Gruzińska opozycja chce aby w parlamencie powstała specjalna komisja śledcza do spraw „wydarzeń sierpniowych”.

Wniosek taki postawiła mniejszość parlamentarna, której przewodniczy lider chrześcijańskich demokratów Georgij Targamadze. Komisja miałaby zbadać czy wszystkie działania władz Gruzji w czasie sierpniowej wojny były zgodne z prawem i w interesie kraju. Zdaniem Georgija Targamadze – dziś nikt w Gruzji nie zna odpowiedzi na podstawowe pytanie o to kto rozpoczął wojnę.
Targamadze uważa, że Gruzinom należą się wyjaśnienia dotyczące działań podejmowanych przed dowódców wojskowych i ich politycznych zwierzchników. Opozycja parlamentarna zwraca uwagę, że podczas konfliktu większość żołnierzy stacjonowała w Północnej Gruzji a nie w rejonach newralgicznych czyli w okolicach Senaki i Gori. Posłowie opozycji chcą wiedzieć jak funkcjonowały służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo i obronność i dlaczego tak źle była zorganizowana powszechna mobilizacja.
Poseł Goka Gabaszwili z partii rządzącej zapewnił, że rząd przedstawi odpowiedzi na wszystkie pytania. Już kilka dni temu prezydent Micheil Saakaszwili publicznie stwierdził, że bierze na siebie odpowiedzialność za wszystko co wydarzyło się podczas sierpniowej wojny. Saakaszwili zapowiedział też poważne zmiany w siłach zbrojnych i Komitecie Bezpieczeństwa Narodowego.

IAR / mb

forma płatności