Grecka gazeta „Proto Thema” poinformowała dzisiaj, że migranci, którzy pozostali w Grecji formują grupy przestępcze i kupują broń na czarnym rynku.

Artykuł w gazecie wskazuje, że migranci, którzy nie mogą wyjechać z Grecji i widzą, że ich szanse na lepsze życie maleją, coraz częściej dołączają do gangów. Sprawa dotyczy migrantów różnych narodowości, tak tych, którzy przebywają w ośrodkach dla uchodźców, zamieszkują opuszczone budynki jak i tych, którzy swobodnie poruszają się po Atenach.



Grecka policja jest zaniepokojona także młodymi ludźmi, którzy przyłączają się do środowisk anarchistycznych w ateńskiej dzielnicy Eksarchia. Gangi, które tworzą migranci stają się coraz bardziej agresywni wobec policjantów. Zagrażają także innym grupom imigrantów. Najwięcej broni i najczęściej pozyskuje nowych członków, pozyskują gangi Afgańczycy. Pobierają oni haracz w wysokości 50 euro od innych uchodźców za pozostawienie ich w spokoju.

CZYTAJ TAKŻE: Afrykańscy imigranci zaatakowali paryski dworzec [+VIDEO]

Wysokość haraczu wzrasta, jeśli są to osoby innej narodowości. Z Afgańczykami ścierają się gangi Algierczyków, Palestyńczyków lub Pakistańczyków. Często dochodzi do incydentów między grupami różnych narodowości, co kończy się to ofiarami śmiertelnymi, jak niedawno w porcie w Patrze na Peloponezie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Grecka gazeta wskazuje, że sytuacja się pogarsza z powodu zwiększonego napływu kolejnych migrantów. W kwietniu tylko przez lądowy odcinek granicy z Turcją w okolicy Ewros trafiło do Grecji 4 tysiące imigrantów.

Kresy.pl / interia.pl

Tagi: , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz