Ministerstwo Finansów opublikowało dane pokazujące gwałtowny wzrost deficytu budżetowego. Po ośmiu miesiącach 2025 roku dziura w finansach państwa sięgnęła ponad 172 miliardów złotych. Na minusie są m.in. wpływy z PIT, co związane jest ze zmianami w prawie dotyczącym finansowania samorządów.
Po zakończeniu sierpnia 2025 roku deficyt budżetowy Polski przekroczył 172 mld zł – wynika z opublikowanych w poniedziałek przez Ministerstwo Finansów szacunków dotyczących wykonania budżetu. W tym czasie państwo uzyskało przychody na poziomie 362,7 mld zł, podczas gdy wydatki sięgnęły niemal 534,8 mld.
W okresie od stycznia do sierpnia przychody podatkowe wyniosły około 321,1 mld zł. Największe wpływy pochodziły z akcyzy (59 mld zł), podatku CIT (44,1 mld zł) oraz podatku od instytucji finansowych (4,6 mld zł). Dochody z PIT były jednak ujemne i wyniosły minus 11,2 mld zł, co – jak tłumaczy resort finansów – jest efektem zmian w systemie finansowania samorządów, obowiązujących od października 2024 roku.
Część wpływów z podatków została bowiem przeniesiona bezpośrednio do budżetów lokalnych.
Na spłatę odsetek od długu publicznego przeznaczono 41,6 mld zł, a na subwencje dla samorządów prawie 36,6 mld.
Dla porównania, po lipcu 2025 roku wydatki budżetu wynosiły 470,5 mld zł, a przychody – 313,8 mld, co dawało deficyt rzędu 156,7 mld zł.
Przeczytaj także: Rekordowy dług Skarbu Państwa. Ministerstwo Finansów ujawnia dane
gov.pl / Kresy.pl






























