Według szefa spółki Koleje Litewskie, z powodu unijnych sankcji nałożonych na Białoruś przedsiębiorstwo straci rocznie około 19 mln euro.

O sprawie poinformował w piątek kierownik spółki Koleje Litewskie (Lietuvos geležinkeliai) Mantas Bartuška. Według niego, spółka straci rocznie około 19 mln euro dochodów z powodu sankcji unijnych nałożonych na Białoruś.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Wstępne szacunki wskazują, że sankcje mogą zmniejszyć o 20 proc. zakres przewożonych koleją przez Litwę nawozów. W przypadku produktów naftowych byłoby to około 0,5 mln ton.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
 

„Według wstępnych szacunków, gdybyśmy stracili te ładunki, to w przypadku nawozów nie otrzymalibyśmy około 14 mln euro rocznie, w kontekście produktów naftowych – około 4-5 mln euro” – powiedział Bartuška.

Szef Kolei Litewskiej zwrócił też uwagę, że sankcje obejmą tylko nowe umowy, natomiast przewozy według obowiązujących umów będą dalej realizowane. Spółka ma podpisaną długoterminową umowę z zakładem nawozów potasowych Belaruskalij. Ma ona obowiązywać do końca roku 2023, jednak jak zaznaczył, przewozy mogą zostać wstrzymane wcześniej.

„Nie oznacza to, że produkty te będą przewożone do końca 2023 roku, sankcje dotkną bowiem nie tylko przedsiębiorstwa na Litwie, ale również w całej Unii Europejskiej. Jeżeli u kogoś w łańcuchu logistycznym umowy są krótsze, oczywiście, że wygasną, nie można ich będzie przedłużyć i wówczas odczujemy efekt“ – powiedział Bartuška.

Jak pisaliśmy, Rada UE wprowadziła w czwartek nowe sankcje na Białoruś. Uderzają one m.in. w białoruski sektor naftowy i chemiczny. Zostały nałożone w odpowiedzi na eskalację represji i łamania praw człowieka na Białorusi oraz zmuszenie do lądowania w Mińsku samolotu Ryanair i związane z tym zatrzymanie Ramana Pratasewicza i Sofiji Sapiegi.

Nowe ukierunkowane sankcje gospodarcze obejmują zakaz bezpośredniej lub pośredniej sprzedaży, dostarczania, przekazywania lub eksportowania na Białoruś sprzętu, technologii lub oprogramowania przeznaczonego głównie do monitorowania lub przechwytywania Internetu i komunikacji telefonicznej oraz towarów podwójnego zastosowania i technologii do celów wojskowych. Sankcje ograniczają też obrót produktami naftowymi, chlorkiem potasu oraz towarami wykorzystywanymi do produkcji wyrobów tytoniowych. Ponadto ograniczono białoruskiemu rządowi oraz białoruskim organom i agencjom publicznym dostęp do unijnych rynków kapitałowych oraz zakazano udzielania im ubezpieczeń i reasekuracji.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Na mocy nowych sankcji Europejski Bank Inwestycyjny wstrzyma wszelkie wypłaty lub płatności w ramach wszelkich istniejących umów związanych z projektami w sektorze publicznym oraz wszelkich istniejących umów o świadczenie usług pomocy technicznej. Państwa członkowskie będą również zobowiązane do podjęcia działań na rzecz ograniczenia zaangażowania na Białorusi wielostronnych banków rozwoju, których są członkami.

wilnoteka.lt / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz