7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. azar
    azar :

    Teraz czas targowicę wyrzucić i z samorządów!!! Chyba po raz pierwszy w życiu w następnych wyborach tych samorządowych zagłosuję na PiS aby takie mendy jak Adamowicze z Gdańska, Dutkiewicze z Wrocłąwia, Jaśkiewicze z Poznania i inne POwskie klany spuścić w kibel. Zmieni się władza na szczeblach samorządowych i lokalnych to padnie wtedy już sponsorowana przez te samorządowe klany szczytna GW, tfuuu.

  2. adinocka
    adinocka :

    Ograniczenie kadencji organów jednoosobowych to jakiś fetysz demokracji, który w samorządzie spowoduje, że teraz wójt czy burmistrz będzie chciał maksymalnie wydoić swój stołek po drugiej kadencji, skoro nie grozi mu reelekcja (z zabraniem ostatniej rolki papieru toaletowego z wc gminnego włącznie, jak to zrobił BronKom). Nie ważne że ktoś jest dobrym gospodarzem, który ma lokalne zaufanie, dwie kadencje i daj się dorobić komuś innemu. Przez takie fetysze demokracja jest niedozaakceptowania dla inteligentnych ludzi, bo prowadzi do oligarchii za parawanem ochlokracji.

    • gan
      gan :

      Trudno się z Tobą nie zgodzić. W Chinach mogą realizować plany przewidziane na dziesięciolecia. Co prawda pod kontrolą partii – ale ich system promuje zaradnych, zajmujących stanowiska wedle zdolności. Są pokorni. To system, który sprawdza się od tysięcy lat. Nasi politycy nie potrafią realizować spójnej wizji rozwoju dla Polski na parę lat, a co dopiero na kilka dekad. Tutaj każdy musi szarpać sukno na swoją stronę, bo jego wizja zbawienia kraju jest najprawdziwsza i najlepsza. A rotacja polityków to taki dodatek na deser pod hasłem hasłem “teraz k… my”.