4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. jaroslaus
    jaroslaus :

    “bo w Polsce raczej nie mówi się … po arabsku” – no to jest właśnie ta bananowa mentalność, ale cóż, w takim razie zapraszamy do UK czy Francji, tam się na pewno po arabsku dogada. Mam nadzieję, że żaden z nich tutaj nie zostanie – choć zapewne kilku zawsze się gdzieś schowa, jakaś lewaczka zawsze da się złapać na bachora. We Wrocławiu coraz więcej tych mord widać, w chustach, w turbanach – fizyczna szpetota tych stworzeń jest odpychająca. To taki dodatek do tzw. ukraińców, którzy też jest tu od cholery, a najgorsze jest to, że kiedy wisi nad nami groźba inwazji sił ciemności na rozkaz szwabów, temat rezunów banderowskich schodzi na dalszy plan.