Hinduski minister obrony poinformował w komunikacie w czwartek, że kraj przeprowadził udany test międzykontynentalnej rakiety balistycznej Agni-V, zdolnej do przenoszenia ładunków jądrowych.

Według portalu „Times of India” powołującego się na źródła wojskowe dojdzie do jeszcze jednej próby w tym roku, zanim rakiety Agni-V wejdą do na służbę w indyjskich siłach strategicznych.



Kiedy do tego dojdzie, Indie znajdą się wśród krajów posiadających w pełni sprawne międzykontynentalne rakiety balistycznych o zasięgu ponad 5500 km, takich jak USA, Rosja czy Chiny.

ZOBACZ TAKŻE: Chiny i Indie na progu konfliktu zbrojnego

„Times of India” wskazuje, że Indie chcą uzyskać wiarygodny środek odstraszający przeciwko Chinom. Pociski jakie posiadają obecnie Hindusi mają przede wszystkim odstraszać Pakistan.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Ponad 50-tonowy pocisk Agni-V, został zaprojektowany do przenoszenia 1,5-tonowej głowicy jądrowej. Przetestowano go już cztery razy. W czwartek podczas próby przeprowadzonej przez Indie, 17-metrowy Agni-V został wystrzelony z wyrzutni na wybrzeżu prowincji Orisa o godzinie 9.53. Trzyczęściowa rakieta osiągnęła wysokość ponad 600 km, a następnie spadła około 4900 km dalej w Oceanie Indyjskim, 19 minut później.

Lot rakiety był śledzony przez radary, stacje pomiarowe i systemy śledzenia w trakcie całego lotu. Wszystkie cele misji zostały pomyślnie wypełnione. Ten udany test Agni-V potwierdza nasze zdolności obronne, a także wzmacnia wiarygodność naszego odstraszania – powiedział cytowany przez „Times of India” urzędnik ministerstwa obrony Indii.

Kresy.pl / timesofindia.com

Reklama





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz