Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) zatrzymała Ołeksandra Skopicha, dyrektora wydziału kontroli i audytu koncernu państwowego Energoatom. Koncern zarządza ukraińskimi siłowniami jądrowymi.
Skopich miał zostać zatrzymany w ubiegłym tygodniu tuż obok siedziby firmy, od której zażądał łapówki w wysokości 100 tys. hrywien (9300 zł) – podaje agencja UNIAN. “Pytanie pozostaje otwarte: czy śledczy SBU trafią teraz do Petra Kotina, który jest szefem Skopicha (i całego Energoatomu)? Bo obecnie nie można już twierdzić, że w Energoatomie nie ma korupcji” – medium cytuje Jurija Nikołowa, współtwórcę projektu “Nasze pieniądze”.
“Ekonomiczna Prawda” podaje, że urzędnik zażądał łapówki w zamian za umożliwienie dostaw paliwa.
SBU podała w komunikacie, że w zamian za “daninę” w wysokości 15 proc. wielkości kontraktu, zatrzymany obiecał dostawcom przyspieszone rozliczenie określonego kontraktu.
Energoatom poinformował z kolei, że zatrzymany pracownik dzięki swoim koneksjom “pomagał” innej firmie w rozwiązaniu problemu dostaw paliwa i był pośrednikiem.
To kolejna afera korupcyjna na Ukrainie, która w ostatni czasie ujrzała światło dzienne.
W lipcu br. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała pełniącego obowiązki zastępcy szefa Głównego Wydziału Państwowej Służby Skarbowej w Kijowie za korupcję.
W grudniu ub. roku SBU we współpracy z Ministerstwem Obrony Ukrainy wykryły proceder korupcyjny polegający na zakupie dużej ilości amunicji po zawyżonej o 1,5 mld hrywien cenie.
W czerwcu ub. roku wykryto z kolei proceder związany z eksportem ukraińskiego zboża. Funkcjonariusze odeskiego oddziału Głównej Dyrekcji Państwowej Służby Ukrainy ds. Bezpieczeństwa Żywności i Ochrony Konsumentów oraz Laboratorium Fitosanitarnego w Odessie mieli brać łapówki o firm chcących wyeksportować zboże drogą morską.
Czytaj także: Ukraiński minister rolnictwa podejrzanym w aferze korupcyjnej
unian.ua / ssu.gov.ua / Kresy.pl






























