Lider partii KORWiN w rozmowie z Moniką Olejnik na antenie Radia Zet odniósł się do ostatniego wystąpienia Pawła Kukiza, w którym ten zaprosił Korwina-Mikke na swoje listy wyborcze.

Janusz Korwin-Mikke twierdzi, że nie dołączy do Kukiza, ponieważ wcześniej sam zaprosił go na swoje listy.

„Nie wiem, dlaczego wiadomości tego nie podały, ale ja zaprosiłem Kukiza na swoje listy wyborcze. Jestem, jak pani słusznie zauważyła, prezesem partii”– powiedział Korwin-Mikke. Dodał, że jest dla niego problemem to, że nie jest znany program Kukiza. „Kukiz uważa, że programy to jedno wielkie zło. Partia to program – inaczej nie można nawet zarzucić braku realizacji” – stwierdził.

Prezes KORWiN podkreślił, że „w odróżnieniu od Pawła Kukiza”jego partia „zaprasza ludzi dyskretnie”. „Najpierw dowiadują się od nas, a nie przez media”– tłumaczył.

Wątpi również w przyszłość polityczną Kukiza twierdząc, że po dyskusji o JOW bardzo starci poparcie. „Za dwa miesiące z pana Kukiza zostanie góra 6 proc., bo zacznie się dyskusja o JOW. Ludzie zaczną rozumieć o co w tym chodzi i zostanie mu góra 6 proc. poparcia”– uważa Korwin-Mikke.

Radiozet.pl / Kresy.pl

6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. mis_uszatek
    mis_uszatek :

    Jedyne co łączy wyborców Kukiza to niechęć do sytemu i autentyczna chęć zmian. i nic ponad to! Jak zacznie ujawniać program ( jeśli to w ogóle zrobi) to będzie jego koniec.

    Ludzie po prostu zobaczyli, że ktoś z poza koryta może dostać dobry wynik wyborczy i to ich zjednoczyło. Korwin jest sepleniącym, pitolacym o Hitlerze, zadufanym w sobie dziadkiem udającym nastolatka. Kowal napakowanym drecholem. A Braum? No właśnie kto to jest?

        • mis_uszatek
          mis_uszatek :

          Zapomniał bym o najważniejszym. Ci wszyscy ludzie maja racje.
          Braun jest nikim.
          Kowal to reformowalny kibol ( spot wyborczy widziałeś? Pamiętam jeszcze wywiad z nim sprzed 3 lat jak w siedział rozkraczony na kanapie i mówi o tym jak RN jest partia kanapową, pewnie na stoliku przed nim były browary.)
          Mikke juz dawno był by w parlamencie, a i pewnie premierem. Jak by umiał sie powstrzymać od docinków o Hitlerze ( może i prawdziwych, ale jakie to ma znaczenie), oraz wysłał by współpracowników do mediów. Takich którzy nie seplenią i potrafią zwięźle mówić w sposób zrozumiał dla ogółu populacji. Ale się boi że go wysadzą z siodła. O Zachowaniu nieadekwatnym do wieku już nie wspomnę.
          A Pańska analogia do książki jest kompletnie nietrafiona. Jak Pan to sobie wyobraża, że naród składający sie w 90% z wtórnych analfabetów, przełoży podręcznik akademicki z ekonomi, nad magazyn z obrazkami o sporcie?

          • remiqius
            remiqius :

            Idąc pańskim tokiem myślenia, czyli większości narodu, iż Braun jest nikim (nieuzasadnione zapewne chodzi o brak rozgłosu) Kowal reformowalny kibol(oparte tylko na spocie), a Mikke sepleni i gada o Hitlerze(„Może i prawdziwych ale jakie to ma znaczenie”)… To faktycznie nasz kraj jak to Sienkiewicz powiedział: istnieje tylko teoretycznie, c*uj dupa i kamieni kupa. Osoby idące do wyborów powinny znać na blachę główne fragmenty programu danego reprezentanta a nie glosować na niego, bo nie sepleni, jest fotogeniczny i wszyscy na niego głosuja. Dlatego im bardziej, będzie się szerzyć nasza dupokracjatym będziemy mieli coraz to tępy naród jaki właśnie Pan mi zaprezentował i zginiemy rozdarci szponami przez sąsiadów.