4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. zan
    zan :

    IPN powstał wyłącznie do prania mózgów Polakom. Przyznam, że z poczatku sam się dałem nabrać i np. mocno oburzałem się na “ataki na IPN”. Jak się później okazało były to typowe pseudo ataki uwiarygadniające tę instytucję.

    • fiesta
      fiesta :

      Zan… IPN jest potrzebny w Polsce i nie widze powodu, zeby zostal zlikwidowany jak chcial tego niemiecki zyd D.Tfu-sk, dla ktorego polskosc to nienormalnosc. Problem polega na tym, ze IPN jest kontrolowany przez “gorali” (z gory Synaj) i glowny kierunek dzialania tej organizacji skupial sie na zalatwianiu spraw zydowskich w pierwszej kolejnosci od chwili pojawienia sie na stanowisku prezesa PARCHATEGO ZYDA i POLAKOZERCY L.Kieresa, ktory wraz ze swoimi zydowskimi pobratymcami u wladzy w Polsce ( Stolzman vel Kwasniewski, Tymoszenko vel Cimoszewicz, Bartman vel Bartoszewski etc) oskarzal Polakow o zbrodnie w Jedwabnem nie majac na to dowodow, poza wymuszonymi zeznaniami osob podejrzanych przez zydowskie MBP-UB o wspoludzial w zbrodni i opowiadania innych zydow, ktorzy nie byli nawet bezposrednimi swiadkami tych wydarzen.
      Dodatkowa informacja dotyczaca zamordowania rotmistrza Pileckiego: “Z ludzi pracujących w więzieniu mokotowskim w czasach stalinowskiej nocy żyje jeszcze Ryszard Mońko – w Hrubieszowie i Stefania Jabłońska – w Warszawie. Kazimierza Jezierskiego z Mońką połączył na zawsze mord na rotmistrzu Witoldzie Pileckim 25 maja 1948 r. Jezierski jest podpisany – jako porucznik dr hab. – pod protokołem wykonania wyroku śmierci.
      Na pierwszej pozycji figuruje zastępca naczelnika więzienia – por. Ryszard Mońko. Na trzeciej – ks. Wincenty Martusiewicz. Strzelał Piotr Śmietański – dowódca jednoosobowego plutonu egzekucyjnego.
      Prawie dwa lata później, 1 marca 1951 r., Kazimierz Jezierski, już jako kapitan, uczestniczył w egzekucji członków IV Komendy WiN. Od strzału w tył głowy zginęli: Łukasz Ciepliński, Adam Lazarowicz, Mieczysław Kawalec, Józef Rzepka, Franciszek Błażej, Józef Batory, Karol Chmiel. Tym razem strzelał następca Śmietańskiego, kolejny kat Mokotowa – Aleksander Drej.
      Ponad rok później, 7 czerwca 1952 r., także na Rakowieckiej, Jezierski brał udział w mordzie na Karolu Sęku, komendancie Okręgu Podlaskiego Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Na śmierć skazał go sędzia Stefan Michnik (brat Adama Michnika – rzeczywiste: Szechter), który pod odmowie ekstradycji przez Szwecję, do końca życia będzie sobie spokojnie żył w Uppsali pod Sztokholmem.

      Kazimierz Jezierski to mąż słynnej piosenkarki Wiery Gran. Stefania Jabłońska, lekarz bezpieki z Rakowieckiej, do dziś jest uważana za wybitnego naukowca. A innemu seryjnemu zabójcy – tym razem z więzienia w Kielcach i Radomiu – płk Wacławowi Ziółkowi, III RP płaci co miesiąc cztery tys. złotych.” ( http://www.bestiekomunizmu.pl/bestie/to-oni-strzelali-w-ty%C5%82-g%C5%82owy ) oraz ( http://rebelya.pl/post/196/bestie-z-ub ).
      A tak na marginesie, to Monko jest wspolwinny zbrodni na W.Pileckim, poniewaz na wyroku skazujacym Pileckiego na smierc jest podpis Monko, ktory byl wtedy sedzia.