Pasterza. Pasterz potrafi zdzielić kijem drapieżniki a nawet może skutecznie wytępić drapieżne bestie na swoim obszarze. Tyle, że to działa pod warunkiem oddanie się owczarni pod panowanie Pasterza, bo ogłupione owce mogą choćby litować się nad losem drapieżników bitych kijem i to już jest początek końca owczarni. Zagrożeń jest zbyt dużo, by głupia owca to zrozumiała. Gdy owca wychodzi spod władzy Pasterza, to bestie ją pożrą.