W sieci można odnaleźć kolejne drastyczne fotografie, najprawdopodobniej z miejsca katastrofy Tu-154M. Znalazły się one na blogu, którego wygląd może świadczyć o tym, że należy do polskiego użytkownika.
Można tam między innymi przeczytać, że bloger żałuje iż nie zamieścił tych zdjęć wcześniej.
Na fotografiach widać ratowników przy wraku Tupolewa. Porozrzucane wyposażenie samolotu oraz zwłoki pasażerów. Jedna z fotografii zrobiona jest z wnętrza samochodu zaparkowanego obok miejsca, gdzie spadł Tu-154M. Sugeruje to, że osoba robiąca je, mogła swobodnie poruszać się po terenie o ograniczonym dostępie. Zdjęć jest więcej niż w blogach rosyjskich internautów.
Tym razem publikacja jest jeszcze bardziej drastyczna, albowiem fotografie otwierają się wraz ze stronami zawierających treści pornograficzne.






























