Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Rzecznik Administracji Prezydenta Rosji, Dmitrij Pieskow powiedział we wtorek, jak jego zdaniem można bardzo szybko zakończyć wojnę na Ukrainie.
„Wojna może być zakończona w ciągu doby" - powiedział we wtorek Pieskow - "Aby to zrobić, [prezydent Ukrainy Wołodymyr] Zełenski musi wydać swoim siłom zbrojnym rozkaz opuszczenia terytorium obwodów rosyjskich”. Tym samym rzecznik powtórzył warunek swojego prezydenckiego szefa. Władimir Putin od miesięcy powtarza, że Siły Zbrojne Ukrainy muszą zostać wycofane z regionów, jakie Rosja jednostronnie anektowała.
Tuż przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę na dużą skalę Rosja uznała w 2022 roku państwowość Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej, które wspierała w praktyce od 2014 roku. W toku wojny siły rosyjskie zajęły całość obwodu ługańskiego, na którym proklamowano tę drugą i większość obwodu donieckiego, gdzie trwają obecnie najbardziej zacięte walki.
Portal Politico twierdzi, że nie ma porozumienia między państwami Unii Europejskiej na całkowity zakaz kupowania rosyjskiej ropy naftowej.
W UE trwają obecnie prace nad 21 pakiecie sankcji wobec Rosji. Od dawna we wspólnocie trwa dyskusja na temat całkowitego zakazania nabywania przez państwa członkowskie rosyjskiej ropy naftowej. Tymczasem portal Politico podał, że pomysł ten nie zostanie wdrożony w ramach nowego pakietu represaliów.
Zamiast tego państwa unijne zamierzają jeszcze raz przedyskutować kwestię pułapu cenowego na rosyjską ropę. W zeszłym roku UE wprowadziła mechanizm stanowiący, że limit maksymalnej ceny po jakiej można kupić rosyjską ropę jest automatycznie ustalany na poziomie 15 proc. poniżej średniej ceny rynkowej. Aktualizacja do tego poziomu ma odbywać się co sześć miesięcy, jak przypomniała we wtorek agencja TASS.
Delegacja z Niemiec przyjechała na Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Petersburgu, gdzie Markus Frohnmaier z AfD spotkał się z szefem Gazpromu Aleksiejem Millerem. Rozmowy dotyczyły sytuacji na europejskim rynku energii, niemieckich firm działających w Rosji oraz ewentualnego wznowienia współpracy gospodarczej. Polityk AfD przekonywał, że dobre relacje z Rosją mają leżeć w interesie Niemiec.
W dniach 3–6 czerwca w Sankt Petersburgu delegacja z Niemiec uczestniczy w Międzynarodowym Forum Ekonomicznym, którego organizatorem jest Fundacja Roscongress. W wydarzeniu bierze udział Markus Frohnmaier, poseł do Bundestagu i wiceprzewodniczący frakcji parlamentarnej Alternatywy dla Niemiec.
Tegoroczna, 29. edycja forum odbywa się pod hasłem „Dialog pragmatyczny: droga do stabilnej przyszłości”. Krajem gościnnym wydarzenia jest Arabia Saudyjska, a program obejmuje m.in. Forum MŚP, Forum Przemysłów Kreatywnych, Międzynarodowe Młodzieżowe Forum Ekonomiczne „Dzień Przyszłości” oraz Forum Zapewnienia Bezpieczeństwa Narkotykowego.
Boom na sztuczną inteligencję coraz wyraźniej zmienia priorytety największych firm technologicznych i inwestorów związanych z centrami danych.
W oficjalnych deklaracjach nadal dominuje język transformacji energetycznej i redukcji emisji, ale w praktyce coraz większe znaczenie ma jedno kryterium: szybki dostęp do dużych ilości energii elektrycznej.
Najnowszym przykładem jest transakcja DigitalBridge, które ma zostać przejęte przez SoftBank. Firma ogłosiła zawarcie umowy nabycia ArcLight Capital Partners za kwotę do 1,05 mld dolarów. ArcLight jest inwestorem wyspecjalizowanym w energetyce i infrastrukturze elektroenergetycznej w Ameryce Północnej.
Krzysztof Bosak skrytykował stanowisko polskiej placówki w Kijowie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek ukraińskiej armii imienia „Bohaterów UPA”. Wicemarszałek Sejmu ocenił, że kierownik placówki powinien zostać odwołany. „Co to w ogóle za piep***nie?” — powiedział polityk Konfederacji.
Krzysztof Bosak był pytany w poniedziałkowym programie „Poranny ring” Super Expressu o reakcję Polski na decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Chodzi o nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”.
Polityk Konfederacji przypomniał, że jego ugrupowanie domagało się w Sejmie odwołania kierownika polskiej placówki na Ukrainie Piotra Łukasiewicza.
Poseł Konfederacji Michał Wawer zwrócił się do ministra nauki o kontrolę Powiślańskiej Akademii Nauk Stosowanych po doniesieniach, że z uczelnią miał być związany cudzoziemiec, który chodził nago po moście w Toruniu. Polityk chce sprawdzenia m.in. zasad rekrutacji studentów spoza UE, jakości kształcenia i poziomu kadry dydaktycznej.
Poseł Konfederacji Michał Wawer poinformował we wtorek na platformie X, że zwrócił się do ministra nauki i szkolnictwa wyższego o przeprowadzenie kontroli Powiślańskiej Akademii Nauk Stosowanych. Wniosek ma związek z medialnymi doniesieniami, według których zagraniczny student powiązany z głośnym incydentem na toruńskim moście miał studiować właśnie na tej uczelni.
Petro Tyma wygrał wybory i ponownie stał się przywódcą Związku Ukraińców w Polsce ,do wyborów szedł pod hasłem zmiany form działania organizacji z kulturalnej na polityczno oświatową
i zwiększenia podporządkowania lokalnych organizacji “centrali”.
Chyba nie przewidział jakim wyzwaniom będzie musiał sprostać.
tagore
Poszli won pogrobowcy bandery, na kolana i przepraszajcie za ludobójstwo na Wołyniu. To mówię Wam ja, Wasza nie doszła ofiara. Nie wyłgacie się z zaszłości, koniec Waszej cynicznej bezkarności. Może wreszcie do głosu dojdzie prawda i sprawiedliwość. Nie macie nic wspólnego z dobrym Narodem Ukraińskim, Wy pogrobowcy morderczej, antyludzkiej ideologii. Poszli won!!!. Gardzę Wami!.
Film o Wołyniu jeszcze nie powstał ,a poruszył niektórych ludzi na Ukrainie i może odegrać tam
istotną rolę w rozgrywkach o władzę. Przypuszczam ,że Sadowy z Lwowa będzie chciał wykorzystać go
do ostatecznego pognębienia Tiachnyboka i Liaszki w swoim regionie.
tagore
Tutejszym: 04.11.2014 19:31 Nadal bedziesz twierdził że ta Uchwała nie jest realizowana…………………………………………………………………………………………. Uchwała krajowego prowidu OUN z 22 czerwca 1990
Treść “uchwały”, liczącej 60 stron maszynopisu została przesłana po przetłumaczeniu przez Agencję Konsularną RP we Lwowie, pismem z dnia 20 marca 1991 do Ministerstwa Spraw Zagranicznych departament Prasy i Informacji w Warszawie, do Instytutu Historii PAN w Warszawie oraz wydrukowana dnia 12-14 kwietnia 1991 w gazecie “Polska Zbrojna”, organie Ministerstwa Obrony Narodowej. Najważniejsze tezy “programu ukraińskich nacjonalistów” zawarte w “uchwale” to:
Doprowadzić do tego, aby władze polskie jednostronnie przyznały, że względem samodzielnej Ukrainy nie wysuwają i nie będą wysuwać w przyszłości żadnych roszczeń terytorialnych.
Narzucić stwierdzenie, że sami Polacy oddają hołd bohaterskiej UPA, prekursorce Solidarności.
Polacy mają sami potępić tzw. akcję Wisła jako ludobójczą, za znęcanie się nad ukraińską ludnością. Przeznaczyć na to 15-20 tys. USD.
Wykazywać ukraińskość Zakierzonia zgodnie z granicą nakreśloną przez OUN-UPA, podkreślając, że samostijna Ukraina nigdy z tych ziem nie zrezygnuje i w odpowiednim momencie o nie się upomni. Jeśli Polacy będą się upierać, to Ukraina względem nich bez wahania użyje siły zbrojnej.
Nakazuje szerzenie kultu Stepana Bandery i Romana Szuchewycza – “Czuprynki” oraz metropolity Andrzeja Szeptyckiego przez upamiętnianie w miastach i wsiach pomnikami, jak i nadawaniem ich imienia szkołom, ulicom i placom.
Podkreślać przyznanie Włodzimierzowi Mokremu nagrody im. Jana Pawła II za krzewienie przyjaźni między narodami polskim i ukraińskim. Podnosić przyznanie nagrody Ukraińcowi za artykuły zamieszczone na łamach “Tygodnika Powszechnego” oraz “Znaku”, a w propagandzie światowej głosić, że reprezentują one najzdrowsze siły narodu polskiego, na które tylko Europa może się orientować.
Posługując się imieniem Ojca św. doprowadzić do przekształcenia Fundacji im. Włodzimierza Chrzciciela w Instytut Ukraiński, a z czasem do powołania na bazie instytutu Uniwersytetu Ukraińskiego w Krakowie. Przed wojną Polacy nie zezwolili na otwarcie Uniwersytetu Ukraińskiego we Lwowie, my zaś przełamiemy wszelkie opory i powołamy Uniwersytet Ukraiński w starożytnej stolicy Polski.
Doprowadzić do zwrotu przez Kościół Polski katedry ukraińskiej w książęcym grodzie Przemyślu. Tu powinno znaleźć się biskupstwo Ukraińskiej Katolickiej Cerkwi oraz powinny osiedlić się ukraińskie zakony.
To wszystko ma służyć osłabieniu Polski, a w przyszłości doprowadzić nawet do zupełnej dekompozycji państwa polskiego – co leży w interesie polityki Ukrainy, w której siłą awangardową jest i będzie rewolucyjna OUN. Obecna Polska nie powinna być zbyt silna, ale też nie może być zbyt słaba.
http://www.nestor.cracow.pl/Wydawnictwo/biblioteka_pl.htm/ms1/cz_5.htm
Poszli won pogrobowcy bandery, na kolana i przepraszajcie za ludobójstwo na Wołyniu. To mówię Wam ja, Wasza nie doszła ofiara. Nie wyłgacie się z zaszłości, koniec Waszej cynicznej bezkarności. Może wreszcie do głosu dojdzie prawda i sprawiedliwość. Nie macie nic wspólnego z dobrym Narodem Ukraińskim, Wy pogrobowcy morderczej, antyludzkiej ideologii. Poszli won!!!.
Chryste Panie – “Niestety, w polskich mediach brakuje odpowiedniej, obiektywnej informacji o współczesnej Ukrainie i Ukraińcach, о ich świadomości oraz mentalności” – przecież to słowa prawdy są!
Ten wywiad to koncert kłamstwa,cynizmu i hipokryzji pana Tyma,w jednym.Obłudnie udaje serdeczność przy jednoczesnym usprawiedliwianiu morderców OUN-UPA na czele z Banderą.Z lekceważącym uśmiechem zaprzecza mordom i ludobójstwu,nie wykazując przy tym żadnej skruchy czy empatii.Chciałby tabu nad banderowskimi mordami na Polakach i poświęcenia pamięci ofiar w imię walki z wspólnym imaginowanym wrogiem.
Moja krótka odpowiedź dla p.Tymy:
https://www.facebook.com/pages/Ukrainiec-NIE-jest-moim-bratem/1456215277944427
😀
Zawsze kłamstwa.
Tyma kup bilet do Kijowa…….jesteś kłamcą histotorycznym
Pan Tyma robi wszystko, żeby środowiska takie jak MY, z chcących dialogu prawdy, stali się zradykalizowanymi nacjonalistami krzyczącymi “precz z ukraińcami”. Może i się doczeka, jeszcze kilka marszów z flagami banderowców po Polsce, kilka opowieści publicznych, że Wołyń Polacy sobie sami zgotowali, albo Wołynia nie było, a Polacy się naprawdę przebudzą, a Ci dotychczas umiarkowanych, staną się skrajnie wrogo nastawieni do Ukrainy. Panie Tyma zapomina, że Polacy nie będą tolerowali nacjonalistycznych zapędów Ukraińców w Polsce, bo Polacy Wołyń pamiętają i pamiętać będą zawsze. Niech to zapamięta, a problemu radykalizacji Polaków w stosunku do Ukraińców nie będzie. Chyba, że Pan Tyma celowo mówi nieprawdę historyczną, żeby sprowokować niektóre środowiska Kresowe do jakiś radykalnych ruchów ? Wówczas mógłby to nagłośnić to na międzynarodowym forum, jak to Polacy prześladują Ukraińców w Polsce. Ugrał, by w ten sposób dużo więcej niż przez dziesiątki lat ukraińskiej propagandy. Nie dajmy się mu prowokować, a w końcu odkryje prawdziwe swoje zamiary wobec Polski.
krok:
04.11.2014 21:16 Ma Pan całkowitą rację zresztą wpisuje się to w treść Uchwały Prowydu OUN z 22 czerwca 1990. Żeby zablokować takie kroki należałoby zorganizować w najbliższym czasie Wystawę na Forum UE o zbrodniach UPA na naszych Kresach.
Ukraińcy muszą zacząć od potępienia zbrodni OUN-UPA, SS Galizien i innych ukraińskich organizacji nazistowskich na narodzie polskim a także od uznania tych organizacji za zbrodnicze a ich przywódców (zwłaszcza Bandery i Szuchewycza) za przestępców. Muszą też uznać Akcję Wisła za słuszną i konieczną. Następnie powinni podziękować za możliwość długoletniego życia w Polsce i wszystkie dobrodziejstwa, których w niej doznali. Potem ewentualnie mogą prosić o możliwość dopuszczenia do dialogu nie zapominając, że byli, są i zawsze będą w Polsce gośćmi od których wymaga się szczególnej lojalności i szacunku wobec gospodarzy.
To prawda, że na wzajemnej wrogości Polaków i Ukraińców (Rusinów) korzystał, kto inny. Warto jednak przypomnieć, kto zaczął tą wrogość i kto ją kontynuował. Historycznie to Ukraińcy, choć fakt, że pod wodzą zbuntowanego Polaka – Chmielnickiego zadali cios Matce-Rzeczpospolitej Obojga Narodów i walnie przyczynili się do jej upadku. O wrogości Ukraińców wobec II RP, choć to na “rosyjskiej Ukrainie” zginęło śmiercią głodową 10 mln. Ukraińców, nie ma nawet co mówić. Okrucieństwo modów na Polakach nie miało wielu wzorów w przeszłości. Z tej perspektywy to Ukraińcy mają za co przepraszać, a pojednanie nie może oznaczać zamazywanie pamięci mordów i bestialstwa przedstawicieli (nie wszystkich) narodu ukraińskiego. Treść listu wskazuje, że o takie pojednanie ma chodzić, tj. zamazywanie i rozmywanie odpowiedzialności ukraińskiej za mordy na Polakach, bezkrytyczne wspieranie Ukrainy, przymykanie oczu na antypolską politykę Ukraińców wobec polskiej mniejszości i … roszczenia terytorialne. W tej części jest to apel bez oparcia w treści.
Dalsza część jest zdumiewająca. Parafrazując rozumiemy wasze obawy … ale to stereotypy. Czyli Polacy nie pojmują rzeczywistości, nie bazują na realiach … i nie wynikają one z obiektywnych powodów, ale są … efektem sowieckich historyków. O Wołyniu za PRL nie wolno było mówić, więc rosyjscy historycy niczego tu nie zmyślili. Dalsza część w podobnym duchu, Oto Polacy nie są w stanie zrozumieć i dotrzeć do informacji i … te dostarczą Ukraińcy z Polski. Odczuwam to, jako traktowanie Nas jak to mówią “Idiot”. Dalej deklaracja o przyjaźni (cieszy) to nie fakt, ale opinia!
Słowem tekst całkiem nie trzyma się kupy … Jest fatalnie sformułowany i robi wrażenie niesłychanie negatywne. A to że pochodzi o środowisk kierowanych przez pana Tyma, który zaprzeczył, że Wołyń to ludobójstwo każe przejść nad nim do porządku dziennego.
Nie ma w historii świata narodu, który by się sam, dobrowolnie przyznał do ludobójstwa. Nie przyznali się do tego Turcy ani lud wybrany przez belzebuba – jewreje – za to co zrobili z Polakami w ramach operacji Polskiej, Słowianami jako takimi na sowieckiej tzw. ukrainie, i teraz – w Palestynie. Niemcy? Niemcy wojnę przegrały, miały u siebie przez dziesiątki lat siły okupacyjne i siedziały jak mysz pod miotłą. Tylko, że to przepraszanie ograniczało się niemal wyłącznie do mitu założycielskiego tworu w Izraelu a teraz winę zwalają na Polaków. Mało kto z Was wie, że Niemcy nie urządziły pierwszego w swojej historii ludobójstwa. Na początku XX wieku dokonali genocydu dwóch plemion murzyńskich w Afryce, tylko czy o murzynów ktoś się upomniał? Murzyni nie trzymają w łapach systemu bankowego świata, 4 z 5 konglomeratów medialnych, tak więc ich przepraszać nie trzeba, zresztą to jakieś unter menschen. Dlatego bądźcie pewni – tłuszcza zachodnio ukraińska nie przeprosi Polaków za to ludobójstwo tak długo jak tam znów nie będzie Polska władza, tym razem z polskim batem nad tymi chachłami. Musze was jednak rozczarować – nasi “przywódcy” nie są niestety głupi. Oni to robią od początku do końca celowo i nie dotyczy to tylko tzw. ukrainy. Przede wszystkim chodzi o dobicie gospodarki, depopulacja Polski z młodego pokolenia i przygotowanie 65 miliardów dolarów dla jewrejów by kasta królewska przybyła objąć rządy nad wami zwierzętami bez duszy. Problem ukraiński to tylko i wyłącznie efekt uboczny tej polityki, który ma osiągnąć dwa oczywiste cele. mamy marnować nasze resztki zasobów na szkodzenie Rosji w imię poklepywania murzyńską łapą tego sowieckiego bydlaka po ramieniu (w imię interesów tych, którzy nim władają) oraz robienie wszystkiego – co się wam skur****e nie udaje – w celu przeciwdziałania masowemu odrodzeniu patriotyzmu/nacjonalizmu, bo tylko nacjonaliści mogą zrobić porządek z tymi zdrajcami. Jeżeli mamy przetrwać jako naród trzeba jak najszybciej odbić władzę – tylko nie PIS Kaczyńskiego – od razu wzmocnić armię, na dzień dobry, a potem za aparat się zabrać. Wywalić jewrejów z uniwersytetów i urzędów razem z rezunami, całe zasoby IPN do Internetu, wszystko. Lustracja każdego kto chce być w aparacie, także ta genealogiczna – sorry gregory. Będzie wrzasku co nie miara i dlatego potrzebna armia.
Niech Tyuma w imieniu Ukraińców uzna zbrodnie UPA i przeprosi a zobaczy wyciągające się ku niemu dłonie Polaków. Im dłużej Ukraińcy z pokajaniem będą czekać, im bardziej kłamać, tym gorzej. Ta sprawa się nie odleży. Ta krew nie zblaknie z czasem. U naszej wschodniej granicy jest pożar. Rozliczanie za zbrodnie może narzucić historia w marszu. Nie zapominamy 400 000 Polaków bestialsko zakatowanych przez Ukrainców. Nie przebaczamy.
http://www.youtube.com/watch?v=WfuUuZaaGmU
http://www.youtube.com/watch?v=AwxLIW81rRY
http://www.youtube.com/watch?v=qVzvY2h_bQ8
Ukrotymowcy do Polaków: Co wy nam się tu będziecie buntowaty, lachy prakliate. Gazu i zbrojenie posyłaty, a o naszych zbrodniach? Hitleryźmie? SS? UPA? Mordu w kubeł! Kochaty nas! OUN słuchaty! Bo jak nie to znowu budeme was rizaty! W Chełmie, Przemyślu i Krakowie!
http://politikus.ru/articles/32910-sklonnost-k-sadizmu-istoricheskaya-tradiciya-ukrainskih-nacionalistov.html