Irlandia nakazała zwrócić Amnesty International pieniądze jakie przekazał jej przez swoją fundację na kampanię proaborcyjną George Soros.

Zgodnie z orzeczeniem Komisji ds. Publicznych Irlandii (Standards in Public Office Commission) organizacja pozarządowa Amnesty International musi zwrócić około 160 tys. dolarów jakie przekazał jej George Soros na kampanię proaborcyjną. Komisja wskazała, że pieniądze zostały przekazane z pogwałceniem obowiązującego w Irlandii prawa.

Na walkę z prawami broniącymi życie od kilkudziesięciu już lat przekazywane są miliony dolarów – wskazuje Niamh Ui Bhriain z organizacji Instytut Życia. Irlandia udowodniła, że można pomagać zarówno matce i dziecku, bez aborcji. To czyni nas głównym celem ataku światowego przemysłu aborcyjnego – tłumaczy irlandzka działaczka ruchu prolife.

CZYTAJ TAKŻE: Selektywne śledztwo w sprawie działań Sorosa?

W przyszłym roku w w Irlandii odbyć się ma referendum na temat obowiązującej ósmej poprawki do konstytucji zapewniającej prawo do życia nienarodzonego dziecka, z uwzględnieniem równości prawa do życia matki. W 2018 roku odbędzie się także Światowe Spotkanie Rodzin w Dublinie i pielgrzymka Papieża Franciszka do Irlandii.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W sierpniu zeszłego roku do wiadomości publicznej trafiły informacje o planach Fundacji Open Society (Społeczeństwo Otwarte) Georga Sorosa dotyczących Irlandii. W ujawnionych dokumentach fundacji finansisty podkreślano, że zwycięstwo nad prawem o ochronie życie w Irlandii może mieć wpływ na inne silnie katolickie kraje, takie jak Polska i dostarczyć dowodu, że zmiana jest możliwa, nawet w bardzo konserwatywnych krajach.

Kresy.pl / onet.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz