Zdaniem grupy amerykańskich senatorów, w tym znanego Republikanina Randa Paula, administracja prezydenta Donalda Trumpa forsując sprzedać myśliwców F-35, dronów Reaper i amunicji do Zjednoczonych Emiratów Arabskich ignoruje ryzyko pośrednio związane z Rosją i Chinami oraz potencjalne zagrożenie dla jakościowej przewag militarnej Izraela na Bliskim Wschodzie.

W środę grupa amerykańskich kongresmenów z Partii Republikańskiej i Partii Demokratycznej przedstawiła nową ustawę, która ma wstrzymać forsowany przez administrację urzędującego prezydenta Donalda Trumpa, z pominięciem Kongresu, plan sprzedaży do Zjednoczonych Emiratów Arabskich myśliwców F-35, dronów Reaper i amunicji. Całość szacunkowo wycenia się na 23,37 mld dolarów. W grupie tej jest m.in. znany republikański senator Rand Paul, a także dwaj senatorowie Partii Demokratycznej, Bob Menendez i Chris Murphy.

Przeczytaj: Administracja Trumpa oficjalnie poinformowała o sprzedaży 50 F-35 do ZEA

Jak podaje serwis „Defense News”, działania w tej sprawie zaczęły się po tym, jak amerykańscy kongresmeni nie otrzymali od Departamentu Stanu zadowalających odpowiedzi w sprawie planowanych transakcji. Ich zdaniem administracja Trumpa dąży do jak najszybszego przeprowadzenia sprzedaży, ignorując przy tym ryzyko, że wrażliwe technologie wojskowe mogą trafić do kraju, który utrzymuje bliskie więzi z Rosją i Chinami. Twierdzą też, że zagrażałoby to także jakościowej przewadze militarnej Izraela na Bliskim Wschodzie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Łącznie, kongresmeni przedstawili projekty czterech rezolucji ws. odrzucenia sprzedaży 50 F-35, 18 dronów MQ-9B Reaper i tysięcy sztuk amunicji oraz setek rakiet do ZEA. Byłaby to druga największa w historii sprzedaż amerykańskich dronów do jednego kraju.

Menendez twierdzi, że próbował ostrzec Biały Dom, że próba pominięcia dyskusji w Kongresie ws. tak wielkiej wysyłki broni do kraju w bardzo wrażliwym regionie jest „nieodpowiedzialne”. Zaznacza, że Kongres powinien zapobiec stawianiu zysku ponad bezpieczeństwo narodowe USA i ich przeciwników, a także potencjalnemu, nowemu wyścigowi zbrojeń.

Kongresmeni chcą poprzez projekty uchwał wymóc na Departamencie Stanu, żeby przed transakcją odpowiedział na trudne pytania, dotyczące m.in. szybkiego tempa sprzedaży i tego, jak ma się to do kwestii bezpieczeństwa. Obawiają się też, że pomimo zapewnień ze strony administracji Trumpa, uzbrojone drony i amunicja precyzyjna mogą zostać wykorzystane w ramach konfliktów w Jemenie czy w Libii. Senator Murphy podkreśla, że ZEA już wcześniej naruszyły porozumienia ws. sprzedaży broni, w efekcie czego amerykańska broń trafiła w ręce bojówkarzy.

„Popieram normalizację stosunków między Izraelem a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, ale nic w tym porozumieniu nie wymaga od nas zalewania regionu większą ilością broni i ułatwiania niebezpiecznego wyścigu zbrojeń” – mówił Murphy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zgodnie z ustawą o kontrolo eksportu broni z 1976 roku, kongresmeni dzięki specjalnym procedurom mogą wprowadzić wspólną rezolucję o braku zgody wobec zaproponowanej sprzedaży broni. Nie jest jasne, co z tą sprawą może zrobić prezydent-elekt Joe Biden w razie objęcia urzędu prezydenta.

Informacje ws. inicjatywy kongresmenów pojawiły się na dzień przed tym, jak przedstawiciele Departamentu Stanu mieli przedstawić za zamkniętymi drzwiami relacje komisjom spraw zagranicznych Senatu i Izby Reprezentantów.

Sekretarz stanu Mike Pompeo powiedział już wcześniej, że zezwolił na sprzedaż zgodnie z wysiłkami pokojowymi administracji na Bliskim Wschodzie. Powiadomienie dla prawodawców następuje po podpisaniu Porozumień Abrahama między Izraelem, Bahrajnem i ZEA, na mocy których państwa arabskie zgodziły się znormalizować stosunki z Izraelem.

„Jest to uznanie naszych pogłębiających się stosunków i potrzeby ZEA na powiększenie zaawansowanych zdolności obronnych w celu odstraszenia i obrony przed zwiększonymi zagrożeniami ze strony Iranu” – podał Pompeo w oświadczeniu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Izraelscy urzędnicy wyrazili już wcześniej pewne zaniepokojenie sprzedażą F-35, ponieważ może to wpłynąć na równowagę sił wojskowych w regionie. Ale Pompeo powiedział, że będzie to „w pełni zgodne” z wieloletnią polityką utrzymania jakościowej przewagi militarnej Izraela.

Po zgodzeniu się na normalizację stosunków z Izraelem w sierpniu przedstawiciele Emiratów uznali, że zakup samolotów F-35 był jednym z ich głównych celów. W tym czasie izraelscy urzędnicy zaprzeczyli, że zgodzili się na sprzedaż, ale później wycofali publiczne zastrzeżenia.

W piątek 23 października Izrael oświadczył, że nie będzie się sprzeciwiał sprzedaży przez Stany Zjednoczone „niektórych systemów uzbrojenia” Zjednoczonym Emiratom Arabskim.

defensenews.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz