Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W Raciborzu ma powstać linia spawania korpusów Rosomaków, a pozostałe hale posłużą do produkcji podwozi Jelcza i realizacji programu San. Pierwsze pojazdy z nowej linii mają zjechać do końca 2026 roku, a docelowa wydajność zakładu ma wynieść do 700 podwozi rocznie.
W piątek w Raciborzu spółki Jelcz i Rosomak podpisały umowę poddzierżawy jednej z hal po dawnych zakładach Rafako, co umożliwi uruchomienie w obiekcie linii spawania korpusów transporterów opancerzonych. Polska Grupa Zbrojeniowa potwierdziła jednocześnie realizację trzech projektów związanych z zagospodarowaniem przemysłowej infrastruktury zakładu.
Może Cię zainteresować: Polska armia zamawia sprzęt za blisko 60 mld zł. Wśród kontraktów Borsuki, Kraby, Raki i Rosomaki
Szef BBN Bartosz Grodecki ocenił, że Polska nie może zaakceptować ukraińskiej polityki historycznej relatywizującej zbrodnię wołyńską i gloryfikującej UPA. Jednocześnie uznał zapowiedź otwarcia ukraińskich archiwów oraz zgód na ekshumacje za krok w dobrym kierunku. (więcej…)
Sejm przyjął uchwałę upamiętniającą ofiary ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej. (więcej…)
17 lipca Kościół katolicki wspomina św. Aleksego Wyznawcę, zwanego również Aleksym Bożym lub Człowiekiem Bożym.
Według tradycji porzucił on bogactwo i wysoką pozycję społeczną, aby w całkowitym ubóstwie poświęcić swoje życie Bogu. Jest patronem ubogich, żebraków, pielgrzymów i wędrowców.
Żywot św. Aleksego znany jest przede wszystkim z przekazów hagiograficznych, w których wydarzenia historyczne łączą się z elementami legendarnymi. Według rozpowszechnionej w średniowieczu opowieści Aleksy urodził się pod koniec IV wieku w Rzymie, w zamożnej rodzinie chrześcijańskich patrycjuszy. Jego rodzicami mieli być Eufemian i Aglae, ludzie znani z pobożności oraz hojności wobec potrzebujących.
Prof. Mirosław Szumiło opublikował odpowiedź na tekst dr. Piotra Gontarczyka, w którym pracownik IPN bronił Ukraińskiej Powstańczej Armii jako „formacji niepodległościowej”. Historyk zarzuca mu nieznajomość podstawowych faktów dotyczących zbrodni wołyńskiej i usprawiedliwianie zbrodniczych metod UPA. (więcej…)
Negocjacje Rosji i Chin w sprawie gazociągu „Siła Syberii 2” znalazły się w impasie – podał „The Wall Street Journal”. Pekin ma domagać się od Moskwy cen zbliżonych do subsydiowanych stawek obowiązujących na rosyjskim rynku wewnętrznym. (więcej…)
Ale złom. Przecież to jeżdżące trumny. Co najwyżej sprzęt do szkolenia.
Nowa dostawa dla separatystów? 😉 Ukry na widok uzbrojonych przeciwników zwieją jak to mają w zwyczaju a sprzęt zostanie 😉
w sam raz na widły i siekiery!!!
Czyżby koniec konfliktu?
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16676246,Jest_porozumienie_Kijowa_i_separatystow__Strefa_zdemilitaryzowana.html#BoxSlotI3img
Koniec konfliktu jest jeszcze niemożliwy z powodu nie rozstrzygniętej sytuacji strategicznej na wsch. granicy b. Ukrainy.
Raczej chwilowa zmiana płaszczyzny rozgrywki.
tagore
A więc jaka czeka Ukrainę przyszłość? Czytałem tu różne opinie, ale czy jest możliwe, że konflikt przeniesie się na inne obwody Ukrainy? Bo na dziś wygląda, że Ukraina straci tylko Krym, Ługańsk i Donieck.
To nie znasz Putina….tego agresora można pokonać tylko siłą, Zresztą na Rosjan tylko ona działa….innego języka nie znają…tyle lat zbrodniczego i wypaczonego systemu zrobiło swoje…
Nic dodać nic ująć amstaf358.Słyszałem już wiele mądrych głów, które mówiły,ze Putin nie zdecyduje się na jawna agresję, bo jakby się miał zdecydować, to mógł już wcześniej,że dobrym pretekstem była Odessa,że to ,że tamto,że jak samolot strącili to nie będą ryzykować inwazji.A jednak…W 2008 roku czołgi Putina wyraźnie kierowały się na Tbilisi i miały za zadanie zająć miasto.Zresztą ze zboczy Kaukazu do miasta jest rzut beretem. I chyba tylko obecność 6 głów państw go powstrzymała,dlatego tak Kaczyńskiego nienawidził.A teraz Zachód dalej nie rozumie, że Putina powstrzyma tylko pokaz siły.Nie sądzę, by sie do Kijowa wyprawił,ale Ukrainę będzie dalej demolował.Na pewno chce zając całe obwody Doniecki i ługański a nie tylko miasta i okolice.A jak będą one funkcjonowały?Jak Abchazja.Abchazowie sa godnym narodem,ale Ruscy wszystko co sie dało kupić u nich,to już wykupili u nich, przez ponad 20 lat niezależności,wszystkie wartościowe nieruchomości.Są zbyt godni, by powiedziec o przyłączeniu do Rosji,ale zdają sobie sprawę,że ich walka z Gruzinami była po nic,ze lepiej było sie z nim dogadać,bo teraz stali się kolonia Rosji, która jak chce to nominuje im premiera,a jak chce to go obala.Polecam artykuł z dzisiejszego( 20 IX )wydania „Rzeczpospolitej”Wojciecha Góreckiego”Abchazja.Kraj w cudzysłowie”.