W trakcie poniedziałkowego spotkania Rakowa Częstochowa z Cracovią, kibice gospodarzy zaprezentowali oprawę przypominającą o ofiarach Obławy Augustowskiej i Rzezi Wołyńskiej.
W poniedziałek podczas meczu Rakowa Częstochowa z Cracovią, które odbyło się w ramach rozgrywek Ekstraklasy, kibice “Medalików” zaprezentowali baner przypominający ofiarach Obławy Augustowskiej i Rzezi Wołyńskiej.
“Zginęli, bo byli Polakami, mordowani przez dzicz ze wschodu” – głosił napis wywieszony na trybunie prowadzącej doping. Na banerze widniał także napis “Wołyń 1943” z przekreślonym symbolem UPA, a także napis “Obława Augustowska 1945” z przekreślonym sierpem i młotem.

fot: media społecznościowe
Oddziały NKWD i Smiersz rozpoczęły – 12 lipca 1945 roku – operację zwaną obławą augustowską, w wyniku której zignęło co najmniej 592 działaczy polskiego podziemia. W lipcu 1945 roku zginęło ok. 600 osób zatrzymanych w powiatach: augustowskim, suwalskim i sokólskim. Zatrzymań dokonywali żołnierze sowieckiego Kontrwywiadu Wojskowego “Smiersz” 3 Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej, przy wsparciu funkcjonariuszy Bezpieczeństwa Publicznego, Milicji Obywatelskiej oraz żołnierzy I Armii Wojska Polskiego.
Z kolei 11 lipca 1943 r. Ukraińska Powstańcza Armia dokonała napaści na ponad 100 polskich miejscowości na Wołyniu i zamordowała tysiące Polaków — w większości starców, kobiet i dzieci. Dzień ten — ze względu na skalę dokonanej wówczas zbrodni — przeszedł do historii jako krwawa niedziela i jest symbolem rzezi wołyńskiej. Atak na polską społeczność był częścią zaplanowanych i konsekwentnie przeprowadzanych mordów dokonywanych na Polakach w latach 1943-1945 przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów, Ukraińską Powstańczą Armię, SS Galizien oraz inne jednostki i organizacje kolaborujące z III Rzeszą Niemiecką na terenach dawnych województw Rzeczypospolitej — wołyńskiego, lwowskiego, tarnopolskiego i stanisławowskiego. Zginęło wtedy co najmniej 100 tysięcy Polaków, a setki tysięcy zostały zmuszone do opuszczenia swych domów i ucieczki – napisano w dokumencie.
Przypomnijmy, w ostatnim czasie na Arenie Lublin odbył się mecz kwalifikacji do Ligi Mistrzów UEFA. W roli gospodarza występował ukraiński zespół Dynamo Kijów, który nie może rozgrywać międzynarodowych spotkań na własnym stadionie ze względu na trwającą agresję Rosji. Kijowski zespół podejmował serbski Partizan Belgrad. Kibice obejrzeli aż osiem bramek, mecz zakończył się wynikiem 6:2 dla Dynama.
Wśród wielu stadionowych okrzyków pojawiło się także banderowskie pozdrowienie „Sława Ukrajini, herojam sława”, bardzo często wykorzystywane przez Ukraińców.
Hasło „Sława Ukrajini” (chwała Ukrainie) i odzew „herojam sława!” (chwała bohaterom) było organizacyjnym pozdrowieniem ludobójczej banderowskiej Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, odpowiedzialnej za zamordowanie ponad 100 tys. Polaków. Do 1943 roku pozdrowienie to wiązało się z faszystowskim gestem podniesionej prawej ręki. Zostało spopularyzowane podczas protestów na kijowskim Majdanie, a w październiku 2018 roku stało się oficjalnym pozdrowieniem ukraińskiej armii i policji.
Warto zauważyć, że w trakcie meczu kijowski klub na bandach reklamowych wyświetlał komunikat “Dziękuję Polsce”.
🇵🇱🤝🇺🇦Dynamo jak zawsze dziękuje Lublinowi i Polsce za gościnę pic.twitter.com/BD8UNV0Ish
— BuckarooBanzai (@Buckarobanza) July 23, 2024
Kresy.pl






























