Na odcinku między Wojskiem a Lipnicą, gdzie w poniedziałek doszło do dachowania samochodu osobowego, policja ustaliła, że kierowca – 32-letni obywatel Kolumbii – nie dostosował prędkości do warunków jazdy. Mężczyzna nie odniósł obrażeń, był trzeźwy, lecz posiadał obowiązujący zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Na drodze wojewódzkiej 212 pomiędzy Wojskiem a Lipnicą doszło w poniedziałek do zdarzenia drogowego zakończonego dachowaniem samochodu osobowego. Jak przekazano wstępnie przez policję, około południa kierujący citroenem 32-letni obywatel Kolumbii utracił panowanie nad pojazdem, po czym auto przewróciło się na dach. Według ustaleń funkcjonariuszy przyczyną była nadmierna prędkość niedostosowana do warunków panujących na trasie.
Zobacz też: Coraz więcej Kolumbijczyków pracuje w Polsce. W ciągu dekady ich liczba wzrosła ponad 150 razy
Miejsce zdarzenia zabezpieczono, a ruch na drodze odbywał się tymczasowo wahadłowo. Policjanci poinformowali, że w incydencie nikt nie został ranny. Kierujący pojazdem wyszedł z auta o własnych siłach i nie wymagał pomocy medycznej. Mundurowi ustalili również, że mężczyzna był trzeźwy.
Zobacz też: Kolumbijczyk miał zaatakować nożem w Radomiu. “To była próba morderstwa”
Podczas dalszych czynności wyszło jednak na jaw, że 32-latek posiada aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Policja potwierdziła, że zakaz obowiązuje na terytorium Polski i został wydany wcześniej przez właściwy organ. Funkcjonariusze prowadzą postępowanie w sprawie naruszenia tego zakazu, co może skutkować odpowiedzialnością karną.
Zobacz też: Kolumbijczyk groził nożem i zaatakował metalowym przedmiotem. Zostanie deportowany
Kresy.pl/Fb






























