Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Ukraińskie dowództwo poinformowało o uderzeniu w tankowiec FINA A należący do rosyjskiej floty cieni na Morzu Czarnym. Jednostka objęta sankcjami kilku państw i organizacji miała być wykorzystywana do transportu rosyjskiej ropy oraz produktów naftowych z pominięciem międzynarodowych ograniczeń. Ataki objęły także mosty, stanowiska dowodzenia i punkty kierowania dronami.
W nocy z 16 na 17 czerwca na Morzu Czarnym i na okupowanych terytoriach Ukrainy siły ukraińskie uderzyły w tankowiec FINA A oraz rosyjskie obiekty wojskowe i logistyczne — poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Jednostka należąca do tzw. floty cieni była wykorzystywana do transportu rosyjskiej ropy i produktów naftowych z pominięciem międzynarodowych sankcji.
O spotkaniu poinformował w czwartek późnym wieczorem sam Zełenski, publikując w serwisie X krótkie nagranie z rozmowy z polskim premierem. Do spotkania doszło jeszcze przed rozpoczęciem plenarnej części unijnego szczytu. Na materiałach ze spotkania obok prezydenta Ukrainy widoczny był szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha, a przy Donaldzie Tusku — stała przedstawiciel Polski przy UE Agnieszka Bartol.
We wtorek analitycy projektu DeepState ostrzegli, że sytuacja wokół Konstantynówki w obwodzie donieckim rozwija się według „najcięższego scenariusza”. Według ukraińskiego projektu monitorującego działania wojenne rosyjskie siły wyszły na obrzeża miasta z kilku kierunków, zwiększają presję i przenikają w głąb zabudowy.
„Sytuacja wokół Konstantynówki rozwija się według najcięższego scenariusza, ponieważ przeciwnik wyszedł dosłownie ze wszystkich stron na obrzeża miasta, wywiera aktywną presję i przenika w głąb miejscowości” — podał we wtorek DeepState. Analitycy wskazali, że rosyjska piechota jest odnotowywana od strony wschodniej, przez Nowodmytriwkę, a także stale od strony Berestka i Illiniwki.
Według DeepState po osiągnięciu potrzebnych rubieży Rosjanie stopniowo przechodzą do długotrwałego „pochłaniania miasta”. Projekt ocenił, że w działaniach wokół Konstantynówki częściowo widać powtórkę scenariusza Pokrowska. „Z jakiegoś powodu powtarzają się błędy związane z próbami chaotycznego oczyszczania miasta, podczas gdy przeciwnik ma przestrzeń do przesuwania się i w razie potrzeby zmienia swoje pozycje” — napisali analitycy.
Rosja zaatakowała Charków w nocy z czwartku na piątek. Według mera miasta Ihora Terechowa liczba ofiar śmiertelnych nalotu na dzielnicę Chołodnohirską wzrosła do dziewięciu. Wśród zabitych jest czworo dzieci.
O bilansie rosyjskiego ataku poinformował Ukrinform, powołując się na wpis mera Charkowa w Telegramie. „W tej chwili wiemy o dziewięciu ofiarach, wśród których jest czworo dzieci” — przekazał Ihor Terechow.
Archeolodzy w Bulford w hrabstwie Wiltshire odkryli pozostałości neolitycznego założenia, które mogło poprzedzać Stonehenge i służyć do obserwacji przesileń.
Badacze z Wessex Archaeology natrafili na ślady dwóch dużych drewnianych słupów ustawionych około 5 kilometrów od słynnego kamiennego kręgu.
Same słupy nie zachowały się, ale zostały po nich doły posłupowe. Analiza wykazała, że drewniane obiekty były oddalone od siebie o około 120 metrów i tworzyły oś wskazującą kierunek wschodu słońca podczas przesilenia letniego oraz zachodu słońca podczas przesilenia zimowego. Takie same zależności astronomiczne występują później w Stonehenge.
Według szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, zatrzymany Rosjanin może być powiązany z innymi przestępstwami dokonanymi w Polsce w 2022 roku. Szef policji dodał, że zabójca „nie działał sam”. Ponadto śledczy badają także możliwy udział rosyjskich służb, ponieważ ofiara była artystą krytykującym Władimira Putina.
W czwartek rano pod Warszawą służby zatrzymały w Warszawie mężczyznę podejrzewanego o zabójstwo 44-letniego obywatela Rosji w Białej Podlaskiej, do którego doszło w poniedziałek przy ul. Królowej Jadwigi. Zgodnie z danymi przekazanymi przez policję, 36-letni-zatrzymany posługuje się gruzińskim paszportem.
Ministrowie Marcin Kierwiński i Tomasz Siemoniak podkreślili, że tak szybkie ujęcie sprawcy to zasługa wzorowej współpracy służb podległych MSWiA i służb specjalnych. W akcji pod Warszawą brała udział Policja, kontrterroryści z CPKP „BOA”, Straż Graniczna oraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Jakie groźby? Wygląda jak zaproszenia i “życzenia” ale nie groźby.