Religia może zbliżyć Rosjan i Gruzinów. O pojednaniu między oboma narodami będą dziś w Moskwie rozmawiać: prezydent Władimir Putin i gruziński patriarcha Eliasz II. Moskwa i Tbilisi zerwały stosunki po wojnie z 2008 roku. Poszło o sporne tereny Osetii Południowej.
Karol Nawrocki i Wołodymyr Zełenski rozmawiali ponad godzinę na marginesie szczytu NATO w Ankarze. Prezydent Polski poinformował, że nie rozwiązano kwestii historycznych, a sprawy związane z UPA i ludobójstwem wołyńskim określił jako nienegocjowalne. Zełenski po spotkaniu napisał, że Polska i Ukraina potrzebują silnych relacji i uzgodniły kontynuację dialogu.
W środę podczas szczytu NATO w Ankarze doszło do kolejnego spotkania Nawrockiego z Zełenskim po ich wtorkowej rozmowie. Spotkanie odbyło się po wcześniejszej zapowiedzi strony ukraińskiej, że przywódcy spróbują dopasować harmonogramy, aby mogło dojść do spotkania.
Polski prezydent informował, że wtorkowa rozmowa miała charakter kurtuazyjny, a jego stanowisko w sprawach spornych między Warszawą a Kijowem pozostaje niezmienne.
Ukraiński dron zaatakował autobus pasażerski jadący w kontrolowanej przez Rosję części obwodu zaporoskiego, twierdzi lokalna rosyjska administracja.
Według gubernatora tego obszaru z ramienia Moskwy, Jewgienija Balickiego dron zaatakował autobus wykonujący regularne połączenie między miastami Melitopol i Krasnodar na terytorium Rosji. Przekazał, że nikt nie został ranny, ponieważ wszystkim dziewięciu pasażerom i dwóm kierowcom udało się uciec z pojazdu, jak zrelacjonowała agencja informacyjna TASS.
Balicki zamieścił pod komentarzem na serwisie społecznościowym Max fotografie płonącego autobusu, który ma być pojazdem zaatakowanym przez ukraiński dron. Napisał o "rażącym akcie terroryzmu". Jego spłonięcie potwierdziło Ministerstwo do Spraw Sytuacji Nadzwyczajnych (MCzS).
W czwartek rano siły zbrojne prowadziły ataki na część obwodu chersońskiego na prawym brzegu Dniepru. Doprowadziły one do ataki infrastruktury energetycznej.
Po porannym ataku sił rosyjskich 9 lipca w Chersoniu odnotowano uszkodzenie linii energetycznej. Poinformował o tym Jarosław Szańko, szef Administracji Wojskowej miasta na prawym brzegu Dniepru. Zasilania nie ma w części Chersonia oraz w niektórych rejonach obwodu, którego jest stolicą. Energetycy sprawdzają skalę zniszczeń przed podjęciem prac naprawczych.
Ukraiński portal Korrespondent.net twierdzi, że część obwodu chersońskiego kontrolowana przez Kijów była atakowana przez całą poprzednią dobę. Podaje, że także, że w ich wyniku zginęły trzy osoby zginęło a 19 zostało rannych.
Posiadane przez Turcję S-400 zostały sprzedane państwu trzeciemu – wynika z doniesień Hurriyet. Nabywcą rosyjskich systemów obrony powietrznej mają być Zjednoczone Emiraty Arabskie lub Katar. Pozbycie się S-400 mogłoby ułatwić zniesienie amerykańskich sankcji i otworzyć Turcji drogę do ponownego udziału w programie F-35. Kreml potwierdził kontakty z władzami tureckimi w sprawie dalszego losu zestawów.
W piątek turecki dziennik „Hürriyet” przekazał, że Ankara miała sprzedać rosyjskie systemy obrony powietrznej S-400 państwu Zatoki Perskiej.
Według informacji przedstawionych przez turecki portal szczegóły umowy były ustalane do północy, a jej zawarcie miało zostać ogłoszone w piątek. Jako możliwych nabywców wymieniono Zjednoczone Emiraty Arabskie i Katar.
Według anonimowych rozmówców Reutersa istnieje wysokie prawdopodobieństwo nasilenia rosyjskich działań wojennych w najbliższych miesiącach. Kreml utrzymuje jednak, że Władimir Putin nadal dopuszcza osiągnięcie rosyjskich celów drogą negocjacji. Pieskow zapowiedział jednocześnie dalsze rozszerzanie kontrolowanej przez rosyjskie wojska „strefy buforowej” na Ukrainie.
Reuters powołując się na anonimowe źródła związane z Kremlem, opisał możliwość nasilenia rosyjskich działań w najbliższych miesiącach. Niedawne ukraińskie uderzenia w rosyjskie rafinerie i porty miały dodatkowo umocnić Putina w decyzji o kontynuowaniu pełnoskalowej wojny.
Jedno ze źródeł agencji, które regularnie spotyka się z rosyjskim przywódcą, oceniło, że istnieje „wysokie prawdopodobieństwo” eskalacji. Według relacji rozmówców Reutersa Putin nie jest obecnie zainteresowany zawieszeniem broni i nadal dąży do zajęcia pozostałej części Donbasu.
Policjanci z Poznania zatrzymali pięciu chłopców w wieku od 8 do 12 lat w sprawie podpalenia samochodu przy ul. Roboczej. Ogień objął kolejne pojazdy, a łącznie uszkodzonych zostało pięć aut. (więcej…)





























