Niewolnictwo i handel kobietami są jest jednym ze stałych elementów funkcjonowania Państwa Islamskiego. Według szacunków przetrzymuje ono 3-5 tys. kobiet, głównie jazydek. Są sprzedawane dla pieniędzy, przekazywane jako nagroda lub wymieniane na broń.
Cały proceder miał się zacząć około roku temu, gdy dżihadyści zajęli obszary zamieszkałe przez Jazydów w północno-zachodnim Iraku. Traktują ich jak heretyków: mężczyźni najczęściej są mordowani, a kobiety stają się niewolnicami. Niektórym udaje się uciec.
Handel Jazydkami jest bardzo sprawnie zorganizowany. Powstała w tym celu cała sieć logistyczna: „magazyny”, transport autobusowy wiozący kobiety do handlarzy, wystawiane są również akty sprzedaży.
Jednej z niewolnic wyjaśniono, że „każda schwytana kobieta stanie się muzułmanką, jeśli zgwałci ją dziesięciu bojowników”.Chodzi o „ibadah”, czyli seryjne gwałty określane jako „wielbienie Allaha”.
Inna opowiadała dziennikarce TVN24, jak islamiści wybierają kobiety:
„Oglądają brzuch, piersi, zęby… Zatrudniają nawet własnych ginekologów, którzy mają sprawdzać, czy dziewczyny są dziewicami. Ciężarne są zmuszane do aborcji, by mogły trafić na rynek niewolników”.
Tvn24.pl / Kresy.pl





























