Janusz Korwin-Mikke pojawił się w Sejmie na konferencji prasowej z szablą. Wezwał on tym samym Andrzeja Dudę do debaty.
Bronisław Komorowski nie chce debatować, to niech porozmawia dwóch następnych kandydatów. Duda mąci młodym wyborcom w głowie – jego polityka antyputinowska prowadzi nas do wojny. Taka nieodpowiedzialna polityka grozi wybuchem III wojny światowej– mówił lider partii KORWiN. Jak zaznaczył polityk, stosunek do Rosji i polityki zagranicznej to coś, co “fundamentalnie” odróżnia go od kandydata PiS-u Andrzeja Dudy. Korwin-Mikke dał tydzień na odpowiedź swojemu konkurentowi w wyborach na prezydenta:
Uważamy, że najbardziej neutralnym miejscem jest Sejm RP. Dajemy panu Andrzejowi Dudzie i jego sztabowi tydzień na przyjęcie tej propozycji i wskazanie terminu dogodnego dla pana Dudy– powiedział.
wpolityce.pl / Kresy.pl



























