Konfederacja przeciwko „lex Huawei”

Zdaniem polityków Konfederacji propozycja ustawy znana pod nazwą 'lex Huawei” jest niebezpieczna, ponieważ naraża Polskę na odwet ze strony Chin – poinformowali politycy we wtorek podczas konferencji prasowej.

Posłowie Konfederacji podczas wtorkowej konferencji prasowej przekonywali, że propozycja ustawy znana pod nazwą 'lex Huawei” jest niebezpieczna, ponieważ naraża Polskę na odwet ze strony Chin.

„Ustawa ta jest elementem polityki zagranicznej i ma włączyć Polskę do wojny technologicznej mocarstw. Problem w tym, że to nie jest nasza wojna! Ustawa ta może także naruszać wolność Internetu i prywatność użytkowników” – przekonywał przewodniczący Koła Poselskiego Konfederacja, Jakub Kulesza. „Polska będzie prawdopodobnie jedynym krajem na świecie poza USA tak mocno włączonym w gospodarczą wojnę pomiędzy mocarstwami. Co z tego będziemy mieli? Same straty. Stracą zwłaszcza polscy konsumenci, bo mniejsza konkurencja to wyższe ceny. To polityka samobójcza”.

Zobacz też: Polscy przedsiębiorcy mogą zapłacić za blokowanie Huawei przez rząd Morawieckiego

„PiS wciąż realizuje politykę narzuconą przez USA, która dąży do skłócenia nas z Chinami. Chinami, które tworzą obecnie największą przestrzeń gospodarczą, do której będzie należało 30% ludności i PKB świata. A my mamy się z nimi kłócić w imię nie swoich interesów. (…) Polityka jednowektorowa PiS-u ukierunkowana na USA kosztuje nas bardzo dużo i powinniśmy w końcu debatować nad polityką wielowektorową, abyśmy mogli balansować wpływy, tak aby to było z realną korzyścią dla Polski” – mówił Krystian Kamiński z Ruchu Narodowego.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Jak informowaliśmy na naszym portalu, podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu zapowiedziano przyjęcie ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Według analizy, która pojawiła się w niedzielę na portalu WP, szykowane rozwiązanie nazywane jest „lex anty-Huawei”. Komentatorzy obawiają się, że może spowodować odpowiedź Chin i sankcje gospodarcze.

Dziennikarze zaznaczają, że w szykowanej ustawie chiński gigant technologiczny nie jest wymieniany z nazwy. W ramach nowych przepisów organ stworzony z polityków i wybranych przez nich ekspertów ma oceniać producentów sprzętu pod kątem bezpieczeństwa dla polskiej sieci.

Warto podkreślić, że liczących się dostawców technologii komunikacji bezprzewodowej w standardzie 5G jest czterech. Mowa tu o szwedzkim Ericssonie, fińskiej Nokii, koreańskim Samsungu i chińskim Huawei. To właśnie ten ostatni producent jest uznawany przez rosnącą listę państw za niewiarygodnego partnera. Sprzęt tej firmy miał być wykorzystywany do podsłuchiwania wysoko postawionych urzędników i polityków.

„Polska staje więc dziś przed wyborem: zapisać się do antychińskiej koalicji i wykluczyć największego azjatyckiego dostawcę sprzętu do budowy sieci komórkowej – i tym samym narazić się Chińczykom, albo tego nie zrobić i narazić się Amerykanom. Wszystko wskazuje na to, że rząd wybierze ten pierwszy wariant” – czytamy.

Zobacz też: Huawei podsłuchiwało Holendrów, w tym premiera kraju

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz