Francuski prezydent określił kwestię przystąpienia Ukrainy do NATO jako „niepożądaną”, zaś Francja „nie chciałaby widzieć Ukrainy w szeregach NATO”.
Francois Hollande stwierdził tak wczoraj, w trakcie konferencji prasowej w Paryżu, przed wylotem do Kijowa. ”Powinienem powiedzieć to jasno, powinniśmy mówić prawdę wszystkim krajom, w tym także rzeczy, których nie jesteśmy skłonni zaakceptować. Takie jest stanowisko Francji”– powiedział Hollande. Przestrzegł też przed ryzykiem dalszej eskalacji konfliktu w wschodzie Ukrainy: „Teraz mamy wojnę, która może stać się wojną totalną”.
Ukrinform.ua / Reuters.com / Kresy.pl





























